AustraliaOpracowaniaZwierzęta

Fauna Australii / Zwierzęta Australii


Najdziwniejsze ssaki – torbacze i stekowce

Prawie wszystkie ssaki Australii to torbacze. Jak wiadomo, ich nazwa pochodzi od torby w okolicach brzucha, w której noszone są młode do momentu uzyskania niezależności. Inna wizytówką wyspy są stekowce – w odróżnieniu od reszty ssaków składają jaja, nie są zatem żyworodne. Na świecie spotkać można wyłącznie dwa rodzaje stekowców – dziobakowate i kolczatkowate. Jak łatwo się domyślić, wszyscy przedstawiciele zamieszkują Australię i jej okoliczne wyspy.

Spośród 5 gatunków żyjących stekowców, w samej Australii spotkamy 2 z nich: dziobaka (Ornithorhynchus anatinus) i kolczatkę australijską (Tachyglossus aculeatus). Jadowitego, kaczopodobnego ssaka świeżo przybyli Europejczycy posądzili o to, że jest… mistyfikacją, a wszystko przez niezwykły wygląd i zwyczaje.

Kolczatka australijska (Ttachyglossus aculeatus).

Torbacze i ich podział

Torbacze, jak już wspomnieliśmy, to znak rozpoznawczy wyspy. W całym rzędzie spotyka się torbacze mięsożerne, wszystkożerne i roślinożerne.

Torbacze mięsożerne

Największym mięsożernym torbaczem kontynentalnej Australii jest niełaz wielki (Dasyurus maculatus), natomiast największy przedstawiciel zamieszkujący Związek Australijski to, bez wątpienia, diabeł tasmański (Sarcophilus harrisii), osiągający rozmiary małego psa. W rzędzie niełazokształtnych sklasyfikowano 51 gatunków, a jedynym żyjącym przedstawicielem torbaczy z rodziny mrówkożerowatych (Myrmecobiidae) jest mrówkożer workowaty (Myrmecobius fasciatus).

Do niedawna największym torbaczem mięsożernym był wilk workowaty (Thylacinus cynocephalus) wymarły w XX-wieku.


Diabeł tasmański (sarcophilus harrisii).

Torbacze wszystkożerne

Do torbaczy wszystkożernych zaliczamy wielkouchy z rodziny Thylacomyidae, należące do rzędu jamrajokształnych oraz borsuki workowate (Peramelidae). Wszystkich gatunków jest razem 7 i wszystkie są zagrożone wyginięciem.

Torbacze roślinożerne

Torbacze żywiące się samymi roślinami zalicza się do rzędu dwuprzodozębowców (Diprotodontia), w którym sklasyfikowano 2 podrzędy: wombatokształtne (koala i 3 gatunki wobmatów) i Phalangerida, która obejmuje 6 rodzin i 26 gatunków oposów oraz 3 rodziny z 53 gatunkami kangurów.

Torbacze roślinożerne uchodzą za najbardziej zróżnicowaną grupę torbaczy na świecie.

Koala (Phascolarctos cinereus).


⇒ Wspieraj ochronę przyrody i nasze działania ⇐

Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6Następna strona

Wybrane specjalnie dla Ciebie

24 komentarzy

    1. A dlaczego nie :)? Czy wszystko musi być aż tak mało zaskakujące?

      Zależało nam na pokazaniu jak największej ilości typowych przedstawicieli fauny Australii, a żaby każdy zna, więc musieliśmy gdzieś umieścić dziobaka i kazuara 🙂

  1. Dzieńdobry. Na dworze leje, jak to w Polsce zwykle bywa :/ Mam nadzieję że niedługo zrealizujecie kilka moich propozycji o prehistorycznych zwierzętach. Mam tu propozycje na zwierzęta współczesne:
    Obrączkowce (Amphisbaenia)mało znane gady, należą do rzędu Squamata jak węże i jasczury.
    Agama Brodata
    Wąż jajożer
    narazie tyle, czekam na odpisanie 🙂

    1. Postaramy się 🙂 Bardzo zależy nam na artykułach, które mogą zaciekawić nieco szerszy krąg odbiorców, często bowiem otrzymujemy tematy, które interesują niewielką grupę osób. W takim wypadku zastanawiamy się nad tym, czy opracowywać taki artykuł. Zawsze jest nam milej na sercu, kiedy artykuł przeczyta kilka tysięcy osób 🙂

    1. Odpisujemy na komentarze przy wszystkich artykułach, nie ma znaczenia kiedy zostały opublikowane. Prosimy jedynie, aby komentarze były związane z tematyką artykułu. Jeśli piszemy o słoniu, to pod artykułem o słoniach, a nie o motylach, czy rybach 😉

      Oczywiście są kwestie ogólne, które mogą być poruszone przy dowolnym artykule.

  2. Witam,
    Jaka fajna strona!
    Chcialam cos dodać w temacie zwierząt Australii.
    Kangury są wspaniałe, dobrze, że są miejsca, gdzie pomaga sie przetrwac tym, ktore z różnych powodów na wolności nie miałyby szans.
    szkoda, że tak wiele z nich ginie na drogach
    Gdy jechalam samochodem przez bezdroża Australi w pewnym momencie przestałam lczyć zabite przez auta kangury, leżące na poboczu 🙁
    Szkoda, że nie można pogodzić człowieka i jego pogoni za postępem oraz dzikiej, pięknej przyrody….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.