MałpyOpracowaniaPtakiSsakiTop 10Zwierzęta

Najbardziej inteligentne zwierzęta – TOP 10

Słonie (Elephantidae)

Te ogromne ssaki dysponują typowo ludzkimi cechami umysłu: w teście lustra widzą swoje odbicie, a to z kolei świadczy o samoświadomości i wysoko rozwiniętych procesach poznawczych występujących u niektórych małp i delfinów.

Słonie podobnie do kruków używają narzędzi, zwłaszcza gałązek spełniających role muchołapek, które wcześniej poddawane są modyfikacji. I, choć poziom tworzenia narzędzi nie jest tak wysoki jak u szympansów, sam fakt może wprowadzać w zdumienie.

Poza kreatywnością słonie dysponują doskonałą pamięcią, trudno natomiast określić w jakim stopniu odczuwają emocje.

Wydają się wykazywać zainteresowanie znalezionymi szkieletami słoni niezależnie od tego, czy był to osobnik spokrewniony czy też nie. Podobnie jak u szympansów i delfinów, umierające i martwe osobniki są otaczane troską ze strony pozostałych członków grupy.

Słoń afrykański (Loxodonta africana). Te ogromne ssaki dysponują typowo ludzkimi cechami umysłu: w teście lustra widzą swoje odbicie.

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12Następna strona

Wybrane specjalnie dla Ciebie

39 komentarzy

    1. Ośmiornice nie potrafią ułożyć kostki Rubika 🙂 Potrafią za to odkręcić słoik o czym wspominamy w artykule.

      Kwestię kostek Rubika można by nazwać eksperymentem, choć chyba bardziej medialnym, aby wciągnąć do niego zwiedzających, gdyż to oni – nie naukowcy mieli oznaczać ruchy ramion. Ten swoisty eksperyment miał wykazać, czy ośmiornice wykazują preferencje w stosunku do którejś z kończyn (podobnie jak my czy inne zwierzęta). Do tego typu zabawy wystarczyłyby dowolne inne akcesoria – kostka Rubika była jednak bardziej medialna i przyciągała uwagę widzów.

      Niestety wyników tego eksperymentu nie podano (kwestia preferencji kończyny).

    1. To kategorie pomocnicze, abyśmy mogli na pierwszej stronie wyświetlać nie tylko najnowsze artykuły z poszczególnych kategorii, ale również te, które opublikowane były wcześniej, a są warte pokazania na stronie głównej.

  1. Czy koty domowe i słonie zdają sobie sprawe z istnienia w przestrzeni martwych obiektow ( podobnie jak
    u psow ) ???
    Oraz czy kocia inteligencja ( oczywiście kot domowy ) jest podobna czy jednak niższa od psiej ?

      1. Trochę ten współczynnik jest nie do końca obiektywny, bo kot doskonale zdaje sobie sprawę co jest zjadliwe a co nie, nie zje jak pies odchodów czy wymiocin, koty też w odróżnieniu od psów nie uprawiają miłości ze swoim potomstwem i koty, nie jak psy, dbają o higienę. Co więcej kot wie czy drzwi trzeba popchnąć czy pociągnąć, aby wejść czy wyjść oraz szarpią za klucze, bo wiedzą, że to w jakimś stopniu też odpowiada za otwieranie drzwi, a do schowanego przedmiotu itd. potrafią wrócić kilka dni później. Zdają sobie sprawę z wysokości, nie skoczą z okna czy balkonu, pies często to robi. Potrafią otworzyć szafkę z ich pokarmem by potem sobie te jedzenie rozpakować. To samo kot wywieziony na ”koniec świata” potrafi wrócić do swojego miejsca zamieszkania. I doskonale widać, że koty zdają sobie sprawę z tego, ze my ludzie to ludzie- inny ton miauczenia, proszenia, inne zaczepianie czy zabawy. Pies identycznie zachowuje się do innego psa, człowieka czy kota, kot inaczej potraktuje kota a inaczej psa. Kot zaraz po człowieku ma najbardziej rozwinięty ośrodek mowy, podobnie jak człowiek potrafi skakać po oktawach, mieć inną barwę głosu i kontrolować ten ton. Też nie bez powodu się mówi, że koty to mali lekarze. Mam dwa koty i dwa psy i szczerze inteligencją koty biją psiaki na głowę.

        1. I podobnie zresztą jak psy doskonale rozpoznają głos człowieka, reagują na imię jak i proste komendy, jak i udowodniono, że koty przyswajają i rozumieją polecenia jak i prośby ludzi, ale często to ignorują co ma związek z historią ewolucji ich gatunku.

          1. O wysokiej inteligencji kotów może świadczyć to że jeden z nich poczynił spore zasługi w badaniach nad kriogeniką egzotycznych izotopów helu o bardzo krótkim okresie rozpadu.Jego uwagi na ten temat można przeczytać w Psychical Review…
            A zaczęło się od tego że Jack Hetherington profesor wydziału fizyki Minchigan State University napisał krótką rozprawę n/t i wysłał do Psychical Rev. celem publikacji.Był jedynym autorem ale zwyczajowo (dla naukowców) przedstawił swoje dokonania w liczbie mnogiej „WE” czyli „MY”-my obliczyliśmy,my zobserwowaliśmy,my uważamy itp..Okazało się jednak że periodyk przewiduje taką formę tylko wtedy gdy autorów jest co najmniej dwóch.Profesorowi nie chciało się tekstu pisać na nowo więc znalazł sobie współautora w postaci swojego kocura Chestera.
            Ponieważ imię „Chester” brzmiało krótko i banalnie kot wystąpił jako uczony F.D.C.Willard (FELIS DOMESTICUS CHESTER-WILLARD,Willard po ojcu bo Chester był rasowym syjamem z rodowodem).
            Tak poprawiony artykuł trafił do Psych.Rev. i został opublikowany.Wzbudził spore zainteresowanie bo prof.Hetherington był postacią znaną a o F.D.C.Willardzie nikt nie slyszał…Kim mógł być ten niezwykle zdolny naukowiec..? Wielu pragnęło go osobiście poznać.Dziekan wydziału fizyki MSU zaproponował mu wspólpracę z uczelnią.Politechnika w Grenoble chciała zaprosić Willarda na 15 międzynarodową konferencję fizyki niskich temperatur.Ku osłupieniu wszystkich Hetherington stwierdził że to niemożliwe bo F.D.C.W. sypia z nim i jego żoną w jednym łóżku!!! Skandal obyczajowy jednak nie wybuchł bo tożsamość Willarda wyszła na jaw.Było dużo śmiechu a Chester zyskał nieśmiertelną sławę.Psychical Review Journal zachował klasę i pracy nie wycofał-jest tam do dzisiaj z Willardem jako współautorem (rocznik 21/1975 november).Gorzej z Francuzami-zaproszenie na konferencję do Grenoble wycofano dla obu.Jak dla mnie totalne ponuractwo i bufonada.Willard z pewnością chętnie by przyjechał i uraczył gospodarzy wykładem z dziedziny w której był biegły jak np.”SMRODOLOGIA RYBIA STOSOWANA ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM PRZYPADKU DORSZA NADPSUTEGO”.Ojczyzna wykwintnej kuchni na pewno by to doceniła…

          2. Jakoś nie mogę się przekonać do wysokiej inteligencji kotów. Wielokrotnie się im przyglądałem, ich zachowaniom i tępe, bezrozumne spojrzenia jakoś nie znamionują inteligencji.
            Jakoś nie mogę się przekonać do wysokiej inteligencji kotów. Wielokrotnie się im przyglądałem, ich zachowaniom i tępe, bezrozumne spojrzenia jakoś nie znamionują inteligencji.

            Wiem, że pewnie po tym komentarzu narażę się wszystkim właścicielom kotów, ale tej ich miłości do tych egoistycznych zwierząt także nie mogę pojąć.

  2. Możecie mi wyjaśnić co miał znaczyć tekst „ale jak tu na takiej liście umieścić świnie? ” Świnie są bardzo inteligentne i czyste, nie wiem co jest w nich śmiesznego, ale nie powinniście ich ignorować, to jest oznaka braku szacunku…

    1. Patrycja daj spokój 🙂 Od kiedy to świnie są czyste? Może są inteligentne i z pewnością można by o nich napisać nieco szerzej, ale większości nie kojarzą się raczej zbyt pozytywnie, no chyba, że im szynka smakuje 😉 Ponadto szacunek dla świń?

      1. Oglądałeś Cejrowskiego, gdy był na (chyba) wyspach szczęśliwych? Tam świnie to bóstwa i szacunek mają ogromny. A tak wo gule to brakuje mi tych świń. Bo mimo, że źle się kojarzą, to jednak na liście muszą się znaleźć, jeśli należą do 10 najmądrzejszych zwierząt.

  3. „Poziom inteligencji owiec jest tylko trochę poniżej (!) świńskiej”. To by znaczyło, że świnie powinny się znaleźć na tej liście POWYŻEJ owiec. A nie ma ich wcale. Już nic nie mówiąc o człowiekach… (Chyba powinienem się obrazić).

    1. Maćko, gdyby na tej liście pojawiły się „człowieki” to wiele osób by się oburzyło, że zaliczone zostały do zwierząt 😉

  4. W zestawieniu zabrakło mi ryb. To interesujące, że świat zwierząt jest pełen niezwykłych istot. Przykładowo, jak odkryła dr Chojnacka – wargatek jest przedsiębiorczą rybą – wiedzieliście o tym?

  5. nie napisaliście o tym, że krukowate potrafią ”się bawić ”, by zmniejszyć poziom stresu (widziałam w programie pt. zwierzęta doskonałe, jak dwa kruki huśtają się na gałęziach wierzby płaczącej ).

  6. Bardzo mi się podoba ta strona. Śledziłem każdy program z Davidem Attenborough i oczywiście ekipy BBC. Ostatnio pogoniłem gołębie z balkonu bo wychowały już miot a i tak samiec przyleciał z długą gałązką w dziobie jeszcze kilka razy i zerkał na mnie czy mu pozwolę znów. Pamiętam taki program o niedźwiedziach polarnych i jak to samice wykopują jamę w śniegu dwu poziomową a z młodymi przebywa tylko na wyższym piętrze bo cieplej. Czy mógłbym liczyć w przyszłości na takie zestawienie niezwykłych zachowań zwierząt?

  7. Czy hieny cętkowane nie powinny być na tej liście? Z zadaniami wymagającymi pracy zespołowej radzą sobie nawet lepiej od szympansów. Potrafią oszacować liczebność wrogów po ich głosach oraz porównać, czy jest ich więcej od hien.

    1. Owszem – nowe badania wykazały, że hieny są biegłe w rozwiązywaniu problemów, a nawet potrafią „liczyć”. Naukowcy prowadzący badania nad tymi zwierzętami uważają, że mogą mieć one poziom inteligencji zbliżony do niektórych naczelnych. Według Dr Sarah Benson-Amram hieny wykazały zdolności poznawcze na równi z niektórymi naczelnymi.

  8. A co z inteligencją krokodyli? W artykule o krokodylu różańcowym napisaliście, że potrafi uczyć się złożonych zadań, czytałem też, że krokodylowate potrafią posługiwać się narzędziami-patykami, aby zwabić ptaki budujące gniazda. Jaki mają więc współczynnik enfalizacji?

    1. Tak, rzeczywiście zaobserwowano krokodyle, które przykrywały pysk gałęziami, które potencjalnie nadawały się do wykorzystania przez ptaki do budowy gniazd. Dzięki temu zwabione ptaki stawały się ofiarami krokodyli.
      Owszem, krokodyl różańcowy potrafi uczyć się złożonych zadań. Obserwuje trasy migracyjne swoich ofiar i może znać inne formy komunikacji od tych, które mu przypisujemy. Niemniej krokodyle to zwierzęta niezbyt lotne. Niewiele zmieniły się na przestrzeni milionów lat a ich poziom inteligencji w żaden sposób nie koresponduje z poziomem inteligencji ssaków.
      Na temat współczynnika encefalizacji krokodyli nie znaleźliśmy żadnych badań naukowych.

  9. 4 nagłówek powinien się nazywać „człowiek a inne zwierzęta”. Jesteśmy na portalu popularnonaukowym, opieramy się na naukowych faktach, a faktem jest że człowiek to również zwierzę. Może inteligentniejsze od innych, ale też zwierzę. Na pewno nie pokazujemy tej inteligencji głosząc że człowiek nie jest zwierzęciem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.