20 05 2017


Agresywne rasy psów – TOP 10

Autor:

|

2 listopada 2015

|

Edytowany: 12 lutego 2017

|

98 komentarzy

|

Kategoria: Domowe / Psy / Ssaki / Top 10 / Zwierzęta

Agresywne rasy psów – TOP 10

Agresywne psy – TOP 10

Psy każdej rasy niewłaściwie wychowane mogą stać się agresywne. Są jednak rasy, u których agresja, czy nieposłuszeństwo bardzo łatwo dochodzą do głosu. Dzisiejszym zestawieniem chcieliśmy nie tylko przybliżyć te rasy, ale zwrócić jednocześnie uwagę, że wybierając którąkolwiek z nich, trzeba mieć świadomość czyhających zagrożeń oraz poddać je mądremu szkoleniu. Nie należy pod żadnym pozorem rozbudzać w nich agresji.

W Polsce za niebezpieczne uważa się następujące rasy psów:

Posiadanie takiego psa, wymaga uzyskania zgody organu gminy 

Dziś przedstawiamy listę 11 ras psów, które mogą być niebezpieczne jeśli nie zostaną poddane właściwemu szkoleniu. Pamiętajmy jednak, że każdy niewłaściwie wychowany pies, może stanowić zagrożenie.

Rasy prezentujemy w kolejności alfabetycznej. Większość z nich przybliżyliśmy szczegółowo w odrębnych artykułach.

Zaprezentowane poniżej rasy są uznawane za niebezpieczne w Polsce na mocy ustawy o ochronie zwierząt z 1997 roku.

Owczarek kaukaski.

Owczarek kaukaski

Agresywne rasy psów – TOP 10

Akbash dog

Potężny i groźny dla przeciwników akbash to nie tylko surowy stróż pilnujący owiec. Dla człowieka kochającego i rozumiejącego psy, jest on przede wszystkim zwierzęciem inteligentnym i oddanym. Wydaje się, że akbash, w przeciwieństwie do wielu innych ras psów, nawiązuje bardzo silne więzi emocjonalne ze swym ludzkim opiekunem, ale także ze zwierzęcymi współlokatorami. Mimo więc faktu, że został on ujęty w wykazie ras psów agresywnych, jego charakter jest bardzo złożony i nieoczywisty więcej

Akbaş, akbasz, akbash dog

Akbaş, akbasz, akbash dog

Amerykański pit bull terrier

Brak wiedzy na temat tej rasy spowodowały, że współcześnie kojarzy się ona co najmniej nieprzyjaźnie. Silny instynkt walki jest przez wielu podtrzymywany, a nawet wzmacniany nieodpowiednim wychowaniem, np. poprzez angażowanie psa do walk. Mało kto jednak wie, że amerykański pitbullterier może świetnie sprawdzić się jako pies rodzinny… więcej

Pitbull amerykański, amerykański pitbulterier

Pitbull amerykański, amerykański pitbulterier

Anatolian karabash

Psy tej rasy są niezależne i energiczne. Samodzielnie odpowiadają za ochronę stada, a swoje obowiązki potrafią wykonywać bez pomocy ze strony człowieka. Te cechy sprawiają, że stanowią wyzwanie jako zwierzęta domowe. Właściciele psów tej rasy muszą poddawać je szkoleniom, aby nakłonić je do tego aby stały się towarzyszami ludzi. Psy tej rasy są inteligentne i potrafią się szybko, uczyć, ale mogą być nieposłuszne.

Anatolian karabash

Anatolian karabash

Buldog amerykański

Przodkowie dzisiejszych buldogów amerykańskich byli bardzo przydatni dla drobnych rolników i hodowców, którzy wykorzystywali te psy jako stróżów, łowców niedźwiedzi, dzików, szopów i wiewiórek. Poza wymienionymi zajęciami, pierwotne buldogi amerykańskie angażowano w krwawe walki z innymi psami, ponadto miały one za zadanie szczuć na arenie duże zwierzęta, takie jak niedźwiedzie czy byki… wiecej

Buldog amerykański

Buldog amerykański

Dog argentyński

Dog argentyński, nazywany również mastifem argentyńskim, to jedna z ras psów uważana za agresywną. W jego charakterze leży jednak wiele innych cech, które czynią z niego kochającego towarzysza i oddanego obrońcę. Posiadanie takiego ochroniarza jest godne docenienia – w razie zagrożenia pies może walczyć z przeciwnikiem na śmierć i życie. To z kolei świadczy także o ogromnej wytrzymałości, ale i lojalności wobec opiekunów. Zanim więc przylepimy mu łatkę potwora, dowiedzmy się, ile w nim owego potwora jest… więcej

Dog argentyński

Dog argentyński

Moskiewski stróżujący

Krzyżówka dwóch molosów – owczarka kaukaskiego i bernardyna. Łagodny olbrzym, czy agresywna rasa, do których w Polsce jest zaliczany?
Moskiewskiego psa stróżującego stworzyli rosyjscy hodowcy pragnący opracować rasę dużą, wytrzymałą, o silnym instynkcie stróża, która miała jednak być posłuszna i dobrze współpracująca z człowiekiem. Po II wojnie światowej hodowcy zaczęli krzyżować owczarki kaukaskie z bernardynami, aby osiągnąć swój cel. Z tego pierwszego nowa rasa miała dziedziczyć ostrożność i bezwzględność w stosunku do napastników, od drugiego zaś otrzymała w genach duże rozmiary i siłę połączone z łagodnym temperamentem… więcej

Moskiewski stróżujący

Moskiewski stróżujący

Owczarek kaukaski

Między nim, a niedźwiedziem widocznych jest kilka podobieństw. Oba stworzenia są potężne, puchate i aż proszące się o przytulenie. Nikt poważny nie próbowałby jednak wtulić się w niedźwiedzia i, wbrew pozorom, nie zalecamy tego w przypadku owczarka kaukaskiego osobom, które próbują się z nim zaprzyjaźnić. Choć piękny i mądry, dla większości ludzi nie nadaje się na członka rodziny. Wprawdzie każdy miłośnik psów dostrzeże w nim ogromny potencjał oraz inteligencję, ale również nieokiełznaną niczym ogień osobowość… więcej

Owczarek kaukaski.

Owczarek kaukaski

Pies kanaryjski / dog kanaryjski

W naszym kraju dog kanaryjski oficjalnie zaliczany jest do ras psów agresywnych. Trzeba przyznać, że może on przejawiać agresję, ale zaznaczyć przy tym należy, że przypadki takie to rzadkość. Na usposobienie tego potężnego i mocnego psychicznie psa wpływa bowiem przede wszystkim wychowanie i poziom uspołecznienia. Za obie te rzeczy odpowiedzialny w pełni jest opiekun zwierzęcia. Oczywiście jak w przypadku każdej innej rasy, zdarzają się osobniki bardziej niebezpieczne. W przypadku doga kanaryjskiego trzeba jednak zwrócić szczególną uwagę na wychowanie, bowiem źle prowadzony pies, mimo swej inteligencji, może okazać się naprawdę groźny… więcej

Dog kanaryjski

Dog kanaryjski

Pies z Majorki / dog z Majorki

Pierwotnie rasa ta była przeznaczona do szczucia byków oraz do walk z innymi psami. Obecnie psy te pełnią rolę psów stróżujących. Dog z Majorki jest psem zrównoważony i spokojny, który potrafi dobrze współpracować z człowiekiem, wymaga jednak konsekwentnego prowadzenia, będzie wówczas wierny i oddany. Co ciekawe lubi towarzystwo dzieci. Bez przyuczania ma skłonności do agresji. Od młodości należy go przyzwyczajać do obecności innych zwierząt.

Pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)

Pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)

Rottweiler

Jego silną osobowość może okiełznać tylko równie mocna osobowość właściciela i trenera. Pies o dwóch twarzach: potrafi kochać dzieci, ale i zaatakować obcego człowieka. Wbrew pozorom, rottweiler jest bardzo wymagający – cierpliwość jednak zostanie wynagrodzona oddanym i kochającym olbrzymem… więcej

Rottweiler

Rottweiler

Tosa inu

Mastyf japoński, bo tak inaczej można określić tosa inu, to pies o bardzo masywnej sylwetce, mądrym spojrzeniu i walecznym usposobieniu. Z powodu tej ostatniej cechy jest on uznawany za rasę niebezpieczną do tego stopnia, że w wielu krajach prawo zakazuje jego posiadania. Jaka jest jednak prawda o japońskich psach bojowych – jednych z najrzadszych na świecie… więcej

Tosa inu.

Tosa inu

Polecamy:

____________________

Pomóż tworzyć DinoAnimals - wpłać 1 PLN




DinoAnimals.pl

Poleć artykuł

Podobne Artykuły

„Struś” Emu
Jaguar – czarna pantera
Białe tygrysy
Pytony (Pythonidae) – fascynujące dusiciele
Park Narodowy Yellowstone
Lotokoty – leśni szybownicy
Orzeł cesarski (Aquila heliaca)
Żółw zielony, jadalny (Chelonia mydas)
Sznaucer olbrzym, brodacz monachijski
Kot Toyger – „kieszonkowy tygrys”
Aligator amerykański, missisipski i aligator chiński
Mechowce czyli roztocza
Cietrzew zwyczajny – zacietrzewiony ptak
Agama brodata, brodatogama brodata (Pogona barbata)
Narwal (Monodon monoceros).
Największe rekiny – TOP 10
Niedźwiedź andyjski, peruwiański, okularowy.
Jelenie i jelonki. Jeleniowate, pełnorożce
Kot europejski krótkowłosy
Puli – pies Marka Zuckerberga
Szop rakojad.

O Autorze

Redakcja DinoAnimals.pl

Wydawnictwo Dobre Ściągi - DobreSciagi.pl, DinoAnimals.pl, DinoAnimals.com, Zonka.pl

(98) Komentarze

  1. norbert3
    3 listopada 2015 at 21:08

    a jaki z tych ras jest najagresywniejrzy i niebezbieczny

    • Redakcja DinoAnimals.pl
      3 listopada 2015 at 22:59

      Trudno wskazać nr 1. Wszystkie te rasy mogą być bardzo niebezpieczne, jeśli zostaną wychowane w niewłaściwy sposób.

      • Piotr
        18 marca 2017 at 18:09

        Droga Redakcjo! Uważam, że bardzo dobrze postąpiliście, udzielając ,,norbertowi3″ tak dyplomatycznej odpowiedzi, ponieważ w Jego pytaniu, wyczuwam nutkę złej intencji, a to, z powodu Jego dość prymitywnej formy wypowiedzi, która już daje do myślenia i sugeruje co nieco, odnośnie poziomu Jego inteligencji. Uważam również, że ludzi tego pokroju, powinien obowiązywać zakaz posiadania psa! Już w pierwszej sekundzie, kiedy tylko przeczytałem to Jego ,,coś” – bo, trudno nazwać to zdaniem – to od razu nasunęła mi się myśl, że On chciałby dowiedzieć się, która z tych ras jest najgroźniejsza nie po to, by się jej wystrzegać, lecz po to, aby mieć rozeznanie, psa jakiej rasy wybrać dla siebie, by móc siać postrach w okolicy! Tyle, że On – z całą pewnością – zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że posiadanie psa którejkolwiek z tych ras – a dla Niego, dowolnej – graniczy z igraniem z odbezpieczonym granatem!

    • Anonim
      24 sierpnia 2016 at 20:52

      owczarek niemiecki – na liście go nie ma, a dla ludzi jest bardzo groźny;
      – gryzie -statystyki nie kłamią: najwiecej pogryzień ludzi w usa – nie bez powodu używali go ssmani,
      agresje wykazuje do innych psów, zwłaszcza gdy jest rozpieszczony;
      ma opinie łagodnego i „inteligentnego”, bo występuje w tv…jednak nic bardziej mylnego, (przecież) telewizja kłamie (!)

      • Piotr
        18 marca 2017 at 21:07

        NIEPRAWDA! Mylicie się WSZYSCY, którzy się tu spieracie i licytujecie, która z wymienionych ras jest naj…? Co niektórzy, domagają się nawet, by dopisać kolejne! I ci, mogli by być bliżsi prawdy, gdyby nie… CZŁOWIEK! To ZAWSZE CZŁOWIEK, JEST – nie tylko – WINIEN NIEWŁAŚCIWEGO zachowania psa, ale JEST też jego ŹRÓDŁEM, a to dlatego, że sam pies, to przede wszystkim ENERGIA (a NIE – rasa; NIE – płeć; NIE – wiek i wreszcie, NIE – wielkość, ew. waga!) i w związku z tym, kieruje się ENERGIĄ człowieka!!!

        Dlatego też, by móc nad nim zapanować, należy WŁASNĄ energią poskramiać jego energię! Na tym polega, psychiczne panowanie nad psem! Nigdy, NIE SIŁĄ, bo to daje przeciwny skutek! Psy, same z siebie, NIE SĄ AGRESYWNE, bo takimi się nie rodzą! Wystarczy przyjrzeć się szczeniakom dowolnej rasy!

        I jeszcze jedno: pies, NIGDY nie staje się agresywny NAGLE!!! On, od początku wysyła(ł) sygnały mową całego ciała (bo czymże innym?) tyle, że ten – jak tu nie powiedzieć, ,,głupi” – człowiek, nie potrafi ich PRAWIDŁOWO odczytywać! Człowiek, nawet jeśli zauważa owe sygnały, to NIE POTRAFI ich WŁAŚCIWIE zinterpretować!

        O! Przykład z dzisiaj: na przystanku, wsiadłem do tramwaju tymi samymi drzwiami, co jakaś dziewczyna prowadząca psa. Kiedy podszedłem do kasownika, pies będący za mną, zaczął mnie obwąchiwać, na co dziewczyna do niego: ,,Nie zaczepiaj”! Wtedy ja, do niej: ,,Wąchać ma prawo i to, wcale nie jest zaczepianie”. Potem, nawet przykucnąłem i wyciągnąłem otwartą dłoń – zawsze stroną zewnętrzną – w kierunku pyska tegoż psa, by pozwolić mu poznać mnie lepiej, z czego pies skorzystał i długo mnie wąchał. Kiedy skończył, odwrócił głowę w inną stronę. Wtedy wstałem i usłyszałem: ,,O, nie jest zainteresowany”. Na co ja: ,,Cccc-o?!!! Niezainteresowany???!” ,,A co on robił przez ostatnie pół minuty???!”

        Widać, dla niej, owo obwąchiwanie mojej dłoni, nie było żadnym istotnym sygnałem!!! A przecież ten pies, mnie najwyraźniej ,,czytał”!!! Taki jest człowiek – ta istota, niby rozumna – a jednak zbyt mało uważnie, powierzchownie, przyziemnie, schematycznie i niechlujnie odbiera sygnały psa, w dodatku mocno przesadzając w ich antropomorfizacji!

        A propos tegoż – proszę zajrzeć na portal: psy2 pl, pod hasło – ,,Antropomorfizacja psa i jej wpływ na sukces wychowawczy”. Artykuł, dość obszernie i szczegółowo omawia skutki dopasowania ,,na siłę” punktu widzenia świata przez psa z pozycji punktu widzenia człowieka, chociaż i tak, jeszcze mi czegoś w nim brakuje.

      • Piotr
        19 marca 2017 at 19:07

        P.S. Sorry! Zauważyłem BŁĄD w zakończeniu mojego poprzedniego wpisu, dlatego wprowadzam ERRATĘ: jest – ,,psy2 pl” (przecież, to nie tytuł kolejnego filmu!); a powinno być: >psy24.pl<; dalej, następuje bardzo długi ciąg liter, cyfr i wyrazów, który – nie wiem, czy mogę przytoczyć, ponieważ na co niektórych stronach, blokuje to możliwość edytowania komentarza! Łatwiej znaleźć to w Googlach, wpisując sam tytuł cytowanego artykułu, a potem, odszukać adres portalu. Przepraszam za błąd.

      • Piotr
        19 marca 2017 at 22:04

        NIE, NIEEE, ,,Anonim”! Owczarek niemiecki??! Toż to, całkiem spokojny pies!! Mylisz się, prawie całkowicie! Zaraz uzasadnię, dlaczego ,,prawie”? Do tematu, podchodzisz zbyt sztampowo, czyli rutyniarsko, albo inaczej – schematycznie, stereotypowo, wręcz – szablonowo! Rację, masz tylko w jednej kwestii: ,,zwłaszcza(przed ,,gdy” – PRZECINEK!) gdy jest rozpieszczony”. Poza tym, podejrzewam, że nie jesteś w takim wieku, by okres II wojny światowej znać z autopsji, a zatem, jedyny wniosek, to taki, że naoglądałeś się zbyt wiele… ,,Stawki większej, niż życie”!?
        A propos ,,ssmanów”: sprawdź KONIECZNIE, jak to się prawidłowo pisze??!

        Statystyki, może i nie kłamią, ale też, NIE ODZWIERCIEDLAJĄ rzeczywistości, ponieważ odnotowują JEDYNIE SKUTKI pogryzień, A NIE – ich PRZYCZYNY!!! A podstawowym BŁĘDEM i jednocześnie jedną z PRZYCZYN agresji psów jest sprawa dość – wydawałoby się – banalna, bo chodzi TYLKO o… zwykłe spacerowanie, czyli sposób prowadzenia psa, a ściślej mówiąc, jego pozycja w szyku, w czasie spaceru! Pies, aby był uległy i posłuszny – a tylko nad takim jest łatwiej zapanować – zawsze powinien IŚĆ ZA właścicielem! NIGDY – PRZED!!!

        I tego, należy go uczyć już od szczeniaka, albo od pierwszego dnia pobytu w domu i to – Z ŻELAZNĄ KONSEKWENCJĄ, ale i dużą dozą CIERPLIWOŚCI, zwłaszcza, jeśli inny nawyk wyrobił w nim poprzedni właściciel! A dlaczego, psa NIE NALEŻY prowadzić przed sobą? Tu, sprawa opiera się o znajomość jego psychiki! Kto nie potrafi przestawić się na inny punkt widzenia, temu trudno będzie to zrozumieć, chociaż – niby nie powinno, bo jak się ogólnie uważa – i tu, pozwolę sobie przytoczyć cytat z polecanego wcześniej artykułu: ,,Moralność psa, jeśli by porównać ją (popr. moja) do etapów (jej – sorry, ale to błąd językowy związku rządu) rozwoju u ludzi, jest na etapie przedkonwencjonalnym, czyli takim(PRZECINEK – tu i w wielu jeszcze innych miejscach artykułu – uwaga moja) jakie mają dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym szkolnym. Zarówno dziecko(przecinek – uwaga moja) jak i pies(przecinek – uwaga moja) kierują się chceniem(to słowo, powinno być w cudzysłowiu – uwaga moja),(przecinek w NIEWŁAŚCIWYM miejscu! – uwaga moja) tym(ten przecinek, powinien być tu! – uwaga moja) co dla nich przyjemne lub przykre”.

        Jednym słowem – pies, zachowuje się jak kilkuletnie dziecko. A pies, ,,trudny” do opanowania, przypomina – dziecko rozwydrzone! Cdn.

      • Piotr
        20 marca 2017 at 21:21

        Cd. W zacytowanym fragmencie artykułu, Autorka przyrównuje postępowanie psa i dziecka w płaszczyźnie moralności, sama podając taki wiek dziecka, w którym już samo powinno mieć rozeznanie, ,,co mu wolno, a co nie” i ,,co jest dobre, a co złe”?

        Ale pisząc to, rozważa kwestię wpływu antropomorfizacji w osiągnięciu sukcesu szkoleniowego i – moim zdaniem – nie ustrzegła się kobiecego podejścia do tematu, twierdząc, że owo ,,uczłowieczanie” ma złe, ale i dobre strony! Według mnie, nie tędy droga! Tym bardziej, jeśli znajdzie się ktoś, kto zbyt swobodnie potraktuje te słowa lub nie będzie dostatecznie uświadomiony co do psiej psychiki! Według mojego rozeznania, a znam to z autopsji, ,,uczłowieczanie” psa, posiada jedynie ZŁE strony, tym bardziej – co najczęściej zdarza się kobietom – jeśli ktoś mocno w tym przesadza!

        Moim zdaniem, psa należy traktować jak partnera, czyli na równi, ale jednak będącego pod kontrolą (czyli dokładnie tak samo, jak małe dziecko), ponieważ pies, zachowuje się nie tyle według jakiejś moralności, ale raczej według swoistej MENTALNOŚCI, którą co niektóre źródła przyrównują do wieku dziecka 2-letniego! A ponieważ dzieci z tego EGOISTYCZNEGO okresu ,,chcenia” szybko wyrastają, to i dorośli szybko zapominają, jak sobie ,,radzili” z tym problemem, bo nie zdążyli się nauczyć ROZSĄDNEGO i pragmatycznego podejścia, jak również, wyciągnąć właściwych wniosków! I w tym, tkwi ŹRÓDŁO PSIEJ AGRESJI!!! Co??? Dziwne? Nie!

        ŹRÓDŁEM AGRESJI psów, JEST SŁABA PSYCHIKA CZŁOWIEKA!!! Innymi słowy: właścicielem agresywnego psa, najczęściej jest osoba niezdecydowana, ,,cicha”, uległa! Bo jeśli ktoś, mający do czynienia z takim małym (ludzkim) ,,egoistą” – nawet, jeśli początkowo mu czegoś odmawia, by w końcu jednak mu ulec, tak ,,dla świętego spokoju” – to jest SŁABY PSYCHICZNIE, ponieważ NIE POTRAFI być KONSEKWENTNYM i ASERTYWNYM!!! Taki człowiek jest ZBYT ULEGŁY, a mówiąc po ludzku – jest fajtłapą lub nawet pantoflarzem! I TAKIEGO właśnie przywódcy stada, opiekuna, czy tam, przewodnika (ci dwaj ostatni, ewentualnie mogą być osobami, które tylko wyprowadzają cudze psy) – pies mieć NIE CHCE!!!
        A dlaczego? Ponieważ ,,fajtłapa” NIE JEST w stanie BRONIĆ swego stada! Przywódca stada MUSI BYĆ stanowczy, zdecydowany, pewny siebie, ale również, sprawiedliwy i asertywny! Cdn.

      • Piotr
        22 marca 2017 at 20:09

        Cd. Zgodnie z zapowiedzią pojawiam się znowu, ale tym razem, aby nikogo z Was nie zanudzać jedynie własnymi wywodami w zakresie psiej tematyki, a jednocześnie dodać coś na potwierdzenie moich słów i podsunąć spojrzenie z innego punktu widzenia, co może wpłynąć na poszerzenie horyzontów myślowych, gorąco polecam zaglądanie również na inne strony (i blogi) – oczywiście, nie pomijając tych, nad którymi trudziła się Redakcja – w celu weryfikacji wiedzy własnej z tą, przekazywaną tak przez Redakcję DinoAnimals, jak i inne źródła, jak na przykład (i kto by się spodziewał, że pod tak brzmiącym adresem, będzie można znaleźć coś na temat psów?): najpierw oczywiście – 3 x w, dalej – >ta-bajka.pl/pies.umysl.zmysly.htm.#10<; jest to artykuł traktujący m. in. o wspomnianej wcześniej przeze mnie antropomorfizacji w świetle tworzenia jednego stada z naszym pupilem. Tyle, że w artykułach, tak z adresu w poprzednim wpisie, jak i z tego (oraz na wielu, wielu innych stronach), występuje bardzo wiele błędów interpunkcyjnych, tzn., nagminnie POMIJANE są przecinki i to w miejscach NIEZBĘDNYCH dla WŁAŚCIWEJ INTERPRETACJI przekazywanej treści, dlatego ABY owe artykuły POPRAWNIE ZROZUMIEĆ, należy czytać je POWOLI i Z ROZWAGĄ, samemu wstawiając przecinki we własnej wyobraźni w należytych miejscach! Poza tym, polecam również obejrzenie na YT filmików pt. ,,Komunikacja psów", oraz m. in., rewelacyjny, 11-minutowy wykład p. prof. Jolanty Antas ,,O komunikacji między ludźmi i psami". Naprawdę, warto!

    • Henryk
      11 marca 2017 at 12:36

      Za najagresywniejszą rasę uchodzi owczarek kaukaski.

      • Piotr
        21 marca 2017 at 19:12

        Nieprawda!

    • kluska
      13 kwietnia 2017 at 15:48

      Ja myśle że pies z majorki .

  2. t re fan
    4 listopada 2015 at 16:49

    myśle że najgroźniejszy z nich to pitbull

    • Piotr
      21 marca 2017 at 21:57

      Też, niekoniecznie prawda! Pitbull amerykański, tylko wygląda (zwłaszcza na tym zdjęciu!) bardzo groźnie ze względu na swoją – wyraźnie bojową – postawę i otwarty, zaczerwieniony pysk! A i ta, bardzo mocno napięta smycz, jak również obroża wydatnie wpijająca się w szyję psa, tylko dodaje emocji, prezencji jego sylwetki! Być może, fotografowi chodziło o uzyskanie takiego właśnie wizerunku tej rasy?

      /Gorąco zachęcam do skorzystania z opcji >więcej<, udostępnionej przez Redakcję DinoAnimals.pl, przy każdej z ras!/

      A wystarczyło… poluzować smycz, a postawa psa, zmieniłaby się diametralnie! KAŻDY pitbull – właściwie, można to powiedzieć o psie każdej rasy – ciągnięty smyczą W TYŁ, będzie wykazywał taką postawę, ponieważ ten KIERUNEK napinania smyczy, jak również W GÓRĘ, tylko ZACHĘCA DO WALKI!

      To samo z tosa-inu! Ten, to ma przypięte nawet DWIE smycze i też dość napięte, jakby ktoś ,,siłą" chciał powstrzymać tego psa! Jedna ze smyczy, przypięta do baaaardzo szerokiej obroży – zapewne po to, aby ,,piesek się nie udusił"? ;/ Ale zaraz obok, druga, przypięta do… cienkiego łańcucha, który po napięciu smyczy i tak będzie się wpijał i ,,dusił" go!

      Psa, NIGDY NIE NALEŻY próbować powstrzymywać fizycznie! Aby zapanować NAD CIAŁEM psa, należy zapanować nad jego UMYSŁEM! Wtedy każdego psa, nie tylko z tych wymienionych, można utrzymać na cienkiej ringówce, trzymając ją wyłącznie… dwoma palcami.

      A jak to zrobić, to częściowo podpowiada sama Redakcja w pozostałych artykułach o psach, a ja osobiście, polecam oglądanie programów z udziałem Cesara Millana, na National Geographic People, emitowanych aktualnie CODZIENNIE, kilka razy w ciągu dnia. I nie czynię tego – broń Boże! – w celach reklamowych, lecz dla rozpropagowania wiedzy o psiej psychice, tak niezbędnej – przede wszystkim – wielu właścicielom. Sam, wiele się nauczyłem właśnie z tych programów i niejedno sprawdziłem – nie tylko na własnym psie – dlatego wiem, co te programy są warte i z tego powodu, gorąco je polecam.

  3. Ela
    4 listopada 2015 at 17:46

    Kiedy patrzę na zdjęcie tosa inu, to aż mnie dreszcze ze strachu przechodzą 🙂

  4. norbert3
    5 listopada 2015 at 07:29

    w finale pitbull i tosa inu wygrywa pitbull

    • Tomasz
      16 listopada 2015 at 15:12

      Nie 🙂

  5. norbert3
    30 listopada 2015 at 07:47

    inny zwyciezca tosa inu

  6. iwona
    16 grudnia 2015 at 13:42

    Najgroźniejszą tzw rasa bez obrazy jest człowiek ,który najpierw wszystkie te rasy psów udomowil a potem zrobił z nich bestie.

    • Piotr
      23 marca 2017 at 21:18

      Ojjjj, ,,iwona”, ,,iwona”! Nie masz racji! Nie potępiaj z góry w ,,czambuł” rasę, do której sama – za przeproszeniem – należysz! Tym bardziej, że Twoją – naprędce skleconą – ,,tezę”, NIE można uznać za PRAWDZIWĄ, ponieważ inny – jak go nazywasz – człowiek, ,,stwarzał” i udomawiał rasy psów, a inny, ,,zrobił z nich bestie”!

      I, co ,,najlepsze” (przy tym słowie, należy położyć silny nacisk, na mocno ironizujący wydźwięk tego wyrażenia!), to to, że ,,te bestie”, stwarzały i w dalszym ciągu stwarzają… KOBIETY, do których Ty, też niewątpliwie – bez obrazy – należysz!!! Co? Nieprawda, że kobiety? Niemożliwe? Możliwe i autentyczne!!! A przynajmniej, dotyczy to tych wszystkich kobiet, niewiast, pań, dziewczyn (choć, są też rozumne!), a zwłaszcza – kobiet starszych, trudno reformowalnych – które na co dzień, w obcowaniu z czyimkolwiek psem – nawet obcym i to z odległości – kierują się tą oklepaną już ,,miłością”!!!

      Dla mnie – w ich ustach – jest to jedynie mocno wyświechtany frazes, banał, puste słowo, bez jakiegokolwiek znaczenia i pokrycia, którym bardzo często posługują się kobiety święcie przeświadczone o tym, że rzeczywiście kierują się tym AUTENTYCZNYM uczuciem miłości, a w rzeczywistości, to WSZYSTKIE one, KIERUJĄ SIĘ – według ich mniemania, psom bezustannie nieodzownym, zwłaszcza tym ,,po przejściach” i schroniskach – czułym, rzewnym, tkliwym, tęsknym, smętnym, sentymentalnym wręcz, żałosnym i boleściwym, niejednokrotnie nawet, przepełnionym goryczą – uczuciem LITOŚCI!!!
      Tak właśnie było – bo obecnie, jakoś już nie widuję tego wielce naiwnego serialu – z ,,Przygarnij mnie”! Za każdym razem, kiedy natrafiałem na ten ogromnie żałosny, nostalgicznie [nostalgiczny – (…) wyrażający tęsknotę za (…), za czymś, co zapadło w pamięć lub co sobie wyobrażono; (WYOBRAŻANO – czyli za czymś, co NIE ISTNIEJE!!!) za sjp] przejmujący, lecz bardzo nieprawdziwy w nastroju i przekazie serial, to aż mnie odrzucało, bo nie potrafiłem patrzeć na tą efekciarską sztampę i blichtr dłużej, niż kilka minut, ponieważ nie mogłem psychicznie znieść tego, co tam wyprawiano wobec psów, zwłaszcza ci z jakiegoś tam ponoć zespołu ,,Neo”!

      Przecież tam w studio, wszyscy w jednakowym stopniu, ZAMĘCZALI PSY swoją NIEODPOWIEDZIALNĄ FASADOWOŚCIĄ, POZORNĄ OPIEKUŃCZOŚCIĄ, POWIERZCHOWNĄ WSPANIAŁOŚCIĄ, SKANDALICZNIE POZORNĄ – FASCYNACJĄ, OCZAROWANIEM, UPOJENIEM I ZACHWYTAMI – ,,bo one (psy) takie biedne”!

      No, cóż to jest, jak nie szkodliwa LITOŚĆ??? Dla psa – SZKODLIWA – ponieważ psy, NIE ZNOSZĄ i NIE UZNAJĄ LITOŚCI!!! Dla psa, osobnik litościwy, to SŁABY PSYCHICZNIE członek stada!!! A psy, ATAKUJĄ KAŻDĄ SŁABOŚĆ!!! One, jeśli nie zaakceptują jakiegoś innego psa, który chciałby dołączyć do ich stada, to jeśli nie zdąży w porę uciec, to go… ZAGRYZĄ!!!

      I jeszcze, autentyczny przykład z życia: niedawno, na spacerze, spotkałem pewną panią, nadchodzącą z przeciwka z labradorem. Rasa raczej spokojna, ale ja i tak, oświecony naukami Cesara Millana, nigdy nie pozwalam obcemu psu, pierwszemu zbliżyć się do mojego, ponieważ to ja, jestem w naszym dwuosobowym (jeśli można tak powiedzieć?) stadzie jego przywódcą i każdy obcy pies, MUSI najpierw ,,porozmawiać” ze mną! Tym bardziej, że mam dość żywiołowego mopsa i jego dość energiczne zachowanie, jakiś niezrównoważony pies, mógłby poczytać za… atak (agresji)!

      Z tego względu, zapoznanie psów, zawsze przeprowadzam w sposób, w jaki robią to same psy, czyli zgodnie z ich psychiką, a nie, według naiwnej ludzkiej ,,filozofii” (mam na myśli takie podejście – ,,A niech się ,,pieski” poznają, zobaczymy, co się stanie”?), czy też ludzkich zwyczajów towarzyskich!

      Za każdym razem, przed zapoznaniem mojego psa z obcym, najpierw ja przykucam (to, w celu zniżenia się do jego gatunku; pochylając się nad nim – nawet nad dużym – możemy go przytłaczać swoją sylwetką) bokiem (to z kolei, jest dla psa sygnał uspokajający, że chcę się tylko przywitać, a nie mam wobec niego złych zamiarów) przed tym obcym, swojego trzymając na smyczy jedną ręką i wysuwając wyprostowaną wolną rękę w kierunku pyska obcego psa, ale ZAWSZE zachowując DYSTANS, co jest wyrazem SZACUNKU, jaki mu tym okazuję.

      Na ogół, każdy ,,normalny” pies, zacznie węszyć (ponieważ zmysły u psa, działają w kolejności: nos, uszy, oczy), by poznać mój zapach – a jest to dla niego zawsze pewną atrakcją, ponieważ każdy ,,nowy” zapach, jest okazją do ekscytacji, co psy, bardzo lubią – i jednocześnie mój wewnętrzny, psychiczny nastrój, bo i to, dzięki naszemu zapachowi, doskonale WYCZUWAJĄ! Nawet, jeśli początkowo warczy, to raczej szybko przestanie, ponieważ pies, nie potrafi robić dwu rzeczy naraz!

      A wracając do zapoznawania: obydwoje zatrzymaliśmy się naprzeciw i doprowadziliśmy do tego, aby obydwa psy usiadły, co dla nich, jest wyrazem uspokojenia. Kiedy jednak mój pies ,,nie wytrzymał” i ,,wyrwał” do przodu, szarpnąłem smyczą krótko, lecz dość energicznie w bok, co było dla niego upomnieniem, aby się uspokoił. Na to, owa litościwa pani zareagowała żałosnym westchnieniem:,,Ojjjj…”, a jej pies na to: ,,Wrrrrrrr…”!!

      Tak właśnie odbierają zdarzenia psy: dla nich, każde słowo, każde zachowanie, każdy gest, TO ENERGIA!!! NIE – słowo, NIE – zachowanie i NIE – gest! Czy teraz, rozmiecie coś więcej? 🙂

      • Piotr
        2 kwietnia 2017 at 18:27

        Droga Redakcjo! Ponoć Redakcja nie moderuje komentarzy (jeśli nie Redakcja, to kto lub co? Jakiś system? W takim razie – wina i tak, leży po stronie człowieka! A system – jest mocno, NIEDOPRACOWANY!), ale taki podział mojego wpisu jak powyżej, nie odpowiada mi, ponieważ – zwłaszcza w jednym miejscu – tekst został NIEWŁAŚCIWIE podzielony, a to, bardzo znamiennie wpływa na interpretację całej treści i sensu mojej wypowiedzi dokładnie tak, jak w znanym przykładzie o roli przecinka w tekście, mającym wpływ na ludzkie istnienie lub nie: ,,Powiesić, nie można uwolnić”!, czy też, ,,Powiesić nie można, uwolnić”! A chodzi mi o fragment rozpoczynający się od słowa ,,LITOŚCI!!!”. NIE W TYM MIEJSCU, miał nastąpić podział, albowiem powyższe słowo, NALEŻY DO POPRZEDNIEGO WIERSZA!!! A tekst w TAKIEJ postaci jak obecnie sugeruje, że to ja wołam o litość w jakiejś sprawie! A to, nieprawda!!! Poza tym, w tym miejscu, w ogóle NIE POWINNO BYĆ akapitu, ponieważ zastosowanie go, przerywa, tak treść tekstu, jak i ciągłość myśli! Przerwa w tym miejscu, to zamach w najbardziej newralgicznym punkcie mojej wypowiedzi! NIE o TAKI PRZEKAZ mi chodziło! Pozostałe akapity, są nieszkodliwe. Jeśli można by prosić Redakcję o wprowadzenie korekty, będę bardzo wdzięczny. Z poważaniem Piotr.

      • Redakcja DinoAnimals.pl
        2 kwietnia 2017 at 20:02

        Skorygowaliśmy 🙂

      • Piotr
        3 kwietnia 2017 at 21:19

        Serdecznie dziękuję szanownej Redakcji. 🙂

  7. Waldi9988
    3 lutego 2016 at 18:24

    A dobermanów nie ma na liście??

  8. Ewa
    5 lutego 2016 at 09:11

    Niezwykle krzywdząca lista, nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. Od lat w polskich statystykach pogryzień królują mieszańce, jamniki i owczarki niemieckie, których na „liście groźnych ras” nie uświadczy się!
    Prawda jest taka, że każdy pies ważący powyżej 10 kg może stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Labrador bez problemu byłby w stanie okaleczyć lub zagryźć dorosłą osobę. Do szpitala, w którym pracuję przywieziono ostatnio dziewczynkę, której końcówkę nosa odgryzł chihuahua! To nie rasa jest „niebezpieczna”, a ludzie nieumiejętnie prowadzący swoje psy lub też czasem (przy tej okazji życzę z całego serca takim wszystkiego najgorszego) celowo podsycający zachowania terytorialne, czy agresywne u psów. Załączam listę statystyk pogryzień: img.sadistic.pl/pics/830444db536e.jpg Uważam, że dla zachowania profesjonalizmu powinni ją Państwo umieścić przy okazji tego artykułu. Pozdrawiam.

    • gosia.w
      14 grudnia 2016 at 20:29

      Pani EWA napisała wszystko co jest istotne w tym temacie.

    • Piotr
      10 maja 2017 at 22:19

      ,,JaNusz” – TCHÓRZ i … 🙁

      • Piotr
        12 maja 2017 at 18:50

        Szanowna Redakcjo DinoAnimals.pl! Najmocniej przepraszam, jeśli ktoś z Was, był zmuszony ,,to” czytać, ale nieco mnie poniosło, bo jak sami widzicie, przy tak prostackiej postawie ,,JaNusz”-a i jego prymitywnych reakcjach na moją wiedzę popartą wieloma źródłami, oraz pozbawionych odwagi, wykrętnych odpowiedziach… nie wytrzymałem! Chociaż, w tym przypadku, TO określenie, wcale nie było obraźliwe! To było tylko… stwierdzenie faktu! A, jeśli ktoś uważa inaczej, to jeszcze raz – przepraszam. A, czy określenie – ,,ociężały umysłowo” przejdzie? 🙂 A swoją drogą, to zdziwiło mnie to, że moja odpowiedź do ,,JaNusz”-a, znalazła się gdzieś w połowie komentarzy, a nie na samym dole, gdzie się jej spodziewałem. Czy mogę się dowiedzieć, co na to wpłynęło? Dziękuję za wyrozumiałość. Z poważaniem – Piotr.

      • Redakcja DinoAnimals.pl
        12 maja 2017 at 19:42

        Piotrze, po prostu kliknąłeś przycisk „Odpowiedz” do wątku powyżej i dlatego Twoja odpowiedź znalazła się akurat w tym miejscu. Tak działają komentarze. Gdybyś napisał komentarz bez kliknięcia w „Odpowiedz”, komentarz znalazłby się na dole.
        Większość obraźliwych sformułowań system wyłapuje i nie pojawiają się one na stronie.
        Sugerujemy więc powrót do dyskusji i komentarzy merytorycznych, gdyż mają one zdecydowanie większą wartość, niezależnie od chwilowych emocji 😉

  9. Maksym
    12 marca 2016 at 22:31

    Najgroźniejszy jest tosa inu i doberman który powinien być w top 10.

  10. Dominik
    3 maja 2016 at 22:12

    Najgroźniejszy jest Mastif Tybetański

  11. hajpaw
    23 lipca 2016 at 17:48

    same fachowe komentarze: a tak przy okazji droga redakcjo to na zdjęciu przy rasie pies z majorki jest również dog kanaryjski…

  12. Mała
    2 września 2016 at 17:08

    A ja mam psa z majorki. I tak jak każdego kto posiada psa tej rasy dziwi fakt umieszczenia go na tej liście. Psy tej rasy odpowiednio wychowane uwielbiają swoją rodzinę. Fakt w momencie kiedy rodzina jest w niebezpieczeństwie potrafią bardzo skutecznie jej bronić. Nigdy ale nigdy nie zaatakują pierwsze bez powodu. U mnie już zawsze będzie pies tej rasy w domu. Polecam.
    Ps. Psy tej rasy mają nieskończoną cierpliwość do dzieci.

  13. mara
    9 września 2016 at 11:50

    ja jestem szczęśliwym właścicielem anatoliana, nie ma bardziej oddanego i kochanego psa.. mowy nie ma o agresji.

  14. Ona
    24 października 2016 at 09:44

    Najniebezpieczniejszy pies, to taki, którego wychowywał człowiek idiota. Mam Tosa Inu – psa, który kocha ludzi, w szczególności dzieci. Codziennie rozdaje wszystkim buziaki. Jest bardzo mądry, nigdy w życiu niczego nie zniszczył. Ma swoje zabawki i się nimi bawi.

    Miał kilka bolesnych badań w swoim życiu i spokojnie je znosił bez kagańca rozdając buziaki weterynarzom, którzy je przeprowadzali. Nigdy nie musiał mieć podawanych środków uspokajających. U tos największym ryzykiem jest agresja do psów. Kiedyś myślałam, że to genetyczne. Jednak socjalizując mojego psa od szczeniaka zauważyłam, że wszystkie psy z jakimi miał kontakt (już w wieku 2 miesięcy) szczerzyły do niego kły lub ujadały i uciekały. Trochę to śmiesznie wygląda jak 60 kg owczarek niemiecki ujada na 3 miesięcznego szczeniaka, który niczego z tego nie rozumie.

    Gdy miał 2 miesiące i wesoło spacerował na smyczy został zaatakowany przez kundla wielkości kota. Zapytałam weterynarza dlaczego ciągle jest celem ataków innych psów skoro nawet nie wysyła im żadnych sygnałów. Weterynarz powiedział, że psy inaczej na niego patrzą, bo wyczuwają, że jak dorośnie, to nie będą z nim miały żadnych szans, że ich lęk pochodzi z jego budowy ciała już jako szczeniaka. Jak dorósł to wiadomo, po psach nie spodziewał się niczego innego jak tylko ataku. W życiu spotkał tylko garstkę psów bez fobii, z którymi dokonywał przyjaznych interakcji.

    Kiedyś na spacerze zaatakował nas luzem biegający husky. Mój pies migiem go złapał za skórę i walnął nim o ziemię aż echo poszło. Wydawać by się mogło, że tosa wyhodowana do walk psów będzie chciała zabić drugiego psa. Jednak nie. Psa puścił, dał mu moment na zdecydowanie co dalej i pozwolił mu odejść. Husky wstał, odwrócił się i cicho ale energicznie poszedł skąd przyszedł.

    Było jeszcze kilka spin z innymi psami, ale zauważyłam, że on nigdy nie próbuje ich zabić. Chwyta za skórę, kilka razy majtnie i puszcza, by uciekły. Psy mordercy nie puszczają i celują na pysk lub gardło. On nie. Także opisy agresji ras psów to dla mnie fantastyka. Wszystko zależy od wychowania.

    • Piotr
      17 marca 2017 at 22:59

      Tak jest! ,,Ona” MA całkowitą RACJĘ! I to, już od pierwszego zdania!

      Cały Jej opis postępowania z psem, zwłaszcza to, że już od szczeniaka prowadzała go na smyczy – i mimo, że dość fragmentaryczny, to jednak – najdobitniej świadczy przede wszystkim, jeśli już, nie o posiadaniu przez Nią gruntownej i wnikliwej wiedzy z zakresu psiej psychiki, to przynajmniej, o ogromnej intuicji, a co za tym idzie, również o pełnej i świadomej odpowiedzialności w układaniu psa – zwłaszcza takiej rasy! – bo konfrontując jego zdjęcie z opisem, odnosi się wrażenie, że to, raczej trudno pogodzić!

      To samo, dotyczy zakończenie komentarza. W tej części, postawa psa wyraźnie pokazuje, że on, każdego intruza, pragnie tylko ,,ustawić”, nauczyć moresu, czyli nakazuje mu zmianę dotychczasowego, wyuczonego, ale jednak, niewłaściwego postępowania! To jest dokładnie tak samo, jak wśród rówieśników, w sytuacji, jeśli któryś zrobiłby coś ,,nie tak”, to ten, który nie toleruje takiego zachowania, trąci kolegę w ramię i upomni go: te, jak ty się zachowujesz? I takie zachowanie tosy-inu wskazuje na to, że jest psem bardzo zrównoważonym! BRAWO ,,Ona”!

      Natomiast środkowa część tej relacji, odnosząca się do opinii weterynarza, mocno mnie… rozbawiła! Chociaż, z drugiej strony, to i żal, i aż przykro się robi, kiedy od – ponoć fachowca (nie ujmując nic jego wiedzy, ale jak widać, jednak – w wąskim zakresie) – usłyszy się takie oczywiste brednie! A przecież, taki weterynarz, mający na co dzień do czynienia z większą liczbą psów o zróżnicowanym stopniu ekscytacji i różnym podłożu zachowań – a pomijając już pozostałe zwierzęta – powinien, jeśli nie dokładnie wiedzieć, to przynajmniej orientować się, jak ma takiego pacjenta opanować przed operacją? Bo, nie sztuką jest uciążliwa, męcząca – a dla niektórych – tyle wyczerpująca, co stresująca ,,walka” z psem, by opanować go fizycznie lub w przypadku weterynarza – farmakologicznie (co czasem, może odbić się niekorzystnie na zdrowiu delikwenta), ale z całą pewnością, SZTUKĄ JEST – zapanowanie nad nim psychicznie! A, żeby móc zapanować nad ciałem psa, wystarczy opanować jego umysł!
      I tą właśnie drogą, jesteśmy w stanie wyeliminować przykre przypadki agresji lub, co gorsza, pogryzień!

      W związku z tym, przydałoby się – i tu, zwracam się z gorącym APELEM do wszystkich, mających możliwość propagowania edukacji w tym zakresie – ABY, tak weterynarzy, jak i pozostałą, zainteresowaną część społeczeństwa EDUKOWAĆ w zakresie znajomości psiej psychiki!!!

      Moim zdaniem, najbardziej rzetelną, skrupulatną i wyczerpującą wiedzę w tej kwestii, przekazuje znany skądinąd psi behawiorysta Cesar Millan w swoich programach, pt.: ,,Zaklinacz psów”, Przywódca stada” oraz ,,Cesar Millan na ratunek”, emitowanych aktualnie CODZIENNIE, kilkakrotnie w ciągu dnia, w blokach – po 2, a nawet 3 odcinki, na kanale National Geographic People. Posiadając tą wiedzę, wszelkie ,,listy ras psów najbardziej agresywnych”, zakazy posiadania psów takich ras oraz wszystkie, tym podobne ,,wymysły”, śmiało można by wyrzucić do kosza! Tyle, że według mnie, każdy, kto chciałby posiadać psa jakiejkolwiek rasy (bo nawet z yorka, można zrobić agresora!) musiałby najpierw… zdać praktyczny egzamin z dowolnym psem, ze znajomości jego psychiki! I wtedy, wszelkie przepisy w tej kwestii, sprowadzały by się WYŁĄCZNIE – do jednego wymogu!!! Czyż nie?

  15. Marcin
    24 października 2016 at 10:42

    A tam, każde zwierzę niekoniecznie pies może być agresywne, bo każde rozumie polecenie „Bierz go”

    • Piotr
      27 marca 2017 at 21:01

      Oojjjjj, ,,Marcin”, Marcin”! Mylisz się! A poza tym – nie popisałeś się! Chociaż…? Wspiąłeś się, na wyżyny… OŚMIESZENIA!!! Używając tylko jednego zdania, skompromitowałeś się podwójnie!! Wprawdzie wysiliłeś się na to jedno, niby ,,zdanie” – niemniej jednak – właściwie, trudno uznać je za pełne – a w dodatku, zawierające wiele BŁĘDÓW gramatycznych i interpunkcyjnych!!! W takim razie dowiedz się, że chcąc – na piśmie – przekazać treść jakiejkolwiek myśli, NALEŻY użyć przy tym dostateczną ilość odpowiednich znaków interpunkcyjnych i to, we właściwych miejscach zdania, aby mogło być ono zinterpretowane zgodnie z intencją Autora!!! A wiedz też, że BRAK, albo przesunięcie choćby jednego przecinka, może mieć tragiczne skutki (poszukaj w necie: ,,Powiesić…”)! Na początku – nazwijmy to ,,zdania” – to Twoje ,,A tam…” wskazuje jedynie jakiś kierunek (o którym może, była mowa już wcześniej, a ja, przegapiłem? :/ ) do określonego miejsca, np.: Afryka, stół, klatka, basen, winda, bagażnik, szuflada, dach autobusu, gondola balonu, szafa itp., ale Ty, tak do końca, nie określiłeś dokładnie – ,,gdzie”? Znamy jedynie odpowiedź: ,,A, tam”! —-> czyli… ,,gdzieś”. Jednym słowem – biorąc pod uwagę, dalszą część zdania (do 2. przecinka) – według Ciebie, agresja zwierzęcia zależy od miejsca, a nie – od sytuacji??? Co najmniej – DZIWNY pogląd!!! Gdybyś choć użył litery ,,E”, to już prędzej nasuwałoby skojarzenie z niezdecydowanym sprzeciwem, a tak…? Wyszła SROMOTNA KOMPROMITACJA!!! Poza tym Ty, w zdaniu użyłeś wtrącenia, które ZAWSZE WYDZIELA SIĘ z niego, 2. (słownie: dwoma!) PRZECINKAMI lub zamiennie, 2. myślnikami – przed wtrąceniem i za! A zatem, Twoje ,,zdanie” , PRAWIDŁOWO napisane, powinno wyglądać tak: ,,Aaaa, tam! Każde zwierzę, niekoniecznie pies, może być agresywne, bo każde, rozumie polecenie – ,,bierz go”! Albo: ,,Eeee, tam! Każde zwierzę – niekoniecznie pies – może być agresywne, bo każde – rozumie polecenie, ,,bierz go”! I, ową komendę, nie trzeba pisać z DUŻEJ litery, bo to wyraz pospolity, a nie, m. in. (bo jest tego, aż 33 punkty wymienione w sjp.pwn.pl!), żadna nazwa własna, geograficzna, ani historyczna! A skoro Ty, jesteś tak PRYMITYWNY, że nie potrafisz posługiwać się językiem oj-czystym, to Twoje PROSTACKIE podejście do traktowania wszystkich zwierząt ,,z jednego worka” i wrogie nastawienie do innych (ludzi?), wzbudzające u Ciebie agresję do otoczenia i powodujące, że masz ochotę judzić i szczuć (bo JAK INACZEJ, można zinterpretować Twoją wypowiedź?), to lepiej sam, idź do Zoo i wskocz do wybiegu z lwami! Taka Twoja postawa, jest tym drugim powodem kompromitacji! 🙁

  16. pitbull love
    1 listopada 2016 at 12:35

    HA!! bardzo śmieszna pitbull jest jednyz najbardziej najgrożniejszych psów !!! NIGDY!!!!!! to som kochane psy muj wujek kiedyś misł takom można powiedzieć stadnine i oddawał pitbulle byłam z nimi 4 lata i nic mi nie zrobiły to kłamstwo żadne psy nie som agresywne zależy jak ich człowiek wychowa :/ :* 😐 :\

  17. Arwena
    31 grudnia 2016 at 18:16

    Coś ty!!!!!! Pit bull jest bardzo,bardzo grozny! To nie jest mały szczeniaczek do pszytulania.On może obgryść ręke na pół! I jakie znowu nigdy, on naprawde ma silnom szczęke.

  18. Achyt
    31 grudnia 2016 at 19:08

    Wg. mnie psem który potencjalnie może być najgroźniejszym dla człowieka jest moskiewski stróżujący

  19. Arwena
    31 grudnia 2016 at 21:23

    Nie wydaje mi się, Wygląda na miłego psa?

  20. mirabella
    3 stycznia 2017 at 15:27

    Co !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ty podpisujesz się jako Arwena z Władcy pierścieni ??? A po za tym doberman kiedyś ugryzł mnie jak jadłam loda to też grożny pies

  21. Zuzanna lat 11
    4 stycznia 2017 at 20:33

    buldog amerykański to najgrożniejszy pies !!!!!!!!!!! on moją kolerzanke dzidziusia zagryzł na śmierć na śmierć Gosieńka miała 4 miesiące !a jak mnie zobaczył skoczył mi na ramie wisiał godzinę!!!!!!!!!!!!!!!! potem pan Marcin ściągnął grożniaka
    uspali go ,a ja wtym czasie dostałam chow chow whita teriera , labladora , berneńczyka begla iszpica niemieckiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! opowiem wam jak poszłam na spacer z Fibi zaatakował mnie o Fibi czyli berneńczyk , więc zaatakował mnie pitbull ,a Fibi na niego za szyje i do stawuapie płynie do brzegu przypłynął w momęcie izwiał gdzie pieprz rośnie !!!!!!!!!!!!
    Bardzo polecam berneńczyki i te psy , które mam

  22. Gość
    26 stycznia 2017 at 14:35

    Przepraszam, ale czy ktoś z redakcji moderuje komentarze? Zgroza w niektórych przypadkach…

    • Redakcja DinoAnimals.pl
      26 stycznia 2017 at 14:56

      Nie moderujemy komentarzy – usuwane są jedynie niecenzuralne komentarze oraz spam.

      • LILIANNA lat 15
        2 lutego 2017 at 23:09

        Droga redakcją ! Odpiszesz mi moje koleżanki skarżą się , ż redakcja im nie odpisuje choć piszą droga redakcjo lub czy będzie …! Będzie coś o berneńczykach , whitach terierach lub buldogu francuskim?

      • Redakcja DinoAnimals.pl
        2 lutego 2017 at 23:35

        Droga Lilianno :), odpisujemy wszystkim, więc Twoje koleżanki nie mają powodów aby się skarżyć 😉
        Polecamy Tobie i Twoim koleżankom i kolegom korzystanie z wyszukiwarki, która dostępna jest w serwisie abyście mogli odnaleźć poszukiwane przez Was zagadnienia. Tematy, o których piszesz są już od dawna opracowane w serwisie:
        Berneński pies pasterski, buldog francuski, biały terier

  23. Zuzanna
    2 lutego 2017 at 15:00

    Jagbyś chciał wiedzieć to to prawda!!!! I jeszcze chcesz usunąć mój komentarz jesteś beszczelny

  24. Anonim
    14 lutego 2017 at 18:12

    po 1 nie odpisujecie wszystkim a po 2 zapomnieliście o dobermanie

  25. Celina
    24 lutego 2017 at 15:40

    Droga redakcjo tak się cieszę , że odkryłam tę stronę !!! Widziałam ,że zrobiliście coś o mojej
    ulubionej rasie kota szkockiego zwisłouchego. Bardzo proszę zróbcie coś o goldenach i
    ogarach polskich . Pozdrawiam Celina !

    PS. to o psach też jest ok !

  26. Celna
    25 lutego 2017 at 20:05

    O dziękuje droga redakcjo ! O czym jeszcze napiszecie??? Nadczym pracujecie??
    Mam tyle pytań!!!!
    To jest najlepsza strona na świecie

  27. Celinna
    26 lutego 2017 at 15:28

    Droga redakcjo !!!!!!!!!!!!!!!! Czy redakcja może zobaczyć jak przy schi – tzu się pokłócili ?????
    A w wyszukiwarce napisałam ” Ogar polski” i nie było !
    Ale nie jestem zła HE! HE!

  28. ych
    6 marca 2017 at 16:06

    Droga redakcjo… Wcale nie ma ogarów polskich ! podobno są tak napisaliście do celiny!!

  29. Kot 17
    4 kwietnia 2017 at 16:59

    W ogóle nie odpisujecie ,a ten Piotr to się strasznie mądrzy !!

    • Maks
      4 kwietnia 2017 at 17:12

      A na co mieliby odpisywać, skoro nie widać tu żadnego twojego pytania.

      • kot 17
        4 kwietnia 2017 at 17:42

        Chodziło mi , że nie odpisali do celny! Zobacz co napisali przy schih tzu!

      • Maks
        4 kwietnia 2017 at 19:20

        Celna akurat nie zadała żadnego pytania. Dość łatwo się domyślić, że zarówno Celna, Celina, Celinna, ych i Kot 17 to ta sama osoba 😉 Poza tym daruj – gdyby redakcja na każdy bzdurny komentarz miała odpowiadać, to nic innego nie musiałaby robić.

    • Piotr
      4 kwietnia 2017 at 21:25

      HA! HA!! HA!!! Ja się ,,mądrzę”??? Ojjj, ,,Kot”-eczku, ,,Kot”-eczku! Jak mi Cię ŻAAALLLL! Aż mi się wyrywa: ,,Jakiś(-aś) Ty gł..i(-a)”?! Ale głośno, tego nie powiem. Bo to NIE ja ,,się mądrzę”, tylko TY jesteś NIEDOUCZONY(A)!!! Zauważ, że gdziekolwiek, cokolwiek krytykuję, to zawsze przy tym podaję sprawdzalne źródło wiedzy, a poza tym, co do znajomości psiej psychiki, to już całkowicie NIE MASZ PRAWA tak twierdzić, ponieważ wiedzę w tym zakresie mam opanowaną nie tylko teoretycznie, ale także praktycznie!!! A rzeczowość i prawdziwość mojej wypowiedzi, chyba wystarczająco o tym świadczy? Poza tym, ja się nie ,,mądrzę” – a fe! jak to głupio i niegramatycznie brzmi! – bo nie jestem odosobniony w ocenach psich zachowań, a dodatkowo tylko poszerzyłem wiadomości dla innych, powtarzając je za Cesarem. Zauważ, że WSZYSCY rozumiejący problem, a zatem – w przeciwieństwie do Ciebie – DOKSZTAŁCENI, jednogłośnie mówią, że winien jest człowiek! Dlatego, najpierw sam(a) obejrzyj, koniecznie W CAŁOŚCI, co najmniej z 30 odcinków z udziałem Cesara Millana, ale też – koniecznie – ZE ZROZUMIENIEM!!! Szczególną uwagę zwracaj na urywki, w których – już po ,,zabiegach” Cesara – wypowiadają się Jego klienci, a zwłaszcza On sam! Potem, możesz zweryfikować wiedzę podanych przeze mnie źródeł i koniecznie się z nią ZAPOZNAJ, bo jeszcze kiedyś może się okazać, że będzie Ci wielce pomocna! Zwłaszcza ta, odnośnie interpunkcji i wiedzy o tekstach pisanych na klawiaturze! W Twoim zdaniu, BRAKUJE OBOWIĄZKOWEGO przecinka przed ,,to”! Sprawdź, choćby na stronie: >język-polski.pl/zasady-interpunkcji/2076-przecinek< A o tym, że PRZED znakami interpunkcyjnymi NIE STOSUJE SIĘ SPACJI, tylko ZAWSZE ZA, to już ,,trąbią" na wszystkich językowych i gramatycznych stronach poradnikowych w całym internecie!!! Gdybyś tylko zechciał(a) z tego – skorzystać!!! A tak…?? Wychodzisz na… prostaka!!! A, co do tego Twojego ,,mądrzy się", to mam uwagę: mimo, że sjp.pwn.pl uznaje taką formę, to ja do tego się nie przychylam, a to dlatego, że współcześni językoznawcy wychodzą z założenia, że jeśli jakiś wyraz się rozpowszechnia, to zaczynają go uznawać. Nie jestem przekonany, czy to na pewno jest słuszne traktowanie języka, ponieważ w czasach obecnych, coraz częściej słyszy się (bo to dotyczy przede wszystkim mowy) takie dziwaczne neologizmy – które raczej ZAŚMIECAJĄ język Oj-czysty, niż rozwijają – że aż się otrząsam! Według mnie – i tak też się uczyłem – ,,zgrabniejszą" formą tego słowa jest: ,,wymądrza się". Łatwiej to wymawiać zwłaszcza w zdaniu: ,,Nie wymądrzaj się" – a spróbuj wymówić to z tym Twoim ,,mądrz". Ymmm. A zatem – NIE MÓWI SIĘ: ,,mądrzy", bo to, i ,,brzydko" brzmi, i… BŁĄD! Sprawdź w starszych, drukowanych słownikach! Mówi się: ,,wymądrza się"! Czy wszystko jasne? Zrozumiałeś(-aś)?

      • Ela
        4 kwietnia 2017 at 23:55

        Piotrze, skąd wynika Twój puryzm? Niewiele dziś osób, którym zależy na pięknie słowa w świecie, w którym królują memy, a większość nie przestrzega choćby cienia poprawności reguł językowych?

  30. Piotr
    5 kwietnia 2017 at 21:15

    H-hhm, dobre pytanie! A wiesz, że teraz sam, zacząłem się zastanawiać nad odpowiedzią…? Ale…?! Zauważyłem, że właściwie, to… sama sobie udzieliłaś odpowiedzi drugim zdaniem! Lecz mimo to, spróbuję dociec przyczyny i… może nieco szerzej uzasadnić? A zatem, może dlatego, że – by zachować chronologię – wychowywałem się na wierszach Jana Brzechwy, Juliana Tuwima i Aleksandra hrabiego Fredry, wiekopomnych bajkach Hansa Christiana Andersena, braci W. i J. Grimm, oraz książkach Wojciecha Żukrowskiego (,,Porwanie w Tiutiurlistanie”), Alfreda Szklarskiego (którego autograf udało mi się zdobyć) – autora znanej serii o Tomku Wilmowskim, Henryka Sienkiewicza (tu, chyba nie muszę nic wymieniać?) i ponownie, na twórczości niezrównanego w dowcipkowaniu wierszem Aleksandra hrabiego Fredry i zaraz potem, dziełach i utworach naszego Wieszcza Adama, jak również wielu sztukach teatralnych różnych autorów (zwłaszcza W. Shakespeare’a, Moliera, Gogola, wiele by tu jeszcze wymieniać…), emitowanych naonczas w Teatrze Telewizji, a realizowanych wówczas ,,na żywo”! Poza tym, w podstawówce, nie przesiadywałem w tzw. ,,oślej ławce” (czy taka ,,instytucja” jeszcze istnieje?), a mój ,,Dzienniczek ucznia”, był moją chlubą! A patrząc na dzisiejsze czasy i tą ograniczoną – niestety – młodzież, zapatrzoną wyłącznie w ekrany swoich komórek i tabletów, które – nawiasem mówiąc – nie wypuszczają z ręki, cokolwiek by nie robiła oraz piszącą właśnie tak, jak to widać na przykładzie respondentów: ,,norbert3″, ,,Marcin”, ,,pitbull love”, ,,Arwena” (zwłaszcza to Jej – ,,pSZytulanie”, ,,obgryŚć” i ,,silnOM”), ,,Zuzanna lat 11″ (która ma ,,koleRZanke” i popisała się ,,momĘtem”), to… proszsz Cie, wybacz!!! Zauważ, że tuż pod ową ,,Zuzanną lat 11″, wpisał się ,,Gość” (26 stycznia 2017), który również ,,nie wytrzymał”, bo miał serdecznie dość!!! No popatrz, ale mi się udało, bo nawet mi się zrymowało! Hehe! Kiedyś na fb, jeden z piszących tam, stwierdził: ,,Przecież to TYLKO fejsbuk”! Nooo, daj żyć!!! Ich kardynalne BŁĘDY, zwłaszcza te ortograficzne – nie mówiąc już o stylistycznych – strasznie KŁUJĄ mnie W OCZY! A wracając do tematu: z TAKĄ młodzieżą, dojdziemy do epoki… posługiwania się wyłącznie hieroglifami i gestami, jak w niegdysiejszym filmie pt. ,,Milion lat przed naszą erą”! Czyżbyśmy mieli się COFAĆ??? A przecież, już dawno ktoś kiedyś powiedział, że ,,Naród bez języka zginie”! I do tego, jeszcze ta wielce SZKODLIWA teoria, ba! – może nawet teza – o ,,bezstresowym wychowaniu”!!! Jakiś debil (może -ka?), rzucił(-a) hasło, no i się rozniosło! A teraz, ponosimy konsekwencje czyjejś głupoty! Luuuudzie, dajcie żyć! Ponoć młodzież, to PRZYSZŁOŚĆ Narodu? W takim razie – gdzie my zmierzamy??? 🙁

    • Ela
      5 kwietnia 2017 at 22:21

      Najpewniej zmierzamy ku coraz krótszym formom wyrazu (komiks, memy, zdjęcia z podpisem (Instagram), jednozdaniowym opowieściom (Twitter) i krótkim filmom kręconym smartfonem) – to w zasadzie mamy już obecnie.
      Przy obecnym kształcie edukacji, gdzie w szkołach nie pisze się już wypracowań, sztuka wyrazu poprzez nieco dłuższą formę raczej będzie zanikać.
      Z drugie jednak strony zauważmy, że kiedyś osoby z niskim poziomem wykształcenia (podstawowe, zawodowe) po ukończeniu edukacji raczej niczego nie pisały. Dziś piszą a „jakrze” 😉 komentarze, smsy, twittują, prowadzą profile na FB itd., itp.
      Nie wiemy więc tak naprawdę w jakim kierunku to zmierza i czy rzeczywiście sztuka pisania zaniknie 🙂
      Pewne jest jedno – sposób posługiwania się językiem pisanym i mówionym ulega uproszczeniu i unifikacji. Szybkie, krótkie formy dominują.

  31. Mr.White
    6 kwietnia 2017 at 02:06

    Przydałby się tu offtopic…

    Mnie rażą komentarze, które nie są nawet w 1 % związane z tematyką przedstawioną w tym artykule. Rozumiem i jestem tego świadom, że polska pisownia jest ważna dla społeczeństwa ale chyba nie o to na tym portalu chodzi. Technika poszła do przodu, wiele młodych ludzi ma teraz dostęp do internetu Jak mniemam osoby młode,dopiero zaczynające swoją przygodę ze szkołą też się tu wypowiadają. Popełniają błędy w pisowni ( ja też idealny nie jestem ) ale wole czytać komentarze „10-latka, który popełnia błędy ortograficzne ale wypowiada się na temat niż ludzi, którzy chcą pokazać jakimi to oni nie są prekursorami języka polskiego”
    Człowiekowi czasami odechciewa się czytać komentarzy zawartych pod artykułem bo nie mają nic wspólnego z treścią.

    • Redakcja DinoAnimals.pl
      6 kwietnia 2017 at 09:40

      W głównym serwisie nie mamy technicznej możliwości, aby tworzyć wątki komentarzy. Jest taka możliwość na Forum, ale z niego czytelnicy w praktyce nie korzystają.

    • Piotr
      6 kwietnia 2017 at 22:36

      Ooojjj, ,,Mr.White”, ,,Mr.White”! OK. Masz całkowitą rację – nie jest to portal językowy. Ale, czy aby na pewno – jest to portal?! Według mojego rozeznania – choć nie jestem w tym zbytnio zorientowany – to raczej blog, jeśli zaufać Wikipedii!? I sprawdź koniecznie, jak się PRAWIDŁOWO pisze to Twoje ,,offtopic”? Czy czasem, nie tak: ,,off-topic”? Pewnie, że tak! To Twoje, mam podkreślone na czerwono! Może masz też trochę racji twierdząc, że pisząc na tym blogu, odbiegłem nieco od tematu, ale zauważ, że na tyle wpisów, znalazł się też ,,Gość”, który równie jak ja, nie potrafił spokojnie przejść ,,do porządku dziennego” obok tak KARDYNALNYCH BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH!!! Przecież, aż błagał Szanowną Redakcję o interwencję! Ja, pragnąłem tylko udzielić odpowiedzi koleżance o nicku ,,Ela”, przez wzgląd na szacunek do adwersarza, jakiego wymaga etyka, jak również dla stanu kobiety. A Ty, nie musiałeś tego czytać, ale skoro takie treści bierzesz do siebie, to już… Twój problem. A jeśli stoisz na stanowisku podobnym do owego użytkownika fejsbuka, którego wspomniałem w poprzednim wpisie (,,Przecież, to tylko fejsbuk”!) i dopuszczasz opcję, że 10-latek(sic!) MA JESZCZE PRAWO(?!) do popełniania BŁĘDÓW ortograficznych (czyli – według Ciebie – pierwsze 3 klasy podstawówki należy całkowicie odrzucić?), to… ja Ci dziękuję za TAKĄ postawę!!! Dlaczego jesteś tak ograniczony i krótkowzroczny? Czy zdajesz sobie sprawę z KONSEKWENCJI tak NIEODPOWIEDZIALNEJ postawy, jeśli taka, rozpanoszy się w społeczeństwie? Jak Ty sobie wyobrażasz przyszłość? To ja Ci powiem, jak to będzie wyglądało wg Twojej ,,filozofii”: niech się takiemu 10-latkowi zachce być… dziennikarzem. Póki chodzi do szkoły – cisza. Potem, jakimiś tam dziwnymi sposobami, zbiegami okoliczności ,,przebrnął”, ,,przelawirował”, ba! – ,,przepchnęli” go ,,na siłę” (mimo popełnianych błędów!) przez resztę szkół i wreszcie został dziennikarzyną. A Ty, kupując gazetę (bo ja, na pewno, nie kupię!) wydawaną przez Redakcję, w której ,,pracuje” i czytając Jego teksty, naszpikowane Jego BŁĘDAMI ortograficznymi, gramatycznymi, stylistycznymi, czy też składniowymi – i Bóg wie, jeszcze jakimi – będziesz umiał to czytać i uznasz to za ,,normalne”??? No, proszsz cie! I nie mów, że zmieniam, albo mówię nie na temat!!! Wręcz przeciwnie – to jest dyskusja o nieco szerszym spektrum poglądów, niż Twoje! Ciasnotę swoich poglądów, wyraziłeś w drugim zdaniu. A zatem, ZDEJMIJ te KLAPY Z OCZU!!! (a propos: czy wiesz, czego dotyczy ta przenośnia?) POSZERZ swoje horyzonty myślowe!!! Zresztą, w całej swojej wypowiedzi, ulokowałeś – sam o tym nie wiedząc i zapewne, nawet nie zdając sobie z tego sprawy – swój… dokładny obraz psychologiczny i choć ja, psychologiem nie jestem, wiem, co należy o Tobie myśleć? Przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedź i przeanalizuj te zdania, które dotyczą Ciebie osobiście! Co z nich wynika…? Żal mi Ciebie z powodu tak wąskiego horyzontu myślowego, bo jak sam stwierdzasz: ,,Mnie rażą (NIE TAK zaczyna się zdanie! – uwaga moja) komentarze, które nie są nawet w 1% związane z tematyką…”, lecz użyłeś niewłaściwego słowa, bo NIE powinno być – ,,przedstawioną” a – ,,poruszoną w tym artykule”! Tylko w TYM? Czyli, stąd prosty wniosek, że czytając komentarze pod innymi artykułami, mimo że nie są na temat, to Cię ,,nie rażą” i wszystko jest OK? A ,,rażą Cię” tylko dlatego, że zdajesz sobie sprawę, że omawiane błędy dotyczą też… Ciebie i tym się przejmujesz, chociaż nikt nie kieruje uwag pod Twoim adresem! A co by się stało, gdybyś przeczytał jakiś komentarz poza tematem, który poszerzyłby Twoją wiedzę…? Teraz, pytanie odnośnie treści w cudzysłowie: czy to jest jakiś cytat? Bo cudzysłowy – jak sama nazwa wskazuje – stosuje się w momencie przytaczania czyichś słów, a tutaj, wyczuwam inną Twoją intencję – czyżbyś chciał zacytować własne myśli? Tyle, że samego siebie, nie można cytować! A co do treści w cudzysłowiu: otóż dowiedz się, że czytanie komentarza ,,10-latka, który popełnia błędy ortograficzne(przecinek! – przed ,,ale” – uwaga moja) ale wypowiada się na temat…”, jest równoznaczne z próbą zakupu świetnie wypolerowanego samochodu w warsztacie o niepewnej renomie do momentu wjechania na kanał! Ten ,,samochód” (czytaj: treść komentarza) ma FUNKCJONOWAĆ, a nie, tylko kłuć w oczy efekciarstwem! Z tego widać, że Ciebie zadowalają błyskotki? ŻEENUŁA!!! To samo dotyczy naszej młodzieży, o której piszesz, że ,,… zaczyna swoją przygodę ze szkołą…”. Tyle, że oni szkoły nie mają traktować powierzchownie, w kategoriach ,,przygody”, lecz WIEDZY, zdobywanej i przyswajanej szeroko rozumianym oczytaniem! I dalej: ,,… ludzi, którzy chcą pokazać(przecinek! – przed formą ,,jaki”) jakimi to oni nie są prekursorami języka polskiego”. H-hhhm! Po 1.) nie piszę tych uwag – mimo Twego mniemania – dla popisywania się, czyli tzw. ,,szpanu”, tylko spontanicznie reaguję na NIEDOPUSZCZALNE NIEPRAWIDŁOWOŚCI, jakie popełniają co niektórzy respondenci; po 2.) serdecznie dziękuję Ci za ten wielce nobilitujący komplement ,,prekursora”, chociaż wcale nim nie jestem. Tu, nie powiem nic więcej – sam sprawdź, znaczenie tego słowa! Przyda Ci się i niech Ci się nie ,,odechciewa”, bo te uwagi, mogą znacząco POSZERZYĆ Twoje horyzonty – przynajmniej – edukacyjne. Na koniec chciałem dodać, że nie miałem zamiaru zmieniać tematyki – i tu gorące przeprosiny pod adresem Szanownej Redakcji – ale… trafił się jakiś rozżalony delikwent i… cóż było robić? A będąc w dalszym ciągu wiernym etyce… musiałem odpowiedzieć. I przepraszam, ale nie mogę obiecać, że nie będę reagował… Sorry, chciałem krócej, ale nie wyszło.

      • Alex
        6 kwietnia 2017 at 23:38

        Tak uściślając, aby nie dzielić włosa na czworo, to DA jest raczej serwisem tematycznym lub zbiorem serwisów (jest wersja polska i angielska), fakty, forum, blogi i parę innych serwisów 🙂
        Blog ma raczej naturę bardziej osobistą, z narracją odautorską 😉
        W sumie bliżej tu więc do portalu, niż do blogu 😉
        Dobra, już nie będę więcej tego tematu rozdrapywał 🙂

  32. Mr.White
    6 kwietnia 2017 at 10:07

    a powinni do tego typu rozmów 😉

  33. Piotr
    7 kwietnia 2017 at 17:18

    ,,Alex” – dziękuję za uściślenie i doinformowanie mnie. 🙂

  34. Mr.White
    7 kwietnia 2017 at 18:31

    @ Piotr

    W psychologa to Ty się nie baw, bo Ci to słabo wychodzi 😉 Pomyśl czasami jak inni ludzie Cię odbierają i na jakiego zadufanego w sobie człowieka wychodzisz.

    Dyskusji z Tobą tu nie będę prowadził,bo to ani czas ani miejsce – to nie „blog” nauczyciela języka polskiego 😀

    PS Dziękuję za „poszerzenie moich horyzontów”

  35. Aleksandra
    10 kwietnia 2017 at 20:51

    Mr. White ma całkowitą rację, ponieważ pan Piotr uważa się za króla tej strony!
    Bardzo nie ładnie! Kot 17 celna , Celina ,celinna, ych i kot 17 to jak zauważył Maks to ta sama osoba ! I co teraz mi napiszesz? Ojo joj , ale się boje!
    Kłamstwo ma krótkie nóżki! Kto się podszywa za: Celne Celine , celinne , ych i kota 17 ?!!!!!!!

    • Piotr
      5 maja 2017 at 17:44

      HA! HA!! HA!!! Eeeeeehh, ,,Aleksandro”! Jakaś Ty niekumata, łatwowierna i… niedouczona!!! Czy, aby na pewno, tak do końca, jesteś święcie przekonana, o słuszności swego zdania, twierdząc, że ,,Mr. White ma całkowitą rację…”? Ośmielę się WĄTPIĆ! A może? Faktycznie – Ty, jesteś przekonana – lecz nie zdajesz sobie sprawy z tego, że jednak – NIE MASZ RACJI! Dziękuję za tak prestiżowe uznanie, ale ja, za takowego się nie uważam. A, że potrafię napisać nieco obszerniejszy komentarz niż inni, w dodatku podparty szeroką wiedzą nie tylko z zakresu psiej psychiki, lecz również z języka polskiego – przez co, nie sposób nie zwrócić uwagi na KARDYNALNE BŁĘDY (w czym, nie jestem odosobniony!) w takim tłumie analfabetów – skoro, co niektóre wypowiedzi – m. in., ta Twoja, powyżej – wołają ,,o pomstę do nieba”, tak pod względem – co najbardziej ,,kłuje” w oczy – ortograficznym, jak i gramatycznym oraz fleksyjnym i stylistycznym, to już chyba – nie moja wina, co??? O, widzisz!!! Sama dajesz najlepszy przykład BRAKÓW w swojej wiedzy, co do j. polskiego: SPRAWDŹ koniecznie, czy na pewno PRAWIDŁOWO napisałaś owo – ,,nie ładnie”?! Ja wiem, że ,,to”, pisze się INACZEJ!!! A czy Ty, aby wiesz, jaka to część mowy? A zdania? I, na jakie odpowiadają pytania? Może to, Cię naprowadzi??? W takim razie, POZWÓL, że udzielę Ci RADY: PRZED KAŻDĄ wypowiedzią – zwłaszcza pisemną – ZAWSZE NAJPIERW zajrzyj do ,,Słownika ortograficznego”!!! Wtedy, UNIKNIESZ tego typu KOMPROMITACJI! A do kogo się zwracasz lub z kim rozmawiasz w pozostałej części komentarza, bo chyba, nie ze mną??? I, o jakim ,,kłamstwie” tam mówisz??? Cała reszta Twojej wypowiedzi, jest CAŁKOWICIE NIEZROZUMIAŁA!!! POPRAW SIĘ – koniecznie!!! Miłej lektury ,,Słownika”!!! 🙂

  36. Wiktoria
    12 kwietnia 2017 at 16:02

    Ja wiem kto się podszywa za celne celinne, Celine, ych i kota 17 powiem to jak pan Piotr przeprosi wszystkich oprócz Ona!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo się strasznie wymądrza! Napisze mi, że nie zaczyna się zdania od , bo ?? Bardzo jestem ciekawa !!
    Tak z innej beczki mam moskiewskiego stróżującego on nawet muchy by nie skrzywdził !!!
    Jest bardzo mądry i wszyscy w okolicy Bardzo, ale to Bardzo go lubią. Ma na imię Ares i naprawdę jest wspaniałym psem !
    Droga redakcjo będzie coś o wyżle niemieckim krótkowłosym???
    Bardzo bym chciała , żeby było ! Wiki

    • Rafał
      12 kwietnia 2017 at 18:26

      Skorzystaj sobie z wyszukiwarki na stronie, to może znajdziesz zamiast pytać o artykuły które już są: Wyżeł krótkowłosy.

      • Wiktoria
        12 kwietnia 2017 at 20:34

        Ja się tylko grzecznie zapytałam ! Tak samo TY mógłbyś mi grzecznie odpowiedzieć ! : (
        Piotrze jesteś taki jak człowiek, który został filozofem i nie potrzebuje nikogo oprócz redakcji !
        Zobacz jak odnosisz się do redakcji ,a jak do nas ! Spójrz , że tylko komentarz Ona Ci się spodobał a reszta ?????? Potrafisz wszystko skomentować ,a pozytyw widzisz 2? 3? 1! Tak
        1!

      • Rafał
        12 kwietnia 2017 at 20:40

        Wiktoria, po prostu takich pytań o artykuły istniejące jest tu wiele. Po to w serwisie jest wyszukiwarka, aby je znaleźć sobie samemu, a nie pytać o to Redakcję – to takie minimum wysiłku 🙂 Kiedy redakcja na takie pytanie nie odpowie, to krzyk że nie odpowiada 🙂

    • Piotr
      5 maja 2017 at 20:07

      HA! HA!! HA!!! Ojjj, głupiutka, głupiutka ,,Wiktorio”!!! Wybacz, że tak bardzo podobnie zaczynam odpowiedzi do Was, ale – niestety, a może… ,,stety”? – to jest tylko Wasza ,,zasługa”! A najbardziej w tym wszystkim bawi mnie fakt Waszego, prawie chóralnego przekrzykiwania się i ,,prześcigania” w ,,ocenianiu” moich wypowiedzi, całego tłumu… analfabetów!!! A, już do MONSTRUALNIE NIESKOŃCZONEGO ABSURDU, posunęłaś się Ty, ,,Wiktorio”!!! Że – niby co??!!! Że – niby ja – miałbym PRZEPROSIĆ Was, analfabetów, O WYPACZONYCH POGLĄDACH, jak m. in., ,,Mr.White”??? No, chyba żartujesz??!! NIGDY W ŻYCIU!!! I, JAKI ZWIĄZEK, miałyby moje ewentualne ,,przeprosiny” z tym, że Ty odkryjesz jakąś DOMNIEMANĄ zagadkę??? W czym, Ty wietrzysz jakąś intrygę??? Coś mi się wydaje… Chociaż, nie! Czytając Twoje inne wypowiedzi (m. in., do ,,Rafała”) – MAM PEWNOŚĆ – że Twój sposób myślenia, skłania się BARDZO BLISKO ku temu, jaki reprezentuje ,,Aleksandra” i popierany przez Nią, ,,Mr.Wihite”! Dlatego, zapytam: Czy Ty, jesteś taka głupia sama z siebie, czy ktoś Ci za ,,to” płaci”??? Zresztą, wystarczy poczytać Twoje NIESKOORDYNOWANE (myślowo) wypowiedzi!!! To ja, miałbym przepraszać Was, którzy jesteście NIEDOUCZENI i popełniacie KARDYNALNE, NIEDOPUSZCZALNE, NIEWYBACZALNE, KALECZĄCE I ZNIEKSZTAŁCAJĄCE język polski BŁĘDY, a MACIE CZELNOŚĆ DOMAGAĆ SIĘ przeprosin z mojej strony i jeszcze być obrażonymi???! NIEDOCZEKANIE!!! I, czy Wy, w ogóle, nie czujecie się ZAWSTYDZENI??? Popełniając TAKIE BŁĘDY!!? No, ŻAAALLLL!!! I ŻEEENUŁA!!! Od kiedy to, GŁĄB, MATOŁ, CIEMNIAK i NIEUK ma cokolwiek do powiedzenia??? Od kiedy to, tak się postępuje, aby byle jaki AMATOR, LAIK, BEZTALENCIE, DYLETANT, IGNORANT, PROFAN, TANDECIARZ, PARTACZ I FUSZER miał prawo domagać się czegokolwiek, skoro nie ma do tego PODSTAW??? A ,,równanie” W DÓŁ, czyli – żebyś dobrze zrozumiała, o co mi chodzi – rugowanie postępowych i światłych umysłów, a w zamian za to, upowszechnianie GŁUPOTY, to jest ruska metoda na dyktaturę nad POSPÓLSTWEM!!! Jeżeli ,,to” Ci odpowiada, to proszę bardzo – droga wolna!!! Ale tu, NIE BĘDZIECIE rządzić!!! W związku z tym, mam dla Was wszystkich propozycję: załóżcie sobie – BYLE NIE TU!! – Klub pod nazwą ,,SWAWOLA” (w nawiasie, można dodać – językowa i umysłowa!), przy czym, to słowo to skrót, który należy odczytywać następująco: ,,Stowarzyszenie Wtórnych Analfabetów Wspierających Obrażonych Leniwych Analfabetów”!!! Czy dla Ciebie, mam dodatkowo objaśniać znaczenia poszczególnych wyrazów? A, co do Twojej wątpliwości, to owszem – i żeby zaspokoić Twoją ciekawość – mam uwagę: PRZED znakami interpunkcyjnymi (czy wiesz, co to jest?), NIE STOSUJE SIĘ spacji, tylko ZA!!! Poza tym: NIE BÓJ SIĘ CZĘŚCIEJ używać PRZECINKÓW (nie mówiąc już o POZOSTAŁYCH znakach!), bo POWINNY BYĆ w wielu miejscach w Twoich zdaniach!!! I, przestańcie się już oburzać, a lepiej, WEŹCIE SIĘ DO NAUKI!!! 🙂

  37. Arwena
    12 kwietnia 2017 at 20:44

    Ha ha ha Piotr jest tu najmądrzejszy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Jula
      13 kwietnia 2017 at 14:09

      Wiktoria Ma całkowitą rację!! A zwłaszcza przy 2 komentarzu! Ja tak samo uważam o Piotrze !

      • Redakcja DinoAnimals.pl
        13 kwietnia 2017 at 15:04

        Jula, każdemu może nie podać się czyjś komentarz, ale czy to od razu powód do inwektyw (obraźliwych słów) :)?
        Zachowajmy kulturalny poziom dyskusji.

      • Piotr
        6 maja 2017 at 17:15

        HA! HA!! HA!!! Kolejna, chętna do Klubu ,,SWAWOLA”!!! 🙁

  38. Wiktoria
    12 kwietnia 2017 at 21:17

    No dobrze może za bardzo się od razu zbuntowałam noooo prze.. przepraszam Cię! : )
    Zobacz na komentarze przy ,, Shih- tzu ! I Arwena ja uważam , że Piotr jest zadufany i miły tylko dla redakcji!!!!!!!!!!!!! I dla Ona !!

    Miłość rozkwitaaaa

  39. Zuzka
    13 kwietnia 2017 at 15:37

    Kozi zadzie : po 1 nie poważne jest podpisywanie się tak jak Ty ” Kozi zad ”, Po 2 jeśli ktoś podpisuję się ” Kozi zad” to od razu widać jak niski jest poziom jego inteligencji , Po 3 Ja też nie lubię Piotra, ale nie obrażam go tak , bo w ogóle nie pisze !. Bierz przykład z Mr. White.

  40. Ula
    13 kwietnia 2017 at 21:23

    Cześć! Mam na imię Ula i mam 9 lat . Dzisiaj pierwszy raz odkryłam tę stronę .
    Nie szukam guza , a ni bójki , ale chcę zwrócić uwagę Piotrowi, ponieważ cały czas wszystkich nas krytykuję. W, niektórych komentarzach nie za ładnie pisze co może kogoś urazić. Chciałam też zwrócić uwagę na podpisywanie się tak jak np.: kluska! Widziałam też niedawno jak ktoś podpisał się pupa i masło na pupci niemowlęcia! Paranoja! Po trzecie podszywanie się!!! Bardzo bym prosiła, żeby redakcja zwróciła na to uwagę!

    Pozdrawiam!

  41. Prosiaczki
    14 kwietnia 2017 at 17:01

    Ula ma całkowitą rację ! Właśnie tak powinno się pisać komentarze ! Tak jak Ula ! A Piotr niech się wypcha

    • Piotr
      12 maja 2017 at 21:41

      Nooo, ,,Prosiaczki”!!! Jeżeli TAK uważacie, to… podajcie sobie z ,,Ulą” ręce i… razem wstąpcie do Klubu ,,SWAWOLA”!!! Bo, jak tu Was nie krytykować, skoro… sami się o to PROSICIE – ,,Prosiaczki”, przez WŁASNE NIEUCTWO, LENISTWO, IGNORANCJĘ I DYLETANCTWO!!! Jednym słowem – jesteście oszołomami ociężałymi umysłowo, dlatego NIE OGARNIACIE moich obszernych komentarzy, bo to Was PRZERASTA!!! I Ty (Wy?) ,,Prosiaczki” uważasz(~cie), że komentarze powinno się pisać tak, jak ,,Ula”??? ;/ Nooo, ŻAAALLLL!!! 🙁 Czyli wg Ciebie, przecinki w zdaniach – o ile W OGÓLE je zastosuje ktoś taki, jak ,,Ula”? – powinny Z OBU STRON(!) być ODDZIELONE spacją, a tam, gdzie POWINNY się znajdować, to lepiej ich NIE STAWIAĆ, bo nie wiadomo, czy to będzie dobrze, tak? Poza tym, od kiedy to – rozpoczynając komentarz – pisze się: ,,Nie szukam guza , a ni bójki , ale…”? A cóż to za głupawy początek? Poza tym, przed tą ,,bójką”, to miał być chyba spójnik wyłączający, co? Jeśli tak – a TAK jest NA PEWNO, bo w tym kontekście, NIE PASUJE nic innego! – to TO, jest JEDEN WYRAZ, dlatego NIE NALEŻY na nim eksperymentować i rozdzielać go w żaden sposób!!! W dodatku, w dalszej części tego samego zdania ,,Ula” – używając ciągle 1. os. l. poj. (ja) – pisze: ,,…(ja) chcę zwrócić uwagę Piotrowi, ponieważ cały czas(przecinek!) wszystkich nas (ja) krytykuję(sic!).”!!! A zatem, skoro to ,,Ula” (w 1. os. l. poj.!) wszystkich krytykuje, to z jakiej racji, Ona mnie chce zwracać uwagę??? Za swoją krytykę??? Nooo, bez przesady!!! I, kolejne zdanie: ,,W, niektórych…” CO TO MA BYĆ??? Przecinek przed: ,,niektóry”??!!! HAHAHA!!! LOL!!! Przed ,,który”, to i OWSZEM, stawia się przecinek! Ale przed – ,,niektóry”…? NIGDY!!! Wprawdzie ten zwrot – a jest to zaimek wskazujący – zawiera ów zaimek (,,który”), używany dla wyrażenia prośby o wskazanie tego, czego dotyczy pytanie lub zaimek przyłączający, ale to NIE SĄ TE SAME zaimki!!! Dlatego, przecinek NALEŻY stawiać TYLKO PRZED – ,,który”!!! Inaczej, jest to BŁĄD GRAMATYCZNY!!! Wobec tego, idźcie sobie razem, usiądźcie gdzieś w CICHYM kąciku (może w Klubie?) i KONIECZNIE(!) zacznijcie się UCZYĆ ZASAD POPRAWNEGO PISANIA oraz INTERPUNKCJI!!! Powodzenia!!! 🙂

    • Piotr
      13 maja 2017 at 21:10

      Szanowna Redakcjo! Serdecznie dziękuję za szczegółowe wyjaśnienia oraz sugestie, do których się przychylam i pragnę zastosować. W opcję ,,Odpowiedz” kliknąłem celowo, aby moja odpowiedź pojawiła się pod właściwym adresatem, czyli ,,JaNusz”-em, a tymczasem… pojawiła się pod ,,Ewa” i to mnie zaskoczyło, ale… ,,Nic to.”, jak mawiał główny bohater pewnej powieści i filmu! Chciałbym jedynie zaznaczyć, że – w przeciwieństwie do ,,Mr.White’a” i wielu, jemu podobnych – czytając co niektóre komentarze, pisane może i ,,na temat” – chociaż i o to, z niejednym można by się spierać! – ale jeżeli są one NASZPIKOWANE w przeważającej większości BŁĘDAMI interpunkcyjnymi i ortograficznymi, tak bardzo ,,kłującymi” w oczy, a w niejednym przypadku także i LOGICZNYMI oraz dodatkowo jeszcze i BŁĘDAMI wynikającymi z BRAKU znajomości zasad i umiejętności posługiwania się klawiaturą, a pomijając już takie WYBRAKI, jakie ,,wyprodukował” ,,JaNusz” – to proszę wybaczyć! – ale ja, nie potrafię ,,spokojnie” przyjąć i przejść nad nimi ,,do porządku dziennego”!!! W związku z tym, trudno nie ulec emocjom, skoro tacy ignoranci, laicy, nieuki i profani języka Oj-czystego, mają pretensje o SŁUSZNE UWAGI, co do ich ORTOGRAFII i GRAMATYKI oraz głośno – jeden przez drugiego – wyrażają z tego powodu ,,święte” oburzenie i jeszcze MAJĄ CZELNOŚĆ domagać się przeprosin!!! Przecież, to z ich strony jest nic innego, jak tylko – WSTECZNICTWO! A na TO – NIGDY SIĘ NIE ZGODZĘ!!! A stosując się do Waszej (Redakcjo) sugestii, pragnę w dalszym ciągu wymieniać się RZETELNĄ WIEDZĄ, dyskutować, a nawet spierać – ale, niech to odbywa się na jakimś odpowiednim poziomie intelektualnym! Bo, cóż może ktokolwiek mówić cokolwiek o wychowywaniu, a zwłaszcza posiadaniu psa – i to z TEJ listy – skoro jego pisemne wypowiedzi same DOBITNIE świadczą o poziomie intelektualnym ich autora, a tym samym i o tym, że jednak należałoby… jeśli już, nie odebrać mu jego podopiecznego, to przynajmniej – przeszkolić go z zakresu znajomości psiej psychiki i to klasycznie – łącznie z PRAKTYCZNYM egzaminem NA OBCYM PSIE!!! Czyż tak, nie byłoby lepiej, zamiast BEZUSTANNIE się spierać (kto ,,mądrzejszy”?) i ,,tworzyć” antagonistyczne ,,obozy” skupione wokół ,,jedynie słusznych” lub ,,nie~” teorii, czy ,,szkół”??? ,,Zwiedziłem” już wiele blogów, forów i portali, na których naczytałem się tak NIEPRAWDOPODOBNYCH BREDNI, że – ,,głowa boli”!!! A ci ludzie, którzy je tworzą (mam tu na myśli blogi, fora i portale), marnują tam tylko swoją wiedzę, umiejętności, możliwości i – co ważniejsze – energię, zamiast się zjednoczyć, ,,stworzyć” JEDNĄ, SPÓJNĄ TEORIĘ – ale zgodną z PSIĄ PSYCHIKĄ, aby nie było wątpliwości, że nie jest SZKODLIWA dla naszych ,,przyjaciół”! Czy mam rację?

      • Max
        13 maja 2017 at 22:26

        Piotr, jak sobie wyobrażasz zjednoczenie w Polsce? To niemożliwe. Tu każdy ma swoje zdanie i swoją teorię na każdy temat i to jego teoria jest tą jedynie słuszną 🙂 A tak pomijając żarty, to trudno byłoby stworzyć jedną spójną i właściwą teorię, z którą wszyscy by się zgodzili.

  42. JaNusz
    5 maja 2017 at 23:28

    Piotrze, krótkie pytanie. W mam biła Cię kablem od żelazka czy odkurzacza?

    • Piotr
      6 maja 2017 at 19:28

      Ojjjj, ,,JaNusz”, ,,JaNusz”!!! Kiedy to pisałeś – a widać, że była dość późna pora, bo już daaawno po ,,dobranocce” – to musiałeś być już baaardzo przemęczony i chyba już nie za dobrze widziałeś na oczy, co??? Bo, spójrz sam, co napisałeś??? I… sam sobie odpowiedz!!! Niby, tylko dwa krótkie zdania – a i te – BŁĘDNE!!! I, już nawet, nie będę wymieniał Twych BŁĘDÓW, bo znowu jakiś ,,Klubowicz” się oburzy! A Tobie – tak, po dobroci – proponuję: dołącz do ,,Klubu”, razem z ,,pitbull love”, ,,Zuzanna lat 11″, ,,LILIANNA lat 15″, ,,Zuzanna” (choć śmiem przypuszczać, że to ta sama, co ,,~ lat 11″!), podobnie, jak: ,,Celina”, ,,Celna”, ,,Celinna” oraz ,,Aleksandra”, ,,Wiktoria”, ,,Jula”, ,,Ula” i ,,Prosiaczki”! Ojjj, uzbierało się ,,tego” trochę! Zwłaszcza, że to jeszcze nie koniec listy, ponieważ ,,ych” i ,,Arwena”, też się nie popisali, ale ich wymieniam osobno, ponieważ ,,zawinili” w dużo mniejszym stopniu! A ,,Zuzka” (z 13. kwietnia 2017), która pisze w stylu podejrzanie podobnym do ,,Zuzanny” (z 2. lutego 2017), umieściła tu taki wpis, ,,jaGby” właśnie ,,urwała się z choinki”! Gdzież Ona widziała tu jakiś ,,Kozi zad”??! ~ A, jeśli nie odpowiada Ci moja obszerna wiedza w zakresie zasad PRAWIDŁOWEJ pisowni w j. polskim oraz TAKIEGOŻ używania klawiatury, jak również znajomość psiej psychiki, to… proszę bardzo – POPISZ SIĘ swoją – być może, równie rozległą? – WIEDZĄ, ERUDYCJĄ I ELOKWENCJĄ!!! Możliwe, że i inni coś ,,skorzystają”, dowiedzą się czegoś nowego, bo przecież – jak już, ktoś kiedyś powiedział – ,,człowiek, uczy się przez całe życie”! I pozwól, że teraz ja, zadam Ci – może lepiej, kilka – ,,krótkich pytań”, aby dać Ci szansę wyboru, bo chętnie poczytam, o tym, co wiesz, np.: W jaki sposób rozdzielić agresywne psy po ,,zwarciu” i jak POWINNO wyglądać ich rozejście się? Albo, coś łatwiejszego: Jak oduczyć psa agresji przy jedzeniu z miski tak, aby można mu było BEZPIECZNIE włożyć do niej rękę? Albo, coś z mowy ciała: CO(!) oznacza sytuacja, kiedy pies znajduje się w pozycji siedzącej – czyli, niby spokojny – ale się trzęsie? Potrafisz odpowiedzieć, cwaniaczku? Odpowiedz również, czy Twoje ,,krótkie pytanie” – aczkolwiek nietrafione i nieudane – miało być ,,dowcipne”, czy uszczypliwe? H-mm??? :/

      • JaNusz
        7 maja 2017 at 01:51

        Hmm, nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Wiec dopuki nie dowiem się czy dostawałeś doputy nie powiem Ci czym rozdzielić tych bydlaków.
        Pozdro i miłego week…

  43. JaNusz
    7 maja 2017 at 01:54

    A błędy są bo komóra jest madrzejsza od rozumu. pozdrowienia.

    • Piotr
      9 maja 2017 at 20:21

      HA! HA!! HA!!! Skądeś Ty ,,wytrzasnął” tak NIEDORZECZNĄ I NIEPRAWDZIWĄ TEORIĘ, że nie można odpowiedzieć pytaniem na pytanie???! I Ty, naprawdę WIERZYSZ w takie BREDNIE??? No, ŻAAALLLL! Chociaż, wiesz co…? Czytając tą – w Twoim mniemaniu, zapewne – tezę (chociaż, KAŻDĄ – należy jeszcze UDOWODNIĆ!!!), odniosłem nieodparte wrażenie, że… to Ty ją naprędce wymyśliłeś na własną, chwilową potrzebę, ale jednak… NIE widzę ŻADNEGO DOWODU NA JEJ ISTNIENIE!!! Czy Ty, w ogóle pojmujesz, o czym piszę??? A swoją drogą, zanim edytujesz swoje NIEWYDARZONE WYPOCINY, zawsze najpierw SPRAWDŹ (również w ,,Słowniku ortograficznym”!!!), co ,,naprodukowałeś”, co??? Bo, jak sam widzisz, nawet zwykłą – jak to nazywasz – ,,komórą”, NIE POTRAFISZ się posługiwać!!! I, NIE PRÓBUJ winy ZA WŁASNE BŁĘDY, zwalać na kogoś innego, ani WMAWIAĆ mi, że przedmiot martwy jest ,,mądrzejszy od rozumu”, bo wszystko, co zawiera telefon – programował i konfigurował… człowiek!!! A zatem, albo masz telefon ,,stworzony” przez idiotę lub imbecyla, albo…? Sam, nim jesteś!? Tym bardziej, że – skoro zadajesz mi TAK NIEUDOLNIE, bo ZUPEŁNIE NIEGRAMATYCZNIE i NIEZROZUMIALE, bo BEZSENSOWNIE SKLECONE pytanie ze szczątków jakichś wyrazów i tym samym, dając świadectwo BARDZO NISKIEGO POZIOMU swojej INTELIGENCJI i nieznajomości obsługi telefonu i w dodatku, próbujesz posługiwać się, niby to ironią, niby uszczypliwością, lecz jednak, tak niskich lotów, że to, wzbudza u mnie najpierw ŻAŁOSNY i GORZKI uśmiech POLITOWANIA, a następnie – jednocześnie, i ZDZIWIENIE, i BRAK ZROZUMIENIA SENSU, o co Ci chodziło – to MAM PRAWO to WYRAZIĆ! – dlatego odpowiadam pytaniem!! I, zajrzyj KONIECZNIE do rzeczonego ,,Słownika” i sprawdź, czy NA PEWNO DOBRZE napisałeś słowo: ,,dopuki”??? Co, ciekawe? Ja, to słowo – pisząc TAK SAMO JAK Ty, czyli BŁĘDNIE – od razu mam… PODKREŚLONE NA CZERWONO!!! Czy to, coś Ci mówi? I wiesz, co? Weź Ty lepiej, ,,zaszyj się” gdzieś w cichym kącie ze słownikami i poradnikami z zakresu ZASAD STOSOWANIA INTERPUNKCJI I POWTÓRZ cały materiał z podstawówki, a NIE ZAGLĄDAJ na strony, na których tylko się KOMPROMITUJESZ, co?!! Ahaa! Już wiem! Mówiąc, że ,,komóra jest mądrzejsza od rozumu” – miałeś na myśli… własny??? To, to się zgadza!!! Dlatego, wcale się nie dziwię, że zamiast odpowiedzieć na – przynajmniej – JEDNO z moich pytań, Ty stawiasz mi warunek [a właściwie, JAKIM PRAWEM(?), skoro to Ty, jesteś ,,przyparty do muru”?!!! To jest nic innego, jak tylko unikanie, chowanie ,,głowy w piasek”, czyli – ZWYKŁE TCHÓRZOSTWO, bo WSTYDZISZ SIĘ własnych BŁĘDÓW i NIEWIEDZY i używasz go w roli zasłony dymnej!!! Jakie to ŻAŁOSNE?!!! LOL!) używając odrażającego i plugawego słowa odnośnie psów: ,,bydlaki”! Tym zwrotem, również dajesz świadectwo swojej wielce OBRAŹLIWEJ I PONIŻAJĄCEJ POSTAWY wobec nich, a także tego, że już więcej – NIE POWINIENEŚ tu ZAGLĄDAĆ!!! Rozumiemy się??? 🙁

      • JaNusz
        10 maja 2017 at 20:38

        Tak jak myślałem. Żelazko

  44. Piotr
    20 maja 2017 at 22:02

    Do ,,Max”-a: ~ Taaaak, masz rację – nawet żartem, choć gorzki to żart – że wśród nas, to niemożliwe. Tyle, że w tej kwestii, nie brałem absolutnie pod uwagę wszelkiego rodzaju laików, amatorów, ignorantów, dyletantów i oportunistów – wśród których większość, to kobiety – a zwłaszcza, tych wszystkich antagonistów CM, którzy – jak wynika z ich wypowiedzi – są przesadnie uprzedzonymi, przewrażliwionymi, przeczulonymi, ckliwymi i egzaltowanymi matołami, bo nie dającymi się przekonać o niesłuszności swoich racji i ,,odpornymi” na wiedzę! Dlatego, aby nie było zbyt dużych ROZBIEŻNOŚCI, co do powstania jednej teorii – a ja, nie widzę ŻADNYCH przeszkód, żeby taką (móc) ,,stworzyć” – należałoby to przeprowadzić wzorem naszych, na przykład… językoznawców i ustalić ,,raz na zawsze” określone normy i zasady, które stałyby się ,,jedną spójną i właściwą teorią”!! Problem tylko w tym, KTO miałby TO ustalać??? Hh-m! Z całą pewnością nie, ci żałośni zwolennicy tzw. ,,pozytywnych” metod szkolenia! To oni właśnie wyróżniają się tymi wszystkimi NEGATYWNYMI cechami, które wymieniłem wcześniej, a tak niepożądanymi w obecności psów, ponieważ – czego oni sami uparcie nie chcą zrozumieć! – wszystkie powyższe cechy, dla psów stanowią SŁABOŚĆ psychiczną, którą one ATAKUJĄ!!! I najgorsze jest to, że oni w swojej nieprzejednanej głupocie, są bardzo zawzięci, a argumenty, do jakich się uciekają, to… GRANIE NA UCZUCIACH: czułości, tkliwości, delikatności, wrażliwości ,,na cierpienie” psa i – co w tym wszystkim jest najgłupsze – wspominaniu i ,,przeżywaniu” PRZESZŁOŚCI psa (której on sam, przecież – NIE PAMIĘTA!), dlatego też od razu wytaczają ,,armatę nabitą potężnym pociskiem”, który – dla mniej zorientowanej części społeczeństwa jest mało zrozumiałym terminem – ,,awersja”!! Dlatego, do ustalenia TEJ JEDNEJ, RZETELNEJ i WŁAŚCIWEJ teorii, należałoby zaangażować ludzi DOBRZE znających tą AUTENTYCZNĄ psią psychikę (a NIE, jakieś ,,wydumane” i wypaczone teorie, sięgające po tłumaczenia opierające się na FAŁSZYWYCH założeniach!) i odznaczających się dojrzałością, odpowiedzialnością, roztropnością, trzeźwym, przenikliwym, racjonalnym, przemyślanym, wyważonym, ZDROWOROZSĄDKOWYM i LOGICZNYM sposobem myślenia! Uważam, że po ustaleniach takich profesjonalistów, wszyscy pozostali (tak właściciele, jak i treserzy, czy szkoleniowcy), musieliby się zgodzić! Ale na tym, nie koniec! Bo, jak to zwykle bywa wśród nas, nie wystarczy ustalić jakieś ,,prawo”, które – nie daj Boże! – pozostałoby tylko ,,na papierze”, ale jeszcze, należy je egzekwować! I w tym celu, jak również – a może, przede wszystkim – dla BEZPIECZEŃSTWA OTOCZENIA właścicieli i UNIKNIĘCIA powstawania NIEPOTRZEBNYCH statystyk pogryzień – należałoby zobowiązać wszystkich obecnych, jak i potencjalnych właścicieli, do OBOWIĄZKOWEGO przeszkolenia w konwencji owej – ustalonej już – teorii z jednoczesnym zdawaniem EGZAMINU PRAKTYCZNEGO z NIEZNANYM, a PROBLEMATYCZNYM psem!!! Dopiero TAKIE postępowanie, byłoby w stanie ZAHAMOWAĆ, a w niedługim czasie – i WYELIMINOWAĆ owe groźne, acz NIEPOŻĄDANE statystyki!! A do TEGO przecież CHCEMY – zwłaszcza osoby pogryzione i pracownicy szpitali – DĄŻYĆ! Lepszego rozwiązania, nie widzę. P.S. Ale, dostrzegam jeden problem. Mając kiedyś ,,do czynienia” z takimi zatwardziałymi głupcami – wśród których, z dużym prawdopodobieństwem, byli też i ci ,,pozytywni” szkoleniowcy – wiem, że oni będą próbowali bojkotować tę teorię, ponieważ… stracili by ,,pracę”!!! A oni, w odbiorze programów CM, widzą to, co SAMI SOBIE WYOBRAŻAJĄ – a NIE to, co widać na ekranie!!! Oni, będąc zaślepionymi w swej nieustępliwej głupocie, NIE CHCĄ DOSTRZEC tego, co NAPRAWDĘ tam się dzieje, a w dodatku, ich interpretacja sytuacji przedstawionych w programie jest PRZEINACZONA, bo OGRANICZA SIĘ DO samego OBRAZU!!! A już ZUPEŁNIE NIE SŁUCHAJĄ tego, co TŁUMACZY, WYJAŚNIA I UZASADNIA CM, nie mówiąc już o ZROZUMIENIU tegoż. Na tym polega ICH problem!!! O! I już wiem, jak rozwiązać i ten problem! Ci – pożal się Boże! – szkoleniowcy, powinni być skazani na… oglądanie i SŁUCHANIE, ale koniecznie – ZE ZROZUMIENIEM! – programów CM i też… zdawanie z tego egzaminu! Innego ,,lekarstwa” na ich głupotę – nie widzę! 🙂

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

DinoAnimals.pl