Ery i okresyOpracowaniaWymarłeWymieranieZwierzęta

Era kenozoiczna – Paleogen

Paleogen – początek dominacji ssaków

Paleogen rozpoczął się po zakończeniu nagłego w skali geologicznej wymierania, jednego z największych w historii Ziemi. Świat opustoszał – wyginęło wiele morskich gadów i bezkręgowców, a także dinozaury. Miejsce tych ostatnich zajęły ssaki – choć początkowo niepozorne, pod koniec paleogenu przyjęły formy podobne do znanych dzisiaj.

Paleogen jest pierwszym okresem ery kenozoicznej. Trwa on ogólnie ok. 42 mln lat. Dzieli się on na epoki: paleocen (ok. 10 mln lat), eocen (ok. 22 mln lat) i oligocen (10 mln lat). Pierwotnie cały kenozoik dzielono jedynie na trzeciorzęd i czwartorzęd. Jednak ten pierwszy został przez geologów podzielony na paleogen i neogen ze względu na widoczne w śladzie kopalnym różnice klimatyczne. Podział zaś na paleocen, eocen i oligocen wynika z podobieństw i różnic w świecie zwierzęcym i roślinności, a także w klimacie.

Paleogen

Paleogen – podział

  • paleocen: 66,0 do 56,0 mln lat temu
  • eocen: 56,0 do 33,9 mln lat temu
  • oligocen: 33,9 do 23,03 mln lat temu.

Klimat paleogenu

Średnie temperatury w paleogenie były niższe niż we wcześniejszej kredzie. Jednak, począwszy już od wczesnego paleogenu, rozpoczęło się stopniowe ocieplanie klimatu, aż wreszcie w eocenie temperatury osiągnęły wartości wyższe niż w jakimkolwiek innym okresie kenozoiku. Średnia temperatura sięgała 18 stopni Celsjusza. Wyższe było stężenie tlenu (ok. 26%), zaś dwutlenku węgla – 500 ppm (czyli dwukrotnie większe niż przed rewolucją przemysłową).

Różnice między klimatem na równiku i w okolicach podbiegunowych nie były wielkie, dlatego pozostałości roślinności tropikalnej z tamtego okresu spotyka się np. na Alasce. Tereny dzisiejszej Anglii porastała tropikalna dżungla, gdzie występowały te same grupy roślin, które dzisiaj rosną np. w Malezji. Alaskę zaś porastała roślinność typowa dla obszarów podzwrotnikowych, w tym palmy. Żyły tam również żółwie i aligatory, co oznacza, że sezonowe zmiany pogody były znacznie łagodniejsze niż obecnie.

Później, w eocenie nastąpiło ochłodzenie, ale nie stopniowe, lecz w postaci trzech „pulsów” charakteryzujących się stosunkowo dużymi spadkami średnich temperatur. Najbardziej wpłynęło na klimat oziębienie ostatnie, pod koniec eocenu. Temperatura wód głębinowych spadła do 4 stopni Celsjusza, czyli podobnej, jaka panuje tam obecnie. Oczywiście oziębiły się wody powierzchniowe.

Wpłynęło to na klimat na lądach, gdzie nie tylko obniżyły się średnie temperatury w roku, ale też wzrosły różnice między temperaturami sezonowymi. Zaowocowało to masowym wymieraniem gatunków ciepłolubnych w rejonach położonych bliżej biegunów. Poza tym mocno spadła wilgotność. Skutkiem tego w oligocenie na średnich szerokościach geograficznych zniknęła roślinność typowa dla tropików – ich miejsce zajęły suche lasy, zarośla i łąki.

Układ lądów w paleogenie był już bardziej zbliżony do współczesnego. Na przykład ogromne połacie kontynentów zalane były płytkimi morzami. Ciepły klimat panował dość daleko na północ, a pomiędzy Eurazją a Ameryką Północną znajdował się „pomost” lądowy Beringa. Antarktyda znajdowała się już blisko bieguna południowego, ale obmywały ją ciepłe prądy morskie, dlatego porastały ją lasy. Dopiero „odsunięcie się” od niej Australii i Ameryki Południowej doprowadziło do powstania okrążających Ziemię zimnych prądów, które zmieniły klimat na tym kontynencie, stopniowo zmieniając go w lodową pustynię.

Paraceratherium

Życie w morzu w okresie paleogenu

Wielkie wymieranie pod koniec mezozoiku dotknęło również organizmy morskie. Jednak znaczna większość grup przetrwała i przeżyła ponowny wielki rozkwit. Dotyczy to na przykład krabów, ślimaków, małży oraz licznych protistów: otwornic, okrzemek i bruzdnic. Poza tym w morzach ponownie pojawiły się koralowce rafotwórcze, które w mezozoiku odgrywały raczej marginalną rolę.

Ryby kościste przetrwały wymieranie niemal „bez strat”, jednak zniknęły bezpowrotnie wielkie morskie gady. Ich miejsce, przez długi czas nieobsadzone, zajęła wreszcie nowa grupa ssaków – walenie. Zwierzęta te, wywodzące się od lądowych, a później ziemnowodnych drapieżników, silnie się rozwinęły, zwłaszcza w eocenie, gdy w morzach królowały ogromne zwierzęta pokroju bazylozaura.

Jako że duże obszary współczesnych lądów były zalane przez morza, rozwinęły się zwierzęta przystosowane do życia w strefach brzegowych. W tym właśnie okresie pojawiły się pingwiny oraz ssaki płetwonogie – morsy, uchatki i foki.

Paleogen

Rośliny paleogenu

W przeciwieństwie do świata zwierzęcego, we florze granica między kredą a paleogenem nie zaznaczyła się szczególnie spektakularnie – poza tym, że rośliny kwiatowe jeszcze bardziej zyskały na znaczeniu. Już w oligocenie istniała połowa wszystkich znanych dzisiaj ich rodzin; lasy zaś praktycznie nie różniły się od obecnych.

Swoista rewolucją było pojawienie się pod koniec paleogenu jednej z rodzin – konkretnie traw. Możliwość ciągłego przyrostu liści sprawiła, że były one wyjątkowo odporne na spasanie. Dzięki tej właściwości całkowicie odmieniły wygląd otwartych przestrzeni – sawann, stepów i łąk.

Arsinoiterium (Arsinoitherium)

Zwierzęta paleocenu i eocenu

Największe zmiany między kredą a paleogenem dotyczą zwierząt lądowych. Zmieniła się dominująca grupa – wcześniej ssaki żyły w cieniu dinozaurów i nie miały szans na rozwój, pozostając przy niewielkich formach. W paleogenie, gdy dinozaurów już nie było, mogło dojść do ich radiacji adaptatywnej.

Niektóre grupy ssaków przetrwały w stanie niemal niezmienionym od kredy. Należały do nich wieloguzkowce, torbacze oraz łożyskowce owadożerne. Nowy okres przywitały zatem w formie podobnej do tej znanej z wcześniejszej epoki – ogromna większość ssaków paleocenu to zwierzęta małe, co najwyżej wielkości psa. Nie było wśród nich gatunków wysoko wyspecjalizowanych. Niemniej jednak, już połowie paleocenu notuje się już pierwotne formy ssaków znanych dzisiaj. Pojawiły się na przykład przodkowie naczelnych i koniowatych oraz pierwsze ssaki drapieżne. W późnym paleocenie pojawiły pierwsze trąbowce (np. Eritherium czy Phosphatherium odnalezione w Maroko w pokładach z późnego paleocenu).

W kolejnej epoce, eocenie, można już wyróżnić przedstawicieli większości rzędów istniejących dzisiaj. Z wykopalisk znanych jest ok. 100 rodzin ssaków, czyli praktycznie tyle, co obecnie. Żyły już zwierzęta, które miały chwytne obie pary kończyn, a więc naczelne, nocą na niebie pojawiały się nietoperze, a wśród ssaków roślinożernych pojawiło się wiele gatunków mających kopyta. Wśród tych ostatnich najszybciej rozwinęły się nieparzystokopytne. Również w eocenie pojawiły się na szerszą skalę trąbowce, choć były to zwierzęta wielkości zaledwie świni.

Ważnym wydarzeniem eocenu było pojawienie się gryzoni, które szybko stały się najliczniejszą w gatunki grupą ssaków. Zaczęły one skutecznie wypierać zajmujące podobne nisze ekologiczne wieloguzkowce, które w oligocenie ostatecznie wymarły. Poza tym w eocenie pojawił się już podział drapieżnych na trzy najważniejsze grupy, czyli koty, psy i łasice.

A co z innymi zwierzętami? Ptaki w paleocenie i eocenie były zaskakująco mało zróżnicowane. Większość znanych gatunków to formy brodzące, podobne do dzisiejszych czapli, żyjące nad brzegami wód. W eocenie żyły też ogromne, nielotne ptaki drapieżne – diatrymy. Brakowało natomiast wielu współczesnych grup, w tym ptaków śpiewających. Jeśli chodzi o gady i płazy, to w eocenie nie osiągnęły one zbyt dużego zróżnicowania. Co do bezkręgowców, to właśnie z eocenu znamy niemal wszystkie znane dzisiaj grupy owadów – wiele z nich zostało doskonale zachowanych w bursztynach.

Paleogen

Zwierzęta lądowe oligocenu

Różnice w składzie fauny wczesnego i późnego paleogenu są tak znaczne, że już w XIX wieku przyczyniły się do wyróżnienia odrębnej epoki – oligocenu. Na przełomie eocenu i oligocenu doszło do stosunkowo gwałtownych zmian klimatycznych (możliwe, że ostatnie ochłodzenie trwało zaledwie 100 tys. lat). Skutkiem tego wiele grup ssaków przestało istnieć lub przetrwały jedynie na niewielkim obszarze, za to dla innych zaczął się rozkwit. Na przykład z Eurazji zniknęły koniowate (przetrwały jedynie w Ameryce), za to swoją świetność przeżyły nosorożce, wśród których znalazły się największe ssaki wszech czasów. Niemniej nieparzystokopytne znalazły się w odwrocie.

Wśród dużych roślinożerców zaczęły dominować ssaki parzystokopytne, które nie oddały pierwszeństwa do dzisiaj. Znane są na przykład oligoceńskie antylopy i jeleniowate. Swoje rozmiary zwiększyły też trąbowce, u których obserwujemy po raz pierwszy trąby i siekacze przekształcone w kły. Wspaniale rozwinęły się też drapieżne – w oligocenie pojawiło się wiele zaawansowanych i wyspecjalizowanych ich form, w tym koty szablozębne, psowate o posturze niemal niedźwiedzia i inne. Również w oligocenie pojawiły się naczelne posiadające wszystkie typowe dla tego rzędu cechy budowy: oczy z przodu głowy i dwie pary kończyn chwytnych.

Paleogen był zatem okresem, w którym życie zaczęło przyjmować formy zbliżone do znanych obecnie. Organizmy morskie w zasadzie nie różniły się od obecnych, za to na lądach zaszły zasadnicze zmiany. Zwolnione po dinozaurach miejsce zajęły ssaki, które stopniowo osiągnęły coraz większą różnorodność i specjalizację. Ptaki na razie jeszcze „czekały” na swoją szansę. Największy rozkwit ssaków i ptaków miał dopiero nadejść.

Paraceratherium, Indrikoterium, Baluchitherium

Paleogen – ciekawostki

  • Najstarsze szczątki ssaków płetwonogich pochodzą z neogenu. Jednak były to już zwierzęta tak dobrze rozwinięte, że uczeni nie mają wątpliwości, iż pojawić się na Ziemi musiały dużo wcześniej – właśnie w paleogenie.
  • W paleogenie żyły dolary piaskowe – jedyne jeżowce zdolne do życia na plażach.
Chalicotherium

Polecamy

Wybrane specjalnie dla Ciebie

2 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.