DinozauryDinozaury roślinożerneJura

Brachiozaury – najwięksi roślinożercy

Brachiozaur (Brachiosaurus)

Jeden z największych i najbardziej znanych roślinożernych dinozaurów

Brachiosaurus („ramienny jaszczur”) to jeden z największych, najdłuższych i zapewne najcięższych dinozaurów. Brachiozaur przypominał monstrualną żyrafę. Szacowano, że ciężar odpowiadał wadze 10 słoni, lecz ostatnie wyliczenia obniżyły tę liczbę do 6. Kończyny przednie brachiozaura były wyraźnie dłuższe od tylnych, przez co barki znajdowały się wyżej od bioder. Wysoko osadzona, długa szyja umożliwiała ruchy głową na boki i w pionie od wysokości 4-piętrowego domu do poziomu ziemi. Ogon był proporcjonalnie krótszy niż u większości zauropodów.


Wyższe od innych dinozaurów brachiozaury mogły sięgać koron wysokich drzew, wyciągając szyję w górę nawet na 18 m ponad ziemię. Niektóre mogły żerować jeszcze wyżej (na wysokość ponad 20 m) podpierając się mocnym ogonem i „stając dęba” na tylnych nogach.

Brachiosaurus szkielet
Brachiozaur (Brachiosaurus) – największy na świecie kompletny szkielet znajduje się w Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie (Museum für Naturkunde) Jego wysokość to 13.27 m

Największy szkielet Brachiozaura

Największy na świecie kompletny szkielet brachiozaura znajduje się w Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie (Museum für Naturkunde). Muzeum to znane jest również pod nazwami: Humboldt-Museum czy Naturkundemuseum.  Wysokość odtworzonego tam szkieletu wynosi 13.27 m. Szkielet ten odnaleziony został w Tanzanii i należy do do afrykańskiego gatunku Brachiosaurus brancai, a gwoli ścisłości do Giraffatitan brancai. Do niedawna był to największy zmontowany szkielet dinozaura. Obecnie największy odtworzony szkielet dinozaura znajduje się w Muzeum Historii Naturalnej w Atlancie (Fernbank Museum of Natural History Atlanta) i należy do Argentynozaura (Argentinosaurus), przedstawiciela tytanozaurów.

Brachiozaur w muzeum i na lotnisku

Poza Muzeum Humboldta, szkielet brachiozaura można było znaleźć w Muzeum Historii Naturalnej w Chicago (USA) –  The Field Museum of Natural History, gdzie przeniesiony został szkielet, znajdujący się wcześniej w Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie (Florida Museum of Natural History (FLMNH) ). Obecnie szkielet tego brachiozaura znajduje się porcie lotniczym Chicago-O’Hare (USA).

Brachiozaur w Muzeum Historii Naturalne w Chicago.

Brachiozaury – historia znalezisk

Pierwszy szkielet brachiozaura odnaleziony został w 1903 roku w kanionie rzeki Kolorado (Grand River Canyon) w USA. Opisany na jego podstawie gatunek został określony jako Brachiosaurus altithorax. W roku 1914 w oparciu o skamieniałości odkryte w na terenach dzisiejszej Tanzanii (Afryka Wschodnia) opisany został gatunek Brachiosaurus brancai. Nie ma obecnie pewności, czy jest to oddzielny gatunek, czy też należy on do tego samego rodzaju co amerykański Brachiosaurus altithorax.

W 1988 roku paleontolog Gregory S. Paul przyjął, że różnice anatomiczne między tymi gatunkami są tak duże, że Brachiosaurus brancai powinien zostać zaklasyfikowany do osobnego podrodzaju (Giraffatitan) w obrębie rodzaju Brachiosaurus. Cztery lata później (1992 r) – paleontolog George Olshevsky (1992) podrodzaj Giraffatitan podniósł do rangi odrębnego rodzaju dinozaurów.

Gatunki brachiozaurów:

Brachiosaurus altithorax (opisany przez: Riggs 1903 r.)
Brachiosaurus brancai (opisany przez: Janensch, 1914 r.)
Brachiosaurus nougaredi (opisany przez: Lapparent, 1960 r.)


Brachiozaur nougaredi (Brachiosaurus nougaredi) uważany jest za gatunek nomen dubium, czyli niepewny. Podobnie jak Amficelias fragillimus czy Bruhatkajozaur (Bruhathkayosaurus matleyi).

Brachiozaur na lotnisku – w porcie lotniczym Chicago-O’Hare

Czy brachiozaury żyły w wodzie?

Do niedawna część paleontologów uważała że brachiozaury ze względu na swój ciężar (szacunki 30-80 ton) lepiej czułyby brodząc częściowo zanurzone w wodzie, wykorzystując jej siłę wyporu. Zakładano, że brachiozaury raczej rzadko opuszczały środowisko wodne. Obecnie jednak paleontolodzy skłaniają się ku teorii, że dinozaury te prowadziły naziemny tryb życia. Teoria ta ma również dawać podstawy dla lądowej egzystencji tak wielkich dinozaurów jak Amficelias, Puertazaur, Argentynozaur, Alamozaur czy Futalognkozaur.

Układ pokarmowy

Roślinożerne brachiozaury pożerały ogromne ilości pokarmu. Długa szyja pozwalała im zdobywać pożywienie niedostępne dla mniejszych zwierząt. Brachiozaury podobnie jak inne wielkie zauropody miały złożony układ trawienny i żołądek który był w stanie rozdrabniać spożywane rośliny. Zauropody miały bowiem niezwykle małą głowę w stosunku do wielkości swego ciała, a ich szczęki w przeciwieństwie do dzisiejszych zwierząt roślinożernych (np. krowa) nie nadawały się do przeżuwanie i rozdrabniania pokarmu, lecz jedynie do jego skubania. Brachiozaur najprawdopodobniej wymieniał swój garnitur zębów na okrągło. Rosły one im bowiem w sposób ciągły i ciągle je ścierały jak  jak dzisiejsze bobry.

Naukowcy przyjmują teorię, że w rozdrabnianiu pokarmu w żołądku mogły im pomagać połykane przez nie kamienie (gastrolity). Gastrolity ocierając się o siebie w żołądku rozdrabniają pokarm roślinny. Dziś czynią tak niektóre ptaki, krokodyle, czy foki.

Brachiozaur – porównanie wielkości z człowiekiem

Szczegółowe dane/wymiary

Brachiozaur (Brachiosaurus)

Wielkość:
• Długość ciała: 22-27 m
• Długość szyi: 7-9,5 m
• Wysokość: 13 m
• Wysokość w pasie barkowym: 6 m
• Kość udowa: 2 m długości, 100 kg wagi
• Waga: 30-60 ton (56,3 tony – szacunki z 2014 roku dla Brachiosaurus altithorax)

Żył:
• 153-145 mln lat temu
• Późna jura


Pokarm:
• rośliny iglaste, sagowce, paprocie

Występowanie:
• Afryka Wschodnia: Algieria, Tanzania
• Ameryka Północna: Kolorado, Utah, Wyoming

Klasyfikacja:
• Rodzina: Brachiosauridae
• Infrarząd: Sauropoda
• Podrząd: Sauropodomorpha
• Rząd: Saurischia

Brachiosaurus
Brachiozaury (Brachiosaurus)

Polecamy:

⇒ Wspieraj zwierzęta i nasze działania ⇐

8 komentarzy

  1. Co za brednie o 80 tonowych brachiozaurach, według obecnych danych brachiozaur nie przekraczał 25 ton, nie oszukujcie dzieci Redakcjo.

    1. Najnowsze szacunki z 2014 roku Bensona i jego zespołu – „Rates of Dinosaur Body Mass Evolution Indicate 170 Million Years of Sustained Ecological Innovation on the Avian Stem Lineage” wskazują dla Brachiosaurus altithorax masę 56,3 ton. Na przestrzeni lat te szacunki zaś kształtowały się w zakresie od 28,7 do 80 ton.

  2. Lub obliczenia GDI z 2017 roku dla holotypu Brachiosaurus altithorax – 42 tony. Osobnik holotypowy nie był jeszcze dorosły. Osobnik z Potter Creek miałby około 27 metrów i 55 ton.

  3. A czy ktoś wie, czy ruchomość szyi pozwalała brachiozaurom dosięgnąć ziemi, czy miały taki sam problem z piciem wody jak żyrafy, które muszą przyjąć dziwaczną pozę, aby się napić? Z rekonstrukcji widać, że miały więcej tych kręgów szyjnych niż żyrafy, ale mimo wszystko pewnie był z tym problem.

    1. Nie wiadomo w ogóle jak i czy zauropody piły wodę. Jedna z hipotez sugeruje, że być może pobierały wystarczającą im ilość wody z pożywienia (liście). Problematyczny byłby bowiem sam transport tej wody przy piciu – musiałyby przyjąć pozycję żyrafy i co chwilę podnosić głowę aby ta woda spłynęła do żołądka. Chyba, że dysponowały jakimiś rodzajami blokujących zastawek, które uniemożliwiałyby cofanie się wody (mam na myśli brachiozaury bo diplodoki pewnie nie miałyby z tym problemu).
      Mnie trochę dziwna wydaj się teoria z brakiem picia i pobierania wody tylko jak koala z pokarmu, ale w sumie żyrafa też pije rzadko – raz na parę dni – i pobiera wodę z liści. Może Shahen coś wie więcej na ten temat, zauropody to jego konik.

      1. Może jeszcze dodam, że np. atlazaur (Atlasaurus imelakei), jeżeli jego rekonstrukcja jest prawidłowa (przypominał wyglądem brachiozaury) miałby zbyt krótką szyję, aby picie wody z poziomu gruntu było w ogóle możliwe, nawet przy pozycji żyrafy. Musiałby klękać? A możliwość pobierania wystarczającej ilości wody z pożywienia wydaję się mało prawdopodobna.

        1. Ogólnie nigdy szczegółowo nie analizowałem akurat tego tematu. Aczkolwiek teoria o tym, że zauropody nie piły wody bezpośrednio jest bardzo mało prawdopodobna. Jest conajmniej kilka badań na temat ruchomości szyi zauropodów oraz o tym jak była ona ustawiona pod jakim kontem itd. Jednocześnie w jaki sposób zauropody się odżywiały. Jednym z ekspertów w tej dziedzinie jest Mike Taylor więc zapewne na stronce SVPOW będzie o tym. Jest też kilka prac które warto by przeczytać by dobrze odpowiedzieć na to pytanie:

          Taylor, M. P.; Wedel, M. J.; Naish, D. (2009). „Head and neck posture in sauropod dinosaurs inferred from extant animals”. Acta Palaeontologica Polonica. 54 (2): 213–220
          Christian, A. (2010). „Some sauropods raised their necks–evidence for high browsing in Euhelopus zdanskyi”. Biology Letters. Royal Society. 6 (6): 823–825. doi:10.1098/rsbl.2010.0359
          Taylor, M.P. (2014). „Quantifying the effect of intervertebral cartilage on the neutral posture in the necks of sauropod dinosaurs”
          Christian, Andreas (2008). „Neck posture and overall body design in sauropods”
          Seymour, R. S. (2009). „Raising the sauropod neck: It costs more to get less”. Biology Letters. 5 (3): 317–9
          Stevens, K. A. (1999). „Neck Posture and Feeding Habits of Two Jurassic Sauropod Dinosaurs”. Science. 284

          Mogę podesłać te prace zainteresowanym, sam czytałem dawno temu. Ogólnie wiem, że Atlasaurus jest problematyczny. Natomiast Brachiosaurus najprawdopodobniej miał możliwość na tyle się schylić by napić wody. Dinozaury posiadały też ptasi układ oddechowy (czyli jeden z najlepszych w przyrodzie) i były najpewniej stałocieplne (co potwierdzają badania) dlatego mogły sobie radzić z tego typu trudościami. Jednak nie jest to jeszcze do końca wszystko zbadane. Tak jak mówiłem warto przejrzeć te prace i wtedy można jakieś konsensus utworzyć

          1. No właśnie tego się obawiałem, że niewiele więcej na ten temat wiadomo. Ciężko jest dziś odpowiedzieć na to pytanie. Kiedyś była koncepcja brodzenia brachiozaurów w wodzie, która z biegiem lat upadła, niemniej ona np. wyjaśniałaby jak mogły pić. Brodząc w wodzie miałyby zdecydowanie bliżej do lustra wody i swoją drogą tak właśnie teraz pomyślałem, że to byłaby całkiem dobra koncepcja. Szkopuł tylko co robiły, gdy woda nie była wystarczająco głęboka 🙂 Warto rzeczywiście ten temat zgłębić i być może ktoś napisze na ten temat kiedyś interesujący artykuł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.