AzjaGeografiaGeologiaOpracowaniaWulkanyZwierzęta

Wybuch wulkanu Tambora

Wybuch wulkanu Tambora w 1815 r. – największa erupcja

Wybuch wulkanu Tambora, który miał miejsce w kwietniu 1815 r., uważany jest powszechnie za najpotężniejszą erupcję w czasach historycznych, a więc tych, z których zachowały się źródła pisane. Jednak uczeni są zdania, że silniejszego wybuchu nie było od co najmniej 12 tysięcy lat.

Wulkan Tambora leży na wyspie Sumbawa będącej obecnie częścią Indonezji. Co ciekawe, jego erupcja, choć najsilniejsza w historii współczesnego człowieka, nie jest tak znana jak choćby Krakatau. Wynika to z faktu, że nastąpiła ona w czasach, gdy nie istniały jeszcze nowoczesne metody przekazu informacji, takie jak telegraf. Wieści o kataklizmie dotarły do Europy z dużym opóźnieniem, a poza tym nie umiano jeszcze powiązać zmian klimatu z wulkanami. Była to jedna z przyczyn, dla których związek wybuchu z późniejszym okresem, zwanym rokiem bez lata, został zauważony dopiero w drugiej połowie XX w.

Wulkan Tambora

Tambora przed wybuchem

Sumbawa w XIX w. stanowiła część Holenderskich Indii Wschodnich. Nie wyróżniała się niczym szczególnym – poza ogromną, mierzącą ponad 4200 m górą Tambora, nazwaną tak od ludu zamieszkującego ten ląd. trudnili się uprawą drzewa sandałowego, z którego wytwarzano kadzidła i lekarstwa. Poza tym byli znani z hodowli koni i wybornego miodu. W porównaniu z wieloma innymi ludami zamieszkującymi wyspy tamtej części świata była to zatem społeczność bardzo bogata, wysoko rozwinięta i korzystająca na kontaktach z Europejczykami.

Obecność wulkanu nikogo na wyspie nie niepokoiła – przypuszcza się nawet, że góra ówcześnie nie była w ogóle uważana za wulkan. Co prawda w 1812 roku zaobserwowano niewielkie kłęby popiołu wydobywające się ze szczytu. Dzisiaj uczeni nie mieliby wątpliwości, że jest to zapowiedź erupcji, jednak wówczas ten fakt praktycznie nikogo nie zaniepokoił. Zwrócił na to uwagę jeden człowiek – namiestnik wyspy Jawa, sir Thomas Stanford Raffles, który opisał to zjawisko w notatniku. To głównie dzięki jego zapiskom wiemy, co się działo później.

Erupcja wulkanu

Erupcja

Wieczorem 5 kwietnia 1815 roku doszło do ogromnej, trwającej niemal dwie godziny eksplozji. Raffles, przebywając na odległej o 900 km Jawie, uznał, że brzmi to jak odległa kanonada. Doszło nawet do nieporozumienia – w jawajskim garnizonie wojskowym ogłoszono alarm, gdyż uznano, że w pobliżu musiała mieć miejsce bitwa morska i wysłano dwie łodzie patrolowe w celu sprawdzenia, co się dzieje.

Jednak następnego dnia nikt nie miał wątpliwości, co się naprawdę wydarzyło. Wysoki na 33 km słup dymu świadczył o tym, że wulkan na wyspie Sumbawa jest aktywny. Zaniepokoiło to żyjących na Jawie Anglików, którzy próbowali wymyślić sposób, jak przygotować się na najgorsze, ale było już za późno. 10 kwietnia doszło do jeszcze silniejszej eksplozji, która trwała aż 3 godziny. Tym razem słup dymu osiągnął aż 44 km wysokości.

Brytyjscy obserwatorzy wysłani na Sumbawę z niepokojem spoglądali na kolumny ognia wydobywające się z góry. Na skutek kataklizmu ze szczytu zaczęły spływać lawa, a materiał piroklastyczny (popiół i kawałki skał) spowodowały wystąpienie lawin, które osiągały prędkość nawet 150 km/h. Stoki góry stanęły w ogniu, a ludzie mieszkający u jej podnóża nie mieli szans na ocalenie. W ten sposób lud Tambora liczący ponad 10 000 osób uległ całkowitej zagładzie. Przez następne dziesiątki lat miał zostać zupełnie zapomniany.

Wulkan Tambora

Skutki katastrofy

Odgłosy erupcji Tambory słyszane były z odległości nawet 2600 km – taki dystans dzieli od wulkanu sumatrzańskie miasto Trumon. Na wodach w promieniu kilkuset kilometrów od Sumbawy żegluga stała się niemożliwa z powodu ciągle padającego z nieba popiołu. Dopiero po południu 12 kwietnia przez gęste chmury po raz pierwszy przebiły się promienie słońca, a statki mogły ruszyć z miejsca.

Spływ materiału piroklastycznego do oceanu wywołał potężną falę tsunami. Miejscami osiągała ona 10 metrów, a przeciętnie wynosiła 3–4 m. Spowodowała ona śmierć kolejnych kilku tysięcy osób.

Wielkie szkody poczynił też popiół wulkaniczny. Opadł on na okoliczne wyspy w odległości nawet 1300 km. Na samej Sumbawie wysokość warstwy popiołu wynosiła 1,5 m, zaś nawet na odległej Jawie sięgnęła 1 cm grubości. Popiół skaził źródła wody pitnej, skutkiem czego na kilku wyspach doszło do epidemii biegunki. Odłamki mineralne opadały na rośliny i był zjadane przez zwierzęta, przez co umierały one w wyniku wewnętrznych krwawień. Przypuszcza się, że łączna liczba ofiar erupcji (na skutek samego wybuchu, tsunami, głodu i chorób) mogła sięgnąć 71 000 osób. Tyle musiał znieść Daleki Wschód tuż po erupcji. Inne części świata miały się o sile wybuchu dopiero dowiedzieć.

Wulkan Tambora

Rok bez lata

Eksplozja wulkanu Tambora uwolniła do atmosfery prawdopodobnie aż 100 km3 popiołu. Część z tej ilości opadła, ale najdrobniejsze frakcje długo unosiły się w powietrzu, rozprzestrzeniając się w atmosferze, głównie na północnej półkuli. Popiół wulkaniczny sprzyjał powstawaniu chmur, co z jednej strony spowodowało ochłodzenie, a z drugiej – wzrost opadów.

Jeszcze latem 1815 r. mieszkańcy Ameryki i krajów Europy Zachodniej mogli obserwować czerwoną łunę o zachodzie słońca. Wiosną i latem słońce przybierało nietypową barwę nawet za dnia, a jego światło było tak przyćmione, że można było na nie patrzeć gołym okiem. W maju 1816 r. mróz zniszczył zasiewy, zaś jeszcze w czerwcu często zdarzały się opady śniegu. Przez wschodnią część Ameryki Północnej przetoczyły się dwie gwałtowne burze śnieżne – w Quebec leżało prawie 30 cm śniegu! Niektóre rzeki i jeziora nawet w lipcu były skute lodem.

Anomalie zauważono też w południowych i wschodnich krajach Europy. Również tam dało o sobie znać ochłodzenie (choć nie aż tak silne jak np. w Ameryce Płn.). Wiosną 1816 r. zauważono na Węgrzech opady nietypowego, brązowego śniegu, zaś we Włoszech spadł śnieg czerwony –zabarwienie pochodziło niewątpliwie od popiołu wulkanicznego. Przez całą Europę przetaczały się gwałtowne burze, dają początek silnym opadom deszczu i katastrofalnym powodziom.

Skutkiem tego były wyjątkowo słabe plony. W niektórych rejonach USA, Kanady i krajów zachodniej Europy zaczął szerzyć się głód. W poszukiwaniu jedzenia całe rodziny, a nawet społeczności przenosiły się z miejsca na miejsce. Dochodziło do licznych rozbojów, gdy wygłodniali i zdesperowani ludzie napadali na transporty z żywnością i magazyny. Brak pożywienia doprowadził do licznych chorób – do 1819 r. przez wiele krajów Europy przetoczyła się fala epidemii tyfusu. Poza tym ogromne straty ponieśli hodowcy zwierząt gospodarskich, które masowo umierały z głodu. W Chinach zaś niskie temperatury i ulewne deszcze zniszczyły wiele upraw ryżu, przyczyniając się do największej klęski głodu w spisanych do tamtej pory dziejach kraju.

Wybuch wulkanu Tambora miał też duży wpływ na kulturę. Mokre i nieprzyjemne lato 1816 r. sprawiły, że Mary Shelley spędzająca wakacje w okolicach Genewy z braku lepszego zajęcia założyła się z przyjaciółmi o to, kto napisze straszniejszą powieść. Efektem jej pracy była książka „Frankenstein”, która później zyskała światową sławę. Malarz William Turner namalował cykl obrazów, na których uwiecznione zostały nietypowe zachody słońca.

Wulkan Tambora

Tambora dzisiaj

Obecnie Tambora mierzy 2850 m n.p.m. Wydostanie się ogromnej ilości magmy sprawiło, że szczyt się zapadł. Obecnie górę wieńczy krater średnicy 7 km i głębokości 1100 m. Znajdująca się w nim kopuła lawowa świadczy o tym, że wulkan jest uśpiony, ale w niedalekiej przyszłości może znów dojść tam do eksplozji – szanse na to, że Tambora wybuchnie w ciągu 50 lat, oceniane są na 10%.

W 2006 roku uczeni indonezyjscy przy wsparciu naukowców amerykańskich wykonali szereg badań popiołu na Sumbawie. Posługując się radarem, udało się przebadać przysypane trzymetrową warstwą popiołu i pumeksu domy ludu Tambora. Okazało się, że wytworzył on rozwiniętą cywilizację, znano tam m.in. technikę wyrobu delikatnej porcelany.

Wulkan Tambora

Szczegółowe dane

Wybuch wulkanu Tambora w liczbach

  • Data: 6 i 10 kwietnia 1815 r.
  • Ilość popiołu: do 100 km3
  • Liczba ofiar na skutek eksplozji: co najmniej 71 000 osób
  • Eksplozję słychać było na wyspie Sumatra, oddalonej o ponad 2000 kilometrów
  • Wysokość Tambory została zmniejszona z około 4300 metrów do 2850 metrów
  • Fala tsunami osiągnęła 10 metrów
  • Trzęsienia ziemi odczuwane były m.in. w odległym o 500 km mieście Surabaja
  • W 1816 r. w Europie i Ameryce Północnej nie było lata
  • W 1815 roku nastąpiło obniżenie średnich temperatur o ok. 3–4 °C
Wulkan Tambora

Wulkan Tambora – ciekawostki

  • W wydawanym w USA od 1792 roczniku The Old Farmer’s Almanac („Roczniku farmera”) doszło do pomyłki w wydaniu na rok 1816 – prognozę pogody na grudzień zamieszczono również jako czerwcową. Zbiegiem okoliczności prognoza okazała się trafna, dzięki czemu pismo zyskało reputację nieomylnego.
  • Na skutek braku pożywienia w 1816 r. masowo umierały konie, dlatego niemiecki wynalazca Karl Drais rozpoczął pracę nad środkiem transportu indywidualnego, który miał zastąpić te zwierzęta. W ten sposób powstał welocyped, czyli przodek roweru.
  • Przysypane popiołem pozostałości wytworów cywilizacji Tambora nazywane są „Pompejami Wschodu”.
Wulkan Tambora – erupcja

Polecamy

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button