GeologiaOpracowania

Katastrofy naturalne – Lawiny

Lawiny

Choć wszystkim kojarzą się przede wszystkim z sunącymi masami śniegu, tak naprawdę lawina może mieć wiele „twarzy”, ponieważ wszystko zależy od tego, jaki materiał ze sobą niesie. Pojęcie lawina nie odnosi się bezpośrednio ani do śniegu, ani do błota czy kamieni, ale do procesu przemieszczania się danych mas. Ten proces zachodzi bardzo gwałtownie i na skalę masową, co oznacza, że nie stacza się kilka kamieni, trochę mułu albo kawałek lodu, tylko duże ich ilości (czyli właśnie masa).

Najprościej sprawę ujmując: lawina pojawia się wtedy, kiedy dana masa traci stabilność i zaczyna się jej ruch w dół (spada, stacza się, ześlizguje). Zdarza się tak, że lawinę zapoczątkuje jeden rodzaj materiału, ale po drodze całość nabierze takiego impetu, że zgarnie ze sobą także inne materiały, które znalazły się na trasie lawiny. Kiedy powierzchnia na danym terenie traci równowagę i przyczepność, pojawia się ogromne zagrożenie dla człowieka. W starciu z pędzącymi masami nie mamy bowiem prawie żadnych szans, a pomoc musi nadejść szybko.

Lawina

Oblicza ruchów masowych

Ruchy masowe to pojęcie z pogranicza geologii i fizyki. Czasami używa się też bardziej konkretnego określania: ruchy grawitacyjne. Jak łatwo się domyślić, głównym winowajcą jest tutaj właśnie grawitacja, które nieubłaganie ciągnie w dół wszystko na naszej planecie. Jak długo dobra przyczepność, mała pochyłość terenu lub odpowiednio mocne tarcie trzyma konkretne masy na swoim miejscu, tak długo możemy mówić o stanie równowagi (lub przynajmniej względnej równowagi).

Na określanie stopnia zagrożenia ruchu danej masy używa się skomplikowanych równań z dziedziny geologii stosowanej, wszystko jednak sprowadza się w skrócie do dosyć prostego równania: jeśli czynniki ściągające daną masę w dół przeważają nad czynnikami, które utrzymują ją na miejscu – pojawia się problem i ogromne zagrożenie.

Stan równowagi można oczywiście bardzo łatwo naruszyć: czasem wystarczy, że spadnie deszcz i zrobi się ślisko (czyli zmniejszy się tarcie), kiedy indziej zmieni się nachylenie powierzchni, jej podcięcie albo wystąpią drobne drgania. Wiele do powiedzenia mają też poziomy wód powierzchniowych, sam rodzaj podłoża oraz działalność erozyjna wiatru, morza, rzeki czy człowieka, który najmocniej ze wszystkich „tworów” Matki Natury przekształca otaczające go środowisko.

Wróćmy jednak do samych ruchów masowych. Nie zawsze są one gwałtowne i zjawiskowe, przynajmniej w początkującej fazie. Masy mogą bowiem bardzo powoli spełzywać (powolne przemieszczanie się wierzchniej warstwy stoku) w dół i dopiero po dłuższym czasie widać efekty takiego ruchu.

Zdarza się też, że ruch mas z początku jest minimalny, ale kiedy przekroczona zostanie bariera krytyczna, wszystko leci w dół albo toczy się z olbrzymią prędkością. Tak jest w przypadku lawin: schodzą szybko, gwałtownie, masowo. Podobną gwałtownością charakteryzują się zazwyczaj obrywy, staczanie się czy spływanie. Osuwanie potrafi zachodzić już o wiele wolniej, najwolniejsze są z kolei spełzywania czy osiadania.

Lawina

Ruchy masowe w Polsce

Nie wszędzie są tak samo dobre warunki do występowania ruchów masowych. Logiczne jest, że tam, gdzie ląd jest podmywany przez wodę albo naturalnie bardziej spadzisty (góry), ruchy takowe pojawiają się o wiele częściej. W naszym kraju obsuwanie się terenu występuje przede wszystkim w wysokich górach, czyli Karpatach i Sudetach.

Podatne są także zbocza dolin rzecznych, poddane silnym procesom erozyjnym. Wśród nich są pradoliny dużych rzek, takich jak Wisła, Noteć czy Warta. Zjawisko osuwania się i obrywania zaobserwujmy również na wybrzeżach klifowych oraz wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z pochyłościami i podcięciami zboczy (również przez drogi).

Jaki jest efekt takich ruchów masowych? W przyrodzie wszystko dąży do równowagi, więc tak, gdzie jest za stromo albo strzeliście siły grawitacyjne dążą do spłaszczenia terenu, aby równowaga powróciła. Nietrwałe formy terenu są niszczone i spłaszczane. To, co za wysokie, jest obniżane, co zbyt pochyłe – wyrównywane z poziomem gruntu. Ruchy masowe należą zatem do procesów niszczących, degradacyjnych i noszą fachową nazwę denudacji (zalicza się do niej także między innymi erozja).

Lawina

Lawiny śnieżne i ich typy

Jak zostało już wyżej wspomniane, lawina wcale nie musi być śnieżna, choć taka jest najpopularniejsza i większości osób kojarzy się z danym zjawiskiem. Lawina śnieżna to oczywiście oderwanie się od podłoża znacznych mas śniegu i ich sunięcie albo wręcz obryw w dół. Może osiągać prędkość nawet 300 kilometrów na godzinę. Co ciekawe, lawina śnieżna ma kilka podtypów.

Lawina świeżego śniegu

Może być ze świeżego śniegu, zdarzająca się zwłaszcza po obfitych opadach, kiedy okrywa śnieżna jest bardzo mało stabilna i ciężka. Sama świeża warstwa okazuje się jednak bardzo lekka, więc miesza się z powietrzem i tworzy aerozol, który sunie w dół z prędkością przekraczającą czasami nawet 300 kilometrów na godzinę. Tego typu lawina tworzy też falę uderzeniową, trochę na kształt lawiny piroklastycznej, która schodzi z wulkanu i jest mieszaniną popiołu i gazów wulkanicznych wymieszanych z powietrzem.

Lawiny z płyt śnieżnych

Drugim typem są lawiny z płyt śnieżnych. Zdarzają się najczęściej i są nieco mniej śmiercionośne niż pierwszy przypadek. Sprasowany śnieg traci przyczepność i ześlizguje się w dół po spodniej, bardziej stabilnej warstwie śniegu, która w danej chwili działa jak zjeżdżalnia. Takie lawiny schodzą najczęściej pod wpływem rozgrzewających promieni słonecznych, ale także wiatru oraz działalności człowieka, który narusza bardzo niestabilną równowagę stoku.

Lawiny mokrego śniegu

Trzecim typem są lawiny mokrego śniegu. Schodzą przede wszystkim na wiosnę, kiedy puch zalegający na stokach nagrzewa się pod wpływem rosnących temperatur oraz promieni słonecznych. Śnieg robi się coraz cięższy, bo przybywa w nim wody i zaczyna osuwać się w dół. Takie lawiny są najmniej niebezpieczne, bo schodzą stosunkowo wolno (zazwyczaj z prędkością około 50 kilometrów na godzinę). Nie wolno ich jednak bagatelizować! Z powodu swojego ciężaru mają duże możliwości erozyjne, czyli są trochę jak mały lodowiec: zrywają ze stoku wszystko, co stanie na ich drodze, przede wszystkim materiał skalny. Przez to czynią ogromne zniszczenia i mogę osiągać ogromne rozmiary, zwłaszcza na dalszych odcinkach swojej drogi w dół.

Lawina

Pozostałe typy lawin

Lawina kamienna

W zależnością od rodzaju materiału mamy różne typy lawin. Jedną z bardziej przerażających jest lawina kamienna. Po stoku górskim toczą się albo wręcz lecą w dół mniejsze i większe okruchy skalne. Może to być zatem żwir, drobne kamienie albo wręcz ogromne głazy. Jeśli znajdziemy się na trasie takiej lawiny, nasze szanse na przeżycie są niewielkie, o ile szybko nie znajdziemy dobrego schronienia. Odmianą takiej lawiny jest lawina gruzowa. W zimie możemy się z kolei natknąć na lawinę lodową (w wysokich partiach gór jest do obserwowania przez cały rok, bo lód nie topi się w ogóle albo tylko trochę).

Lawiny błotne

Często spotykane, nie tylko na terenach górskich, są lawiny błotne. To bardzo zdradzieckie zjawisko. Nie tylko porusza się bardzo szybko i czyni ogromne spustoszenia, ale także działa na zasadzie lepu na wszystko, co napotka na swej drodze. Można przeżyć samo uderzenie takiej lawiny, ale potem utknąć w jej odmętach i po prostu się utopić. Podobne do lawin błotnych są wulkaniczne lahary, czyli spływy uwodnionych popiołów wulkanicznych, które poruszają się z ogromną prędkością i do tego potrafią mieć wysoką temperaturę w górnych partiach „przebiegu” (oraz być wymieszane dosłownie ze wszystkim w dolnych partiach).

Lawiny piroklastyczne

Na wulkanach zdarzają się lawiny piroklastyczne. To wspomniane już w tym artykule mieszaniny popiołu i gazów, które tworzą aerozol cięższy od powietrza. Efektem jest potworna prędkość takiej lawiny, przekraczającej w skrajnych przypadkach prędkość dźwięku. Nazywana czasami również spływem piroklastycznym, niesie ze sobą mnóstwo ostrych jak brzytwa fragmentów lawy (w postaci popiołu) oraz gorący podmuch, przekraczający nieraz kilkaset stopni Celsjusza. Zetknięcie się z lawiną piroklastyczną oznacza śmierć natychmiastową.

Lawiny gruntowe

Pewne podobieństwo do lawin błotnych zdradzają też lawiny określane gruntowymi. Ich masy składają się z tego, co znajduje się na danym terenie. Zdarzają się zwłaszcza wtedy, kiedy robi się wyjątkowo mokro i grunt traci przyczepność, a zatem po ulewach, podniesieniu się wód gruntowych, ale też w okresie odwilży. Zazwyczaj głównym winowajcą w przypadku takiej lawiny jest pokrywa śnieżna, która obciąża grunt pod sobą i powoduje jego namakanie, co kończy się poważną erozją wszystkiego, co jest pod spodem.

Lawiny mieszane

Oczywiście wiele lawin ma charakter pośredni, czyli są typem mieszanym. Geolodzy lubią na nie mówić spływy gruzowe, ale określenie „lawina ze wszystkiego, co było akurat w pobliżu” ma większą moc przemawiania do wyobraźni.

Lawina

Jakie warunki są najlepsze dla lawiny?

Pewne warunki zwiększają ryzyko wystąpienia lawiny, a niektóre wręcz ją warunkują. Rzecz jasna niebagatelne znaczenie ma rzeźba terenu, czyli nade wszystko jego pochyłość. Im większy spadek, tym łatwiej stracić przyczepność. Jeśli dodatkowo stok jest gładki, porasta go trawa (która działa jak smar) albo ma naturalne ukształtowanie przypominające rynnę – lawina jest nieunikniona.

Kolejnym czynnikiem jest śnieg: zabójczy bywa zarówno ten świeży, który ledwo trzyma się zbocza, jak i ten mokry, pod spodem, sunący powoli niczym krewniak lądolodu i zdzierający z terenu wszystko, co napotka na drodze. Bardzo ważnym czynnikiem jest też woda: może występować pod postacią opadów, topniejącego śniegu i lodu, ale także w formie rzeki, morza albo sztucznego kanału. Erozyjna działalność wody to niezwykle potężna siła.

Wśród czynników wpływających na zwiększenie ryzyka wystąpienia lawin są też oczywiście wiatr, temperatura (a zatem i Słońce), ruchy tektoniczne na danym terenie (czasami tworzą one wręcz system uskoków) oraz działalność człowieka w każdej możliwej formie: od krzyczenia w górach (tak, to naprawdę działa, bo wywołujemy drgania, ale tupanie też wywoła odpowiedni efekt) przez gospodarkę wodną na konkretnym terenie aż po podcinanie zboczy drogami szybkiego ruchu.

Natura nie lubi naprężeń i dużych obciążeń, więc się broni i dąży do równowagi. Lepiej nie stać wówczas na jej drodze.

Lawina

Polecamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button