AfrykaAzjaEuropaPolskaPtakiZwierzęta

Jerzyk – najszybszy ptak świata?

Jerzyk (Apus apus) – najszybszy ptak świata?

Mimo, iż jest bardzo podobny do jaskółki, jego najbliższym krewnym jest koliber. Szybki, mały, o intrygującym upierzeniu i specyficznej budowie kończyn. Jerzyk to ptak, który opanował do perfekcji sztukę latania i przyczepiania się do pionowych powierzchni.

Systematyka

  • Gromada: ptaki
  • Podgromada: Neornithes
  • Nadrząd: noegnatyczne
  • Rząd: jerzykowe
  • Rodzina: jerzykowate
  • Gatunek: jerzyk zwyczajny

Wyróżniono 2 podgatunki jerzyka:

  • Apus apus apus – Europa, Azja, Północna Afryka
  • A. a. pekinensis – Iran, Mongolia, Himalaje zachodnie
Jerzyk w locie poziomym osiąga prędkość 170-180 km/h. Pokarm łapie w locie, szeroko otwierając dziób.

Występowanie

Ten ptak wędrowny przebywa na całym obszarze Europy, na terenach Azji i w północnej Afryce. Zimuje w Afryce południowej i na Madagaskarze. Jest dosyć powszechny w Polsce – występuje na terenie całego kraju, z reguły w miastach.  Łatwo go spotkać na Mazurach. Gniazduje w lasach wschodniej Polski, a na południu znajduje schronienie w skalistych partiach Tatr, Gór Bystrzyckich, Karkonoszy. Zajmuje również teren najmniejszego parku narodowego w Polsce – Ojcowskiego PN. Jednak ich ulubionym miejscem gniazdowania są stare kamienice, zabytkowe budowle, bloki z wielkiej płyty.

Jerzyk jest gatunkiem ściśle chronionym: chroni się osobniki dorosłe, pisklęta i ich siedliska (gniazda).

Charakterystyka

Wygląd

Mała główka, wyposażona w niewielki, spiczasty dziób. Oczy ciemne o okrągłym kształcie. Pióra są czarno-brązowe, niepołyskujące, jednak na grzbiecie występuje granatowy poblask. Podgardle i „brwi” są białe. Skrzydła mają łukowaty kształt i ostre zakończenia. Ogon podobny do jaskółczego – krótki i rozwidlony.

Jerzyk jest wyposażony w wyjątkowy układ palców – wszystkie są skierowane do przodu, przez co ptak nie jest w stanie chodzić, a jedynie pełzać po ziemi.

Nogi

Jerzyk jest wyposażony w wyjątkowy układ palców – wszystkie są skierowane do przodu, przez co ptak nie jest w stanie chodzić, a jedynie pełzać po ziemi, gdyż jego kończyny nie zostały w ogóle przystosowane do chodzenia. Nie jest to jednak problem, ponieważ potrafi „przyczepić” się do pionowych powierzchni.

Powszechnie uważa się, iż jerzyk nie da rady wystartować z ziemi, co jest nieprawdą. Prawdą jest natomiast stwierdzenie, że nie wylądowałby na poziomej powierzchni (trawnik, chodnik, itp.). Młode osobniki mają więcej problemów z wystartowaniem z ziemi, bo ich skrzydła nie są do końca rozwinięte.

Jerzyk to ptak przeważnie szybujący, w przeciwieństwie do jaskółki, która w locie bardzo szybko porusza skrzydłami.

Jerzyk żywi się owadami, zmniejsza również liczebność irytujących i natrętnych owadów: komarów i much.

Pożywienie i rola w życiu człowieka

Jerzyk żywi się owadami: muchówkami (meszkowate, muchowate), chrząszczami, motylami. Zmniejsza liczebność irytujących i natrętnych owadów: komarów i much. Dlatego mieszkańcy blokowisk, w których również mieszkają jerzyki mają mniejszy problem z tymi insektami.

Pokarm łapie w locie, szeroko otwierając dziób. Jerzyk lubi polować w grupie, na dużych wysokościach. Przed deszczem, podobnie do jaskółek, zniża lot. Podobnie zachowuje się, gdy przelatuje nad zbiornikiem wodnym, aby się napić. Gdy panuje niedobór pożywienia, jerzyk potrafi pokonać setki kilometrów w jego poszukiwaniu.

Większość życia jerzyk spędza w locie. Latając poluje, zbiera materiały do wyściełania gniazda, pije wodę, kopuluje a nawet… śpi.

Tryb życia

Większość życia jerzyk spędza w locie. Latając poluje, zbiera materiały do wyściełania gniazda, pije wodę, kopuluje a nawet… śpi. Ląduje najczęściej w okresie lęgowym – buduje wtedy gniazdo i karmi młode. Odpoczywa, przyczepiając się do pionowych powierzchni (ścian budynków, skał).

Odgłosy

Jerzyk łączy ze sobą krzykliwe dźwięki o różnych tonacjach. Wyższe tony należą do samic, niższe – do samców. W letnie wieczory łączą się w grupy złożone z 10 – 20 osobników, tworząc „krzyczące zespoły”. Latają wtedy wokół swych miejsc gniazdowania, nawołując się wzajemnie. W późnym okresie sezonu lęgowego grupy te są większe. Nie poznano jeszcze celu tych nawoływań.

W przeszłości jerzyk pojawiał się w Polsce już w kwietniu „na świętego Jerzego” – stąd polska nazwa określająca tego wędrownego ptaka.

Prędkość – pokonać sokoła

Najszybszym ptakiem świata jest sokół wędrowny (Falco peregrinus) – osiąga prędkością 390 km/h. Niewiele wolniejszy jest orzeł przedni (Aquila chrysaetos), wykonując lot nurkowy przekracza 240 km/h. Jednak, zarówno sokół wędrowny, jak i orzeł przedni rozwijają ogromne prędkości właśnie w locie nurkowym, nie poziomym. W tym drugim jerzyk jest niewątpliwym zwycięzcą – potrafi latać z szybkością 170 – 180 km/h, co czyni go jednym z najszybszych ptaków świata – patrz: Najszybsze zwierzęta świata.

Jerzyk to ptak przeważnie szybujący, w przeciwieństwie do jaskółki, która w locie bardzo szybko porusza skrzydłami.

Rozmnażanie

Okres lęgowy ma miejsce raz w roku, w maju lub czerwcu. W tym czasie samica składa z reguły 2 jaja w dwudniowych odstępach. Jaja są białe i wydłużone. Wysiadywanie trwa 18 – 21 dni i jest uskuteczniane przez obydwoje rodziców. Świeżo wyklute pisklęta są łyse, jednak po kilku dniach pokrywa je szaro-niebieski puszek. Po ok. 40 dniach młode opuszczają gniazdo. Dojrzałość płciową osiągają w 3 roku życia. Pierwsze 2 lata jerzyk potrafi „przelecieć” bez lądowania. W swym pierwszym sezonie lęgowym ląduje nieopodal rodzinnego gniazda.

Opieka nad jerzykiem

Karma dla jerzyka

Ponieważ nasi czytelnicy często spotykają się z problemem opieki nad jerzykami, odsyłamy do komentarzy znajdujących się poniżej artykułu. Zamieściliśmy tam, w odpowiedzi na zadane pytania, szereg pomocnych informacji (łącznie z plikami do pobrania) dotyczących zarówno opieki jak i przygotowania karmy dla jerzyka i innych ptaków.

Bardziej szczegółową instrukcję w jaki sposób opiekować się jerzykiem, w jaki sposób go karmić oraz wypuszczać na wolność, przygotowaną przez PAN (Polska Akademia Nauk) na podstawie materiałów ornitologa Jerzego Desselbergera można pobrać tutaj:

Jerzyk na dłuższych dystansach porusza się z prędkością od 40 do 100 km/h

Szczegółowe dane/wymiary.

Jerzyk (Apus apus).

  • Długość ciała: 16 – 18 cm
  • Rozpiętość skrzydeł: 38 – 40 cm
  • Waga: 30 – 52 g
  • Prędkość lotu poziomego: na dłuższych dystansach: 40 – 100 km/h; podczas polowania do 180 km/h
  • Długość życia: do 20 lat (rekord 21 lat)
Jerzyk, DinoAnimals.pl

Jerzy – ciekawostki.

  • Współcześnie jerzyk przylatuje do Polski z początkiem maja. W przeszłości pojawiał się już w kwietniu „na świętego Jerzego” – stąd polska nazwa określająca tego wędrownego ptaka.
  • Po zimowaniu w Afryce lub na Madagaskarze jerzyk zawsze wraca w to samo miejsce.
  • Trasy ich przelotów do dziś nie zostały dobrze poznane ze względu na bardzo dużą szybkość nocnego lotu.
  • Podczas ocieplania budynków często dochodzi do zamykania jerzykowych gniazd, co skutkuje obniżeniem liczebności tych pożytecznych ptaków.
  • Podstawowym siedliskiem jerzyka w Polsce są miejsca pod dachami budynków.
  • Jerzyk jest gatunkiem ściśle chronionym: chroni się osobniki dorosłe, pisklęta i ich siedliska (gniazda).
  • Gdy rodzic zostawia młode bez pożywienia i wylatuje na długą wędrówkę w jego poszukiwaniu, pisklęta zapadają w letarg, dzięki któremu są w stanie przetrwać bez jedzenia do ok. 14 dni.
  • Jerzyk szybuje na wysokości ok. 2,5 km.
  • Jerzyk potrafi przez okres 2-3 lat pozostawać bez przerwy w powietrzu – zazwyczaj dotyczy to pierwszych lat życia, do osiągnięcia dojrzałości płciowej.
Jerzyki lubią polować w grupie.

Polecamy:

Wesprzyj nas - pomóż zwierzakom

Pokaż więcej

Podobne artykuły

59 komentarzy “Jerzyk – najszybszy ptak świata?”

    1. dwa tygodnie temu znalazlam Jerzyka w moim mieszkaniu (warszawa, blok, 9 piętro), śpieszyłam się do pracy, więc zanim trafił pod opiekę super Strażników Miejskich, przejechał się SKM-ką i „posmakowal” pracy biurowej. Mam nadzieję, że dzisiaj zdrowy szybuje po niebie. A jakby tak na balkonie zainstalować dla Jerzyków budkę, ciekawe co na to sąsiedzi?

      1. To raczej nie jest dobry pomysł. Jerzyki, tak jak inne ptaki brudzą. Nie będziesz zachwycona, a sąsiedzi z pewnością nie 🙂

  1. Czytając ten artykuł, jeżyki przelatują mi nad głową w odległości 2 metrów.Siedze na ma tarasie. Niesamowita energia :). Super. Pozdrawiam.

  2. A ja mam na balkonie az dwie budki i jedną nad oknem nie na balkonie!i obserwuje ich zachowanie?pogode lepiej zapowiadają swoich lotem,niz nasze barometry?wkoło budek jest czysto i tylko jak są młode w budce to dużo ciekawych jerzyków w latuje do odtworu i się przygladają chyba ale nie wlatują do srodka bo zaraz chyba rodzice odpędzają obcych!

      1. pudki dla jerzykowntofajna sprawa spojrz na strone MTO (Malopolskie Towazystwo Ochrony Przyrody) oni chyba maja wszystko o budkach dla jerzykow
        Pozdrawiam
        kasia

  3. Ja mam okazję codziennie w sezonie letnim podziwiać z balkonu ich loty. Niesamowicie zwrotny ptak. Chyba oprócz człowieka nie ma wroga naturalnego bo jak go złapać 😉

  4. Dziękuję , za tak bardzo szczegółowe informacje. Właśnie dzisiaj młody jerzyk wpadł do mojego mieszkania, okno, było tylko trochę od góry uchylone. Miałam możliwość przyjrzeć mu się z blisko, ponieważ wzięłam go do ręki i wyniosłam na balkon, tam po dłuższym odpoczynku udało mu się na szczęście odlecieć. To przepiękne ptaki. Nad moimi oknami ( a mieszkam na ostatnim trzecim piętrze ) mają swoje gniazda.

  5. Witam,kilka dni temu na strychu znalazłem Jerzyka,mały jeszcze nie był w stanie latać,sprawdziłem czym się pożywia,niestety kiepsko u mnie z finansami,ugotowałem jajko,żółtko zjadłem ja,białko potarłem i palcami zrobiłem z tego papkę,jak na tak małego ptaszka,całkiem dużo wsunął 🙂
    Sprawdziłem dokładnie gdzie ma gniazdo i odłożyłem go do niego,po prostu był ciekawy i z niego wyleciał,już po godzinie mi zaufał,jak głaskałem go po główce,nie wyrywał się,cieszę się że mogłem mu pomóc,mam pewność że nic mi nie jest,bo wieczorem odzywa się kilka małych osobników 🙂
    Szkoda że nie Wszyscy ludzie nie mają dobrego serca,a wręcz powinni,pozdrawiam 🙂
    PS
    Fajny Artykuł 🙂

      1. Witam po raz kolejny,niestety mam smutną wiadomość,Mały Jerzyk,o którym ostatnio pisałem,wczoraj jak wychodziłem rano do pracy,znalazłem go martwego na podjeździe na trawniku,pewnie biedactwo chciało już samo polecieć,a był za mały na to,Teraz Bardzo Żałuję że się Nim nie zaopiekowałem,bo naprawdę mi go szkoda,mogłem mu pomóc,nawet biedak nie polatał w grupie ;(

      1. Dziś rano znalazłem kolejnego Jerzyka,większy osobnik,chciałem mu zrobić zdjęcie,ale się wyrywał,pogłaskałem go delikatnie po główce i zszedłem na dół i wypuściłem go,biedactwo drżało chyba ze strachu,a nie chciałem by cierpiał,urocze Ptaszki 🙂

  6. Witam , mam problem ze znalezionym na jezdni jerzkiem .Jest młodziutki bez lewej stópki.(miał okręconą sznureczkami folią a do tego jeszcze chyba resztki rodzeństwa) oczyściłam łapkę i ptaszka tylko nie wiem co teraz ? co dalej jak mu pomagać ?Proszę o pomoc.

    1. Rozumiemy, że to jerzyk, który się wykluł w tym roku.

      Jeśli chcesz aby jerzyk przeżył i postanowiłaś się nim zaopiekować, to musisz mu zapewnić dwie kwestie: coś na kształt gniazdka (może być pudełko), pokarm i wodę.

      Karma dla młodych jerzyków może być przygotowana z następujących składników:
      biały ser pełnotłusty 300 g, glukoza w proszku 30 g (2 łyżki stołowe), mąka ryżowa 15 g (1 łyżka stołowa), mąka kukurydziana 12 g (1 łyżka stołowa), Vitaral (Polfa lub Jelfa) 1 drażetka. Wszystko należy razem rozetrzeć. Możesz dodać do tego jajko ugotowane na twardo. Do tego woda.

      Karmę najlepiej uformować w małe kulki. Jeśli jerzyk nie potrafi jeść sam, to można ten pokarm podawać przy pomocy patyczka lub pęsety, wkładając głęboko do przełyku. W przypadku wody (jeśli nie potrafi jeszcze sam pić) należy ją podawać pipetką. Karmienie niestety co 1-2 godziny… Wodę podajemy po zakończeniu karmienia.

      Jerzyki dość szybko opuszczają gniazdo, zatem Twój jerzyk wkrótce opuści stworzone przez Ciebie gniazdo i odleci. Bez stopy będzie miał jednak nieco skomplikowane życie.

      Jeśli jednak jerzyk poza uszkodzoną stopą ma również inne obrażenia, konieczna będzie wizyta u weterynarza. Jeśli ma bowiem np. złamane kości skrzydła, to nie będzie miał szansy na samodzielne funkcjonowanie.

      1. Bardzo ,dziękuję za szybką odpowiedź ,postaram się zrobić wszystko żeby odleciał .Niestety obawiam się że znalazłam go zbyt późno . Ptak miał też 3 duże robaki na sobie takie ,,kleszczo- pająki,, być może one też mu coś zrobiły .
        Ale ja trzymam kciuki ,i mam nadzieję że jednak poleci.

      2. Jeszcze kilka pytań 🙂 jak dużo jedzenia i picia mu dawać, nie chcę go głodzić? .(muszę się sporo namęczyć żeby go nakarmić i napoić kompletnie nie chętny do współpracy) . Jak długo mam go trzymać ? wczoraj ,,leciał,, czy raczej skakał 5cm nad ziemią i jakieś 20cm długości .
        Pozdrawiam

        1. Jeśli jerzyk już próbuje latać, to świetnie. Długo nie będziesz musiała się nim opiekować.
          Przygotuj z pokarmu kulki o średnicy 5-7 mm w ilości po 20 sztuk na jeden posiłek. Jeśli to jest ptak, który próbuje latać, to wystarczy karmić go 2-3 razy dziennie. Jeśli zwraca, to należy zmniejszyć porcje np. do 15 kulek, choć wg Twego opisu, ptak jest w takim wieku, że raczej należałoby pozostać przy 20. Trzymać powinnaś go do czasu, aż nie będzie w stanie sam odlecieć. Woda najlepiej przegotowana – po każdym posiłku 2 pełne standardowe pipety. Uważaj aby nie wkropić mu do tchawicy, tylko do przełyku.

          ____________

          Bardziej szczegółową instrukcję w jaki sposób opiekować się jerzykiem, jak go karmić i wypuścić na wolność, przygotowaną przez PAN (Polska Akademia Nauk) na podstawie materiałów ornitologa Jerzego Desselbergera możesz pobrać tutaj: Jerzyk instrukcja wychowania.

          Instrukcja przygotowania pokarmu nabiałowego dla jerzyka: Pokarm młody jerzyk.

          Pokarm dla ptaków dorosłych: Pokarm dla ptaków dorosłych – różne gatunki.

      3. Po dziewięciu dniach jerzyk Teoś odleciał.
        Latanie wychodziło mu doskonale ,jedyne kłopoty jakie miał to z powodu braku części nóżki z siadaniem na niektórych przedmiotach. Mam jednak nadzieję że i tego nauczy się tak doskonale jak latania i będzie żył długo i szczęśliwie 🙂
        Bardzo , bardzo dziękuję za pomoc i wszystkie cenne informacje.
        Pozdrawiam Małgorzata

        1. To niezwykle miła wiadomość 🙂 Cieszymy się, że mogliśmy pomóc, choć podziękowania należą się Tobie, za to że znalazłaś czas i chęci, bo to dzięki Tobie jerzyk Teoś żyje 🙂 Skoro ma opanowaną sztukę latania, to z pewnością poradzi sobie.

      4. Z tego co sie orientuje to jerzyki nie moga jesc karmy nie zawierajacej owadow, jeli ktos chce pomoc tym ptakom to najepiej niech poszuka odpowiednich informacji na stronie fundacji Ratujmy Ptaki ze Szczecina oni sa najlepsi i wiedza o jerzykach duzo, po karmieniu serem i jajkiem jerzykom wypadaja pora i ni moga odleciec

        pozdrawiam wszystkich milosnikow jerzykow
        Kasia

      5. Bardzo prosze aby redakcja DinoAnimals zrewidowala informacje dotyczace diety dla jerzykow odchowywanych w niewoli.

        Dieta serowa jest obecnie nie polecana z powodu niebezpieczenstwa jakie za soba niesie jej stosowanie w karmieniu wlasnie mlodych jerzykow. Istnieja doniesienia (ustne na razie) osob ktore ja stosowaly ze jerzykom wypdaja lotki oraz ze nie osiagaja odpowiedniej wagi.
        Ponadto Christiane Haupt z kliniki we Frankfurcie (wychowuja ok. 800 jerzykow rocznie z calej Europy) wypowiadala sie na temat tej diety bardzo negatywnie z tego powodu ze do jej kliniki trafiaja wlasnie takie ptaki karmione miesznka serowa z niewyksztalconymi piorami, ktore sa tam poddawane skomplikowanemu leczeniu (transplantacja pior).

        Dieta ta zostala wymyslona w latach 80. ubieglego wieku dzisiaj wiedza na temat odchowywania jerzykow jest poszerzona o doswiadczenia roznych osrodkow rehabilitacji i zgodnie z nia jerzyki moga byc karmione wylacznie owadami. Jeśli chodzi o ośrodki rehabilitacji jerzyków w Europie oraz informacje o odchowywaniu tych ptakow dostępne na różnych stronach to moim zdaniem najważniejsze są:

        falciotnegre.com

        mauersegler.com

        commonswift.org/Hand_rearing_Swifts.html

        britishwildlifehelpline.com/Rehabilitation%20of%20Swifts, %20Swallows%20&%20Housemartins.htm

        Zanim jerzyki pojawia sie w Polsce prosze pomyslec o uaktaualnieniu tych informacji.

        Pozdrawiam

        Katarzyna Szczypa

        Wildlife Aid Foundation

        Rehabilitation centre

        United Kingdom

  7. dwa tygodnie temu na strychu znalazłam młodego jerzyka. Zajełam sie nim i karmie wg przez Was podanego przepisu. Jest uroczy uwielbia przesiadywac mi na ramieniu i cicho popiskiwac. Juz zaczyna sam chetnie otwierac dziób do jedzenia . Chyba juz niedługo ode mnie odfrunie , bo w ciagu dnia cwiczy skrzydła.Nie potrafi jeszcze latac tak jak powinien ale mam nadzieje , ze juz wkrótce mu sie uda.

  8. A co mam zrobic jesli jerzyk jest juz u nas trzeci dzien i wydawaloby sie ze nic mu nie jest ale nie potrafi wzbic sie do lotu? Chyba dlatego ze one nie umieja startowac z plaskiego podloza, ale to mam go podrzucic? Prosze o pomoc, weterynarz nie stwierdzil obrazen

    1. Beato, pobierz sobie plik: Jerzyk, w punkcie 5 znajdziesz instrukcję w jaki sposób pomóc jerzykowi przed pierwszym lotem. Rzeczywiście jest tak, że ptaki te nie potrafią startować z płaskiego podłoża. Dlatego należy jerzykowi pomóc, delikatnie go podrzucając. Możesz również umieścić jerzyka w taki sposób, aby pazurkami zaczepił się muru, kory drzewa czy innej chropowatej powierzchni i zobaczysz jak sobie poradzi z lotem. Oczywiście dla jego bezpieczeństwa nie może to być duża wysokość – dotyczy zarówno podrzucenia, czy umieszczenia go.

  9. Dzień dobry wszystkim,

    Ja dziś miałam okazję zabrać do domu dorosłego jerzyka (wnioskując po upierzeniu). Biedak zderzył się z drzwiami wejściowymi do bloku i chyba długo pod nimi leżał na betonie :(.

    Ptaszek został napojony, sam się obsłużył 😉 ale niestety nie nakarmiony. Ze względu na późną godzinę nie miałam dostępu do sklepu zoologicznego i żadnych robali. Dopiero teraz w nocy upolowałam mu soczystego komara na poranną przegryzkę :D.

    Teraz słodko śpi w pozycji pionowej (trzyma się szczebelka od koszyka) i trzymam kciuki żeby przetrwał noc :). Mogłam go trzymać jedynie na balkonie, gdzie jest też ciepło, ale przykryłam klateczkę dla większego komfortu. Co prawda w poradach było napisane, że jerzyków nie można trzymać w klatkach, ale zanim dotarłam do tej informacji, musiałam już ptaszka umieścić z jakimś spokojnym miejscu a nie chciałam go już narażać na niepotrzebny stres.

    Ptaszek niestety ma otarte skrzydło tuż przy barku, ale nie wygląda na złamane. Gdy rozpościerał skrzydła w klatce i wydawały się symetryczne. Mam nadzieję, ze dziś w niedzielę uzyskam gdzieś pomoc dla mojego „pacjenta”.

    Dam znać co się udało zdziałać.

    Pozdrawiam serdecznie!

    1. Gabi, wspaniale że jerzyk trafił w twoje ręce. Z twojego opisu wygląda że wszystko powinno być dobrze. Trzymam kciuki i koniecznie daj znać co z twoim podopiecznym 🙂

  10. Jerzyk został dziś przekazany pod opiekę fundacji „Dzika klinika” w Krakowie, zajmującej się dzikimi zwierzętami. Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie, bo jednak stracił lotkę i nie mógł się wzbić..:(

    Pozdrawiam!

  11. Dzień dobry wszystkim
    znalazłem dzis na chodniku Jerzyka,był cały mokry(od deszczu lub byc moze wpadł do kałuzy),próbował sie wzbic w powietrze gdy do niego podchodziłem ale niestety nie udało mu sie.Tak wiec zabrałem go do domu,biedak musiał sie chyba z czym zderzyc bo na dziobie zauwazyłem slady krwi.Na szczescie( tak mi sie przynajmniej wydaje)ze skrzydła ma całe bo nimi rusza i sa symetryczne,widac ze ptaszek jest bardzo zmeczony,teraz odpoczywa sobie bezpiecznie w kartonie.Oczywiscie powiadomiłem odpowiednie słuzby o tym fakcie,pan z ktorym rozmawiałem udzielil mi cennych informacji i jak tylko ptaszek dojdzie do siebie(o ile dojdzie) w kolejnych kilku godzinach to go wypuszcze,a jesli nie to przekaze go osoba kóre odpowiednia sie nim zajma i udziela mu fachowej pomocy.
    Dziekuje za uwage,pozdrawiam 🙂

    1. Fajnie, że pomogłeś jerzykowi i dobrze, że skontaktowałeś się z fachową pomocą u siebie na miejscu. Trzymam kciuki za szybki wylot jerzyka 🙂

  12. Na szczescie po kilku godzinach Jerzyk doszedł do siebie,nabrał sił i wzbił sie w powietrze… po tym jak go wypusciłem,zatoczył koło (chyba w celu zorientowania sie w terenie) i szczesliwie odleciał 🙂

  13. Uwolniłam dzisiaj języka był zapłatany pazurem w pościel została mu nitka nie do usunięcia i chyba jedna łapka jest złamana bo trochę wioska. Nie może latać wzbija się w powietrzu nie wysoko po czym spada.Nie wiem czy potrzebuje fachowej pomocy czy sam się wykuruje?

  14. znalazłem w czwartek dorosłego jerzyka na razie karmię go muchami co jeszcze można mu dać do jedzenia??? Ma też zranione i chyba złamane skrzydło ja mu pomóc???

    1. Stasiek, zerknij do naszego komentarza powyżej – odpowiadamy tam na pytania, czym karmić i jak postępować z jerzykiem. Znajdziesz tam również instrukcje postępowania i sposoby karmienia.
      W przypadku złamanego skrzydła, bez wizyty w lecznicy (weterynarz) nie obejdzie się. Jeśli skrzydło jest naprawdę złamane, wątpliwe jest, aby ptak jeszcze latał…

  15. Z jerzykiem byłem u weterynarza 4 lipca weterynarz powiedział że jedynym ratunkiem jest amputacja skrzydła i zapytał czy zgodzimy się go uśpić.Zgodziliśmy się. Do tego jeszcze był bardzo wychudzony.Dziękuję za pomoc.

  16. Mam wątpliwości co do stwierdzenia że jerzyk potrafi sam wystartować z ziemi.
    Miałem kiedyś szczęście złapać miotającego się jerzyka po nawierzchni podwórka. Po ok. 5 minutach obserwacji nieudanych startów udało mi się go złapać. Po mocnym wyrzuceniu go w górę natychmiast dołączył do kolegów krążących wewnątrz podwórka „studni”.

  17. Witam , przed 2 dniami na schodach leżał jerzyk wziąłem go do domu bo niestety ale ma dwie lotki te najdłuższe krótsze są przycięte ,wyglądana na młodego choć nie tak bardzo , był bardzo osłabiony zrobiłem mu domek z kartonu i nakarmiłem mieszanką z tym że on kompletnie nie chce sam jeść daję mu 3 razy dziennie po 10 kulek więcej nie mamy już sił jedno karmienia trwa godzinę większość wypluwa .Pytanie czy to wystarczy i ile mililitrów ma ta standardowa pipeta . Mam też pytanie czy zacznie sam jeść i czy jest szansa aby latał z krótszymi lotkami z jednej strony . Już postanowiłem że i tak u mnie zostanie , chyba że znajdę jakieś miejsce w okolicach Opola gdzie zajmują się takimi ptakami , choć wolałbym go zostawić , a najlepiej by było gdyby mógł latać.

    1. Arek, daj mu czas – jak będzie głodny, to zje. Musi się przyzwyczaić i oswoić z sytuacją. Może się boi.
      Uszkodzenie lub nawet brak jednej z najdłuższych lotek nie upośledza zdolności do latania, ponieważ jerzyk jest przystosowany do takich strat podczas pierzenia.
      Pipeta, o której wspominamy to standardowa pipeta, którą dostaniesz w aptece.

  18. Dziękuję za odpowiedź dziś podczas pojenia zauważyłem że ma zranione skrzydełko to dłuższe jutro pojadę do weterynarza , dałem mu dziś robaki białe na ryby czy mogą w ostateczności być bo kulka serowa się nie rozmroziła.

  19. A mam jeszcze pytanie gdzie kupię glukozę w proszku i vitaral . I czy można tak zrobić skoro jerzyk nie chce współpracować i otwierać dzioba do jedzenia na przykład nie dać mu jeden dzień jeść może jak zgłodnieje to zacznie jeść , bo nie chcę go karmić na siłę , oczywiście robię to delikatnie jak tylko umiem ,ale mam wrażenie jakbym mu sprawiał ból i jerzyk nie jest zbyt zadowolony . Czy raczej że jeśli nie jest w pełni sił to mimo to karmić otwierając mu dziubek.

    1. Glukozę w proszku oraz Vitaral można dostać w niemal każdej aptece. Vitaral jest przykładową multiwitaminą – można ją zastąpić innym produktem multiwitaminowym.
      Jeśli nadal się nie przyzwyczaił do karmienia, to pomimo jego oporów należy go jednak nakarmić.

  20. Jeszcze jedno pytanie bo brakuje mu dwóch najdłuższych lotek a trzecia jest do połowy przycięta . Czy mu odrosną te lotki , nie wiem czy są całkiem wyrwane bo żeby odrosły to chyba muszą być całkiem wyrwane

    1. Lotki powinny odrosnąć jerzykowi. Jeżeli chcesz oszczędzić ptakowi bólu to zostaw aż lotki same wypadną.

  21. Tak zrobię poczekam .Czyli ta połamana się wypierzy i w to miejsce wyrosną nowe . Za dwa tygodnie jadę na wczasy za granice , najwyżej pojedzie z nami .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.