MENU

by • 24 grudnia 2018 • dinozaury mięsożerne, Teropody, Tyranozaury10 komentarzy1348

Wszystko co chcielibyście wiedzieć na temat Tyranozaurów

Prawdopodobnie, kiedy wymienimy nazwę gatunkową Tyrannosaurus rex większość osób nawet nie rozeznanych w tematyce będzie wiedziało o jakie prehistoryczne zwierzę nam chodzi, wymieńmy natomiast nazwę Guanlong lub Alioramus a z dużym prawdopodobieństwem spotkamy się z ‘’ pustym spojrzeniem niewiedzy ‘’. Tyranozaury należały do ostatnich i najbardziej wyspecjalizowanych grup teropodów jednak zanim stały się drapieżnikami zajmującymi szczytową pozycję w łańcuchu pokarmowym same stanowiły zwierzynę łowną. W dzisiejszym artykule pragnę wam przybliżyć tą chyba najbardziej fascynująca zwykłych ludzi jak i krąg naukowy nadrodzinę teropodów.

Prekursorzy:
Pierwszymi odkrytymi przedstawicielami Tyranozaurów byli więksi ich przedstawiciele, którzy żyli w końcowych etapach okresu kredy, jednak, aby lepiej zrozumieć tyranozaury jako większą grupę trzeba całą ich drogę ewolucyjną z powrotem do wczesnej kredy a nawet do późnej jury skąd znani są jej najmłodsi członkowie. We wczesnych etapach paleontologii zwykle uważano tyranozaury za późniejszych krewnych dużych teropodów takich jak choćby Allosaurus, w myśl najprostszej zasady, iż duże teropody żyjące w okresie późnej kredy musiały być ewolucyjnymi potomkami jurajskich teropodów, ponieważ byli największymi drapieżnikami w swoich ekosystemach. Dopiero wraz z pojawieniem się nowych odkryć i wnikliwszych analiz poszczególnych okazów teorię tę obalono, odkrycia i analizy koncentrujące się w okół tyranozaurów ukazały, że były one ewolucyjnym odgałęzieniem celurozaurów, mniejszych drapieżnych dinozaurów, które istniały w tym samym czasie co karnozaury takie jak właśnie wcześniej wspomniany Allosaurus, ale nie są ze sobą bezpośrednio powiązane po za faktem, że są tetanurami.

Grafika ukazująca porównanie pomiędzy’’ lwem jury’’ Allosaurus fragilis i’’ królem jaszczurów’’ Tyrannosaurus rex.

Po raz pierwszy związek taki został zaproponowany, gdy podobieństwa pomiędzy celurozaurami i tyranozaurami został zauważony podczas formowania się pewnych kości szkieletowych, podczas gdy karnozaury były dominującymi drapieżnikami jurajskimi celurozaurami stanowiły aktywne drapieżniki niszy ekologicznej, która polowała na mniejsze ofiary pozostające po za zasięgiem większych teropodów. Linia rodowa pomiędzy tyranozaurami a celurozaurami i zaczęła być łączona już we wczesnych latach XXI wieku. W 2001 roku wczesno kredowy tyranozaur z Anglii – Eotyrannus ‘’ ukazał ‘’ wczesną formę budowy ciała tyrannosauroidae, choć był zbudowany jak tyranozaury miał znacznie dłuższe kończyny przednie niż późniejsze formy zakończone trzema palcami oraz proporcjonalnie dłuższymi kończynami tylnymi, więc gdy ciało formowało się by nabierać formę znana z późnej kredy, kończyny były bardziej proporcjonalne w formie jak u wcześniejszych celurozaurów.
Trzy lata później w 2004 roku opublikowano opis tyranozaura z Chin – Dilong paradoxus , który również charakteryzował się proporcjonalnie długimi kończynami i trójpalczastymi łapami, które potwierdzały jego prymitywne w ewolucji tyranozaurów, interesująca cechą natomiast jest to, iż górne kości w pysku Dilong są zrośnięte razem co jest cechą związana z późniejszymi tyranozaurami. Dwa lata po tym nazwano jeszcze jednego prymitywnego tyranozaura z Chin – Gunlaong wucaii z fantazyjnie wyglądającym grzebieniem na pysku, który przesunął granice ewolucji tyranozaurów z powrotem do jury tworząc linie z celurozaurami od jury do późnej kredy. W chwili jego opisu Gunlaong był powszechnie uważany za najstarszego znanego tyranozaura, choć na chwilę obecną jest wiele kontrowersji co do tego jaki jest najstarszy przedstawiciel tyranozaurów.

Para Eotyrannus lengi atakująca Iguanodona.

W 1926 roku paleontolog Fredrich Von Heune nadał nazwę Proceratosaurus (pierwotnie szczątki jako gatunek Megalosaurus ) co oznacza ‘’przed ceratozaurem’’ w odniesieniu do faktu , że posiadał róg nosowy podobny do tego jakim charakteryzował się Ceratosaurus. Proceratosaurus jest na tyle ciekawy, że do tej pory nie można go jednoznacznie zdefiniować jako zarówno tyranozaura jak i colurozaura, możliwą opcją jest to, że Proceratosaurus może być częścią ewolucyjnego odgałęzienia, które zaczęło odbiegać od formy celurozaura ale jednocześnie zostało oddzielone od tyranozaurów.
Istnieją już wystarczające dowody na to, że tyranozaury wyewoluowały od celurozaurów, ale nasuwa się pytanie co z tyranozaurami z późnej kredy. Tyranozaury oddzieliły się od celurozaurów w późnej jurze i wczesnej kredzie i w tym czasie osiągały już średniej wielkości rozmiary. W 2012 roku opisano Yutyrannus który udowadnia, iż osiągały one już znaczne rozmiary, choć nadal były mniejsze niż inne rodzaje teropodów żyjące w tym samym czasie jak choćby Acrocantosaurus. Pojawienie się nowych rodzajów ofiar takich jak ceratopsy oraz pancerne nodozaury i ankylozaury we wczesnych stadiach późnej kredy ‘’doprowadziły’’ tyranozaury do ‘’ opracowania ‘’ wyspecjalizowanych adaptacji. Linia rodowa tyranozaurów między końcem wczesnej kredy a końcem późnej kredy wciąż jest ‘’ mętna’’ a większość okazów w chwili pisania tego artykułu znana jest z ostatnich etapów kredy Kampanu i Mastrychtu.
Kiedy i gdzie żyły Tyranozaury:
Tyranozaury w szczególności ich większe gatunki są zwykle związane z końcowymi etapami kredy szczególnie z okresem kampanu i wczesnym mastrychtem ale niektóre większe formy jak choćby Yutyrannus znane są już z wczesnej kredy. Tyranozaury naturalnie żyły w wczesnej kredzie a nawet w jurze, chociaż były one mniejsze od swoich przodków w większych późniejszych formach. Sugeruje się, że wczesna ‘’dystrybucja’’ tyranozaurów rozprzestrzeniła się w Europie, Azji i Ameryce Północnej, wraz z ‘’postępem’’ epoki kredy tyranozaury wydają się być bardziej powszechne w Azji oraz Ameryce Północnej co wydaje się być głównymi obszarami ich występowania (w szczególności większych form). Do tej pory tyranozaury pozostają nieznane z południowych kontynentów takich jak Ameryka Południowa, Afryka, Australia i Antarktyda, co naturalnie nie wyklucza tego, iż w bynajmniej w niektórych z tych kontynentów nie zostanie znaleziony materiał skalny jakiegoś gatunku tyranozaura, bo nie jest w końcu wykluczone, że jakieś mniejsze rodzaje tyranozaurów mogły migrować choćby za potencjalną zwierzyną łowną. Będąc przy tym temacie należało by wspomnieć o Santanaraptor placidus którego szczątki odkryte zostały w Brazylii którego Holtz (2004) uznał za pierwszego tyranozaura z Ameryki Południowej, co potwierdza badanie Delcoourta i Grilla (2018).

Santanaraptor placidus polujący na Mirischia asymmetrica.

Czy wszystkie Tyranozaury uważane są za ważne dla nauki taksony:
Jednym z problemów związanych z klasyfikacją tyranozaurów jest to co właściwie to co stanowi inny gatunek lub rodzaj tyranozaura. Zazwyczaj pięć głównych rodzajów biorących udział w tej dyskusji to: Albertosaurus sarcophagus – Gorgosaurus libratus – Tyrannosaurus rex – Daspletosaurus torosus/ horneri z Ameryki Północnej oraz Tarbosaurus bataar z Azji. Wszystkie cztery pierwsze rodzaje są uważane za należące do Tyrannosaurus reprezentując jednocześnie ważne indywidualnie rodzaje. Tyrannosaurus oraz Daspletosaurus charakteryzowały się potężniejszą budową anatomiczną podczas gdy Gorgosaurus i Albertosaurus charakteryzowały się mniej potężną budową morficzną. Jak już wcześniej wspomniałem Daspletosaurus jest podobny do Tyrannosaurus w jego ‘’mocnej’’ budowie, ale jak dotąd wszystkie znane odnalezione skamieniałości Daspletosaurus sugerują, że osiągał on mniejszą długość i masę ciała niż Tyrannosaurus jak również żył wcześniej niż wcześniej wspomniany T.rex przez co został uznany za jego bezpośredniego przodka. Większy rozmiar tego ostatniego jest uważany za ewolucyjną reakcje na pojawienie się większej i trudniejszej w upolowaniu zwierzyny łownej, która zaczęła się pojawiać w Kampanie i Mastrychcie.
Albertosaurus i Gorgosaurus są dużo bardziej jak ja bym to określił ‘’ rozmazani ‘’ oba gatunki posiadają lżejsza budowę anatomiczną, oba występowały na terenie Kanady (prowincja Alberta) ich czas występowania również się pokrywał oraz osiągały podobną masę i długość ciała, nasuwa się więc pytanie czy Albertozaura i Gorgozaura nie należało by zaliczyć do okazów synonimicznych? Dziś pomimo bardzo wielu synapomorfi w budowach czaszki obu tych teropodów są one uznawane za odrębne gatunki co potwierdzają wcześniejsze badania Philipa Currie oraz najnowsze z 2017 roku Dalmana i Lucasa którzy na podstawie porównania czaszek wyliczyli cztery różnice w budowie żuchwy pomiędzy Albertosaurus i Gorgosaurus.

Grafika ukazująca różnicę w budowie szkieletowej Albertosaurus sarcophagus (góra) oraz Gorgosaurus libratus.

Rodzaj, który skupia się wokół większości debat to Tarbosaurus , teropod określany mianem ‘’ Azjatyckiego Tyranozaura ‘’ aczkolwiek nie jest on idealnie odwzorowaną kopią dla gatunku Tyrannosaurus rex dlatego uważano go za drugiego reprezentanta gatunku o nazwie Tyrannosaurus bataar. Jednak szczątki Tarbozaura znane są tylko z Azji i zwykle datowane są na okres późnego kampanu do wczesnego mastrychtu 72-68 mln lat temu podczas gdy Tyranozaur występował w późnym mastrychcie ok. 69 – 66 mln lat temu. Debata o tym czy Tarbosaurus rzeczywiście powinien być uważany za gatunek tyranozaura przeszła w bardziej współczesne czasy i Trabosaurus uważany jest powszechnie za rodzaj blisko spokrewniony, ale różny od Tyrannosaurus rex z wielu źródeł. Chciałbym w tym miejscu dodać, że w tym samym czasie i miejscu wraz z Tarbozaurem koegzystował inny przedstawiciel Tyranozaurów Alioramus sinensis wcześniej Qianzhousaurus.
Istnieje jeszcze kwestia rodzajów, które zostały określone jako tzw. ‘’taksony zębowe’’ ponieważ zostały one ustalone wyłącznie na podstawie opisu zębów między innymi opisane tak zostały Deinodon oraz Aublysodon a większość z nich pochodzi z czasów, gdy skamieniałości wydobywano szybciej z ziemi niż paleontolodzy mieli możliwość ich opisu. Taksony zębowe sprawiały więc kłopoty przy ustalaniu ich ważności, mimo że istnieją sporadyczne wyjątki takie jak np. Troodon.
Ontogeneza:
Przez dekady odnaleziono wiele szkieletów Tyranozaurów zarówno osobników młodych, młodocianych jak i w pełni dorosłych, obecnie jest ich tak wiele, iż można bez większego problemu ustalić ich wzorzec wzrostu i długość ich życia, która w oparciu o badania wzorców wzrostu kości w licznych okazach została ustalona ma maksymalnie pomiędzy 28 –30 lat. Badanie Ericksona (2017) ustaliło schemat, w którym przez pierwsze pięć lat swojego życia wzrost u tych drapieżników był bardzo powolny, pomiędzy piątym a dziesiątym rokiem życia zaczynało przyspieszać by do okresu pomiędzy dziesiątym a dwudziestym rokiem życia dosłownie ‘’ eksplodować’’, gdzie teropody te przechodziły silną alometrię w proporcjach ciała. Zwierzęta stawały się coraz bardziej wytrzymałe i masywne, klatka piersiowa stawała się bardziej zwarta, kończyny tylne także ulegały zmianą proporcji, gdzie stawały się proporcjonalnie krótsze i ‘’potężniejsze’’ z bardzo solidną anatomicznie kością udową która w proporcjach była większa od kości piszczelowej i silnymi kośćmi śródstopia od kości, którymi charakteryzowały się osobniki młodociane (kości były smukłe, z bardzo długą kością śródstopia i kośćmi piszczelowo-stępowymi w porównaniu do kości udowej). Radykalnym zmiana ulegała też sama czaszka stając się stajać się szersza i głębsza tak by pomieścić duże mięśnie szczęk, żeby w etapie wzrosty pomiędzy dziesiątym a dwudziestym rokiem życia również ulegały alometrii a ich liczba się zmniejszała. Po dwudziestym roku życia wzrost był kontynuowany, ale w znacznie wolniejszym tempie.

Grafika ukazująca etapy wzrostu Tarbosaurus bataar.

Metabolizm:
Metabolizm tyranozaurów był przedmiotem debat i wielu kontrowersji już od połowy XIX wieku, kiedy to większość paleontologów interpretowała go jako taki sam jaki występuje u dzisiejszych jaszczurek i dlatego zakładano, iż drapieżniki te były zimnokrwiste co charakteryzowało by się tym, że podczas wczesnej pory dnia były one bardzo powolne i niemal niezdolne do aktywnego polowania, dopóki nie ogrzały swoich ciał w słońcu. Dziś wiemy, że ta teza jest nieaktualna a teropody te były zwierzętami ciepłokrwistymi i nie są w żaden sposób spokrewnione z jaszczurkami, choć oba rodzaje zwierząt można sklasyfikować jako gady, gdzie są na ogół zwierzętami zimnokrwistymi. Jednak na dzień dzisiejszy wiemy, że to ptaki są dzisiejszymi najbliższymi potomkami ewolucyjnymi dinozaurów (maniniraptorów), które co za tym idzie mają przodków w postaci celurozaura tak jak tyranozaury, więc jeżeli ptaki są zwierzętami ciepłokrwistymi to cofając się wzdłuż linii ewolucyjnej ten rodzaj metabolizmu mógł z dużym prawdopodobieństwem występować u wcześniej wspomnianych celurozaura a c za tym idzie ‘’zostać przekazany w spadku’’ tyranozaurom.
Tkanki:
Około 90% skamieniałych szczątek wymarłych zwierząt to tylko fragmatyczne kości i w zależności od tego jak dobrze się zachowały możemy przynajmniej zorientować się w ogólnej formie stworzenia, a także ustalić punkty przywiązania mięśni, na których następnie możemy następnie ‘’oprzeć rekonstrukcje’’. Dopiero w niektórych rzadkich przypadkach skamieniałych okazów ujawniają się tkanki miękkie takie jak skóra, mięśnie czy struktury wewnętrzne kości. Na szczęście, jeżeli chodzi o tyranozaury znalezisk jest tak wiele, że niektóre z nich faktycznie pomimo upływu milionów lat dają nam wewnętrzną biologię tyranozaurów. W 2005 roku kość udowa okazu MOR 1125 została celowo złamana w celu zbadania wewnętrznej struktury. Badania nad strukturą kostną Mary Higby Schweitzer wykazały oznaki obecności macierzy kostnej oraz wewnętrznych naczyń krwionośnych. Kość udowa Tyranozaura była strukturalnie bardzo podobna do tej jaka występuje u strusi, dodatkowo znaleziono mikroskopowe struktury przypominające komórki krwi jednak badanie Kaye i współpracowników zakwestionowali twierdzenie, że wewnętrzne struktury reprezentują tkanki a zamiast tego są pozostałościami biofilmu pozostawionego przez bakterie, a le pierwotny opis później zaprzeczył temu stwierdzając, że obserwowane wzory rozgałęzień w skamieniałości były podobne do struktur wewnętrznych i nie mogły ich wytworzyć żadne bakterie.
Skóra:
Bell i współpracownicy (2017) opisali zachowane odciski skóry przedstawicieli kilku gatunków z rodziny tyranozaurów, w tym przedstawiciela gatunku Tyrannosaurus rex – niekompletnego szkieletu oznaczonego HMNS 2006.1743.01, odkrytego w osadach Formacji Hell Creek w Montanie. W wypadku tego okazu zachowały się odciski skóry z okolic miednicy (kości biodrowej), ogona (boczna powierzchnia ogona, pomiędzy szóstym a ósmym kręgiem ogonowym) i nieokreślonego miejsca na szyi zwierzęcia. Co najmniej na powierzchni, której odciski się zachowały, skóra tyranozaura była pokryta niewielkimi (o średnicy nieprzekraczającej 1 mm) łuskami o różnorodnych kształtach – u okazu HMNS 2006.1743.01 występowały jednocześnie łuski o kształcie zbliżonym m.in. do elipsy, prostokąta, trójkąta czy sześciokąta. Bell i współpracownicy (2017) nie wykluczają możliwości występowania piór u przedstawicieli Tyrannosauridae jednak przy założeniu, iż mogły one pokrywać tylko ich grzbiety.

Szkic przedstawiający okaz skatalogowany jako BMRP 2002.4.1’’ Jane’’ według potencjalnej wersji jaką przedstawia Bell i współpracownicy (2017), gdzie ciało tego teropoda pokryte jest łuskami a obecność potencjalnych piór rozciąga się jedynie na długości grzbietu.

Czy Tyranozaury posiadały pióra:
W związku z wyżej wymienionym zagadnieniem o skórze tyranozaurów nasuwa się pytanie czy wszystkie one były pokryte łuskami czy jednak występowały jakieś okazy pokryte piórami, odpowiedź w rzeczywistości zależy od rodzaju, o którym mówimy. Większość odnalezionych fragmentów skórnych dużych rodzajów tyranozaurów daje jasną odpowiedź, iż nie były one pokryte piórami a ich skóra była pokryta małymi łuskami co zwykle wyjaśnia się jako gigantotermie – biologiczną zasadę, w której ciało zwierzęcia jest tak masywne, że jest w stanie utrzymać stałą, stosunkowo wysoką temperaturę ciała. Tak więc w rzeczywistości pióra były niepotrzebne w wręcz mogły by stanowić przeszkodę dla tak dużych stworzeń doprowadzając do przegrzania wyjaśniając tym samym ich ewolucyjną stratę.
Ale niektóre z tyranozaurów były posiadaczami piór pierwszym z nich, który bezapelacyjnie to ‘’udowodnił’’ był Dilong z Azji o długości 1,5-1,6 metra (osobnik dojrzewający). Dilong nie był dużym teropodem jak większość późno kredowych tyranozaurów, więc nie mógł wykorzystywać efektu gigantotermi dlatego pokrycie warstwa prymitywnych piór oznaczało, że był on mniej odporny na zmiany temperatury w środowisku swojego występowania co naturalnie budzi spekulacje, ze inne rodzaje mniejszych tyranozaurów również posiadały upierzenie. W 2012 roku wraz z odkryciem Yutyrannus huali obalono tezę jakoby tylko małe okazy tyranozaurów miały pióra (u wszystkich z trzech odnalezionych okazów Yutyrannus stwierdzono obecność piór) holotyp (osobnik dojrzewający) sklasyfikowany jako ZCDM 5000 według obliczenia metodą GDI osiągał 6.94 metra długości i masę 1129 kilogramów ( co czyni z Yutyrannus huali największego i najcięższego teropoda, o którym wiemy, że na pewno posiadał pióra detronizując poprzedniego rekordzistę terizinozauroida Beipiaosaurus inexpectus przewyższając go 3 krotnie długością ciała i ponad 13 krotnie masą ciała. Istnienie izolujących piór na tak dużym drapieżniku zostało zinterpretowane jako adaptacja do życia w chłodniejszym otoczeniu, być może na wyższych wysokościach geograficznych niż te w których żyła większość innych rodzajów dużych tyranozaurów.
Należy również wspomnieć, że większość paleontologów spiera też hipotezę jakoby tyranozaury tuż po wykluciu jak i przez pewien czas po nim również posiadały warstwę puchową niczym współczesne pisklęta ptaków a następnie wraz z procesem dojrzewania stopniowo się jej pozbywając analogicznie do tego jak ptasie pisklęta zrzucają je, gdy pojawia się ich nowe dojrzalsze upierzenie. Bell i współpracownicy (2017) nie wykluczyli możliwości występowania piór u tyranozaura i innych przedstawicieli Tyrannosauridae, jednak w ich ocenie, jeśli pióra w ogóle występowały u tych teropodów, to mogły pokrywać tylko ich grzbiety.

Grafika przedstawiająca potencjalny wygląd Yutyrannus huali za życia.

Czy Tyranozaury posiadały ornamentacje:
Wiele dinozaurów posiadało rozbudowane ornamentacje na swoich ciałach niektóre tyranozaury też je posiadały obecnie najbardziej znanym przykładem tyranozauroida o takiej ornamentacji jest Guanlong, który charakteryzował się dużym kostnym grzebieniem, w którym za życia znajdowały się worki powietrzne, służące być może do wydawania dźwięków w czasie godów, w przeszłości przypisywano mu też funkcję broni, podobna struktura znajdowała się u też u Proceratosaurus.
Innym tyranozaurem, którego czaszka charakteryzowała się silną ornamentacja był Alioramus posiadał on rogopodobny za oczodołem Alioramus altai miał dodatkowe ozdoby – róg nad okiem (na kości łzowej), podobny do rogu, skierowany do wewnątrz wyrostek na kości jarzmowej oraz niezwykły róg wyrastający z tej kości z boku. Tak intensywna ornamentacja nie jest spotykana u innych późno kredowych tyranozauroidów. Najbardziej charakterystyczna dla Alioramus jest zdaniem Lü i współpracownicy (2014) ornamentacja górnej powierzchni kości nosowej. U holotypu Alioramus. remotus okryta jest rzędem sześciu wyraźnych guzków, natomiast Alioramus altai miał tylko trzy słabiej wykształcone wypukłości. U Alioramus sinensis występowały cztery guzki. Trudno uznać, by liczba wykształcenie guzów było istotne taksonomicznie – zapewne były to cechy zróżnicowane w ramach gatunku (w zagadnieniu o ornamentacji występującej u okazów Alioramus wykorzystałem oryginalny tekst autorstwa Macieja Zieglera umieszczony na portalu Encyklopedia dinozaurów).

Szkic przedstawiająca potencjalny wygląd Guanlong wucaii za życia.

Kopulacja i rodzicielstwo:
Zachowanie tkanek miękkich jest Tyranozaurów jest bardzo rzadkie i nikt jeszcze nie odkrył doskonale zachowanego dinozaura z nienaruszonymi narządami rozrodczymi. Jeśli chodzi o podstawową mechanikę, najlepszym sposobem badania seksu tyranozaurów jak i ogólnie dinozaurów jest przyjrzenie się im najbliższym żyjącym krewnym ptakom. Można więc przypuszczać struktury anatomiczne systemu rodnego obecne u ptaków były również obecne u Tyranozaurów. Zarówno samce jak i samice mają pojedyncze otwarcie kloaką który jest narządem podwójnego zastosowania – seksu i wydalania, osobniki męskie mają penisa wyłaniającego się z kloaki w celu dostarczenia nasienia.
Pomimo, iż przez dziesięciolecia paleontolodzy mieli sposobność odnalezienia skamieniałości w postaci jaj dinozaurów a także całkowicie zachowanych gniazd (wraz z skamieniałymi embrionami) to jednak na temat ich potencjalnej opieki nad potomstwem bezpośrednio po wylęgu możemy nadal tylko snuć domysły a ilu paleontologów tyle potencjalnych opinii. Jedni z nich sugerują, że opieka nad potomstwem kończyła się po złożeniu jaj w gnieździe i w sumie pozostawieniu ich własnemu losowi. Inni powołując się na analizy skamieniałych lęgów uważają tyranozaury za troskliwych rodziców, co może wydać się tutaj dość zaskakujące wskazują jakoby samce brały aktywny udział w procesie wychowawczym, również inkubowały jaja i broniły ich przed drapieżnikami oraz zdobywały pokarm dla potomstwa co zdaje się wspierać fakt, że nawet we współczesnych czasach to samce wielu gatunków ptaków są ekspertami w budowie gniazd dla przyszłego potomstwa i podobnie jak samice karmią młode. Nie wyklucza się też hipotezy, że młode, pomimo iż młode tyranozaury mogły być tzw. zagniazdownikami to nadal przez pewien czas po wylęgu zostawały pod opieką rodzica.

Grafika ukazująca potencjalną pozycję kopulacyjną Tyrannosaurus rex z wyszczególnieniem sposobu wprowadzenia’’penisa’’ do ‚’pochwy’’.

Taktyka łowiecka, sposób uśmiercania ofiar oraz zmysły pomagające w polowaniu:
Przedstawiano wiele sposobów taktyk łowieckich Tyranozaurów, dorosłe osobniki w mediach i literaturze przedstawiane są jako drapieżniki atakujące dużą zwierzynę łowną jednak w rzeczywistości badania dowodzą, że taki typ zachowania był rzadki. Tak jak w przypadku innych mięsożernych dinozaurów i współczesnych drapieżników tyranozaury preferowały atakowanie mniejszych zwierząt w tym młodych osobników większych gatunków. Niektóre z badań sugerują, iż tyranozaury preferowały różne ofiary na różnych etapach swojego życia, w badaniach Batesa oraz Flankinghama (2012) odkryli oni, że istnieje wysoka rozbieżność u dorosłych i młodych osobników. Według badań tylko dorosłe osobniki posiadały potężną siłę zgryzu a to z kolei sugerowało różnice w żywieniu się między osobnikami na różnych etapach życia. Autorzy badań, że potężne siły nacisku szczęk dojrzalszych osobników pozwoliły im działać jako ‘’specjalista’’ od dużych zdobyczy a tym samym łagodzić konkurencję z młodszymi tyranozaurami.
Nieletnie tyranozaury według naukowców posiadały proporcjonalnie długie kończyny tylne co czyniło z nich szybkich biegaczy według analizy z badania Larramendiego (2016) okaz Jane potrafił rozwinąć zawrotną prędkość wynoszącą 50,3 km/h, ale posiadały stosunkowo ‘’płytkie’’ czaszki, które nie były w stanie ‘’zakotwiczyć’’ mięśni potrzebnych do wytworzenia siły ukąszenia choćby w jakimś stopniu przybliżoną do dorosłych osobników, aczkolwiek gdy zwierzęta rosły ich mięśnie rosły wykładniczo do tego stopnia, że mięśnie te były duże nawet jak dla zwierząt ich wielkości. Naukowcy sugerują, że nieletnie osobniki ścigały małe drapieżniki, roślinożerców, ssaki, gady czy ptaki, podczas gdy dorosłe okazy wiodły prym w polowania na dużych roślinożerców takich jak ceratopsy, hadrozaury czy ankylozaury. Paleontolodzy nazywają to zjawisko podziałem zasobów co dawało tyranozaurom dużą przewagę ewolucyjną.

Szkic przedstawiający atak młodego osobnika Tyrannosaurus rex na pisklę ptaków z rzędu Hesperornithiformes.

Gregory S. Paul sugeruje, że tyranozaury były drapieżnikami wysokiego ryzyka, które atakowały masywną i niebezpieczną zdobycz powołując się na to, iż większość tyranozaurów umierała stosunkowo młodo co w następstwie wskazywało by, że potencjalne obiekty ataków tyranozaurów przeżywały pokazując tym samym, że były one na tyle zdrowe by wygoić potencjalne obrażenia odniesione w walce lub nawet zabić atakującego. Paul sugeruje, że to ceratopsy były najtrudniejszą i najniebezpieczniejszą z ofiar tyranozaurów więc aby zminimalizować efekt ryzyka odniesienia potencjalnych urazów do minimum oraz niepowodzenia w samym ataku teropody te nie atakowały ceratopsów frontalnie a zamiast tego atakowały od tyłu próbując najczęściej ugryźć udo co uniemożliwiało by ofierze ucieczkę. David A. Kraus oraz John M. Robinson, że strategia łowiecka tyranozaurów na ceratopsy opierała się na koncepcji, drapieżniki te dosłownie taranowały ceratopsy z pozycji bocznej tak aby masą ciała doprowadzić do ich upadku. Ta strategia według wcześniej wspomnianych mogła by wyjaśniać unikalne cechy tyranozaurów, gdzie ich małe, ale silne ramiona mogły zostać zaadaptowane do chwytania ceratopsów, duże szponiaste ‘’stopy’’ zapewniały lepsza przyczepność podczas pogoni za ofiarą, duże łby mogły służyć jako tarany używane do przewrócenia ofiar. Najprawdopodobniej po upadku ceratopsów tyranozaury kąsały je z boku lub bezpośrednio w kalkę piersiową.
Kraus i Robinson poprzez analizy stwierdzili, że drapieżnik taki jak Tyrannosaurus rex poruszając się z umiarkowaną prędkością mógł wygenerować dostatecznie dużą siłę by obalić Triceratopsa i zajęło by u to zaledwie 2-3 sekundy. Ich badania sugerowały, że Tyrannosaurus atakujący Triceratopsa z zachowawczą prędkością 7,5 metra/s pozwalało mu obalić Triceratopsa bez zranienia się, chociaż mogła istnieć pewna rozbieżność w zależności od rozmiaru zwierząt. Badanie przeprowadzone przez Lisę Cooper, Andrew H Lee, Marka L Tapera i Johna R Hornera sugerują, że tyranozaury mogły być wytrzymalsze niż hadrozaury, choć badania biomechaniczne wykazały, iż były one zwierzętami szybszymi niż te teropody, ale jedynie na krótkich dystansach, podczas gdy drapieżniki te były lepiej przystosowane do pościgu utrzymując cały czas ofiarę w zasięgu wzroku, uśmiercając go w końcu po długiej pogoni, kiedy roślinożerca padał z wycieczenia. Taka strategia pozwalała im zaoszczędzać cenną energię, pozwalając tyranozaurom jednocześnie aktywnie ścigać i zabijać cele polowania. Gregory S. Paul stwierdził, że tyranozaury atakowały hadrozaury celując w mięśnie grzbietu, mięśni uda, aby unieszkodliwić układ ruchowy, brzuch oraz szyję co powodowało najszybszą śmierć poprzez uszkodzenie tchawicy i głównych naczyń krwionośnych.

Grafika ukazująca udaną sekwencję polowania Gorgosaurus libratus na Lambeosaurus lambei zakończona uśmierceniem ofiary poprzez przerwanie kręgu szyjnego.

Badania przeprowadzone przez Lawrence’a Whitmera i Ryana Ridgeleya, paleontologów z University of Ohio, dodały pewne szczegóły do już znanych faktów na temat zmysłów Tyranozaurów. Podzielają oni opinie o zwiększonych zdolnościach sensorycznych celurozaurów, podkreślając szybkie i dobrze skoordynowane ruchy źrenic i głowy a także zdolność do wychwytywania niskich częstotliwości (tyranozaury charakteryzowały się dość długim ślimakiem co było nietypowe dla teropodów, a co pozwalało najlepiej wychwytywać dźwięki o niskiej częstotliwości), które pomagały tyranozaurom w wykrywaniu ofiary z dużych odległości. Badanie przeprowadzone przez Kena Stevensa z Uniwersytetu w Oregonie pozwoliło stwierdzić, że Tyrannosaurus rex miał bardzo dobry wzrok, przeprowadzone przez wcześniej wymienionego badanie wykazało, iż zakres lornetyki Tyrannosaurus rex wynosiło 55 stopni (więcej niż u współczesnego jastrzębia), ustalono również, że ostrość widzenia T.rexa przekracza ostrość widzenia orła. Thomas Holtz zauważył, że zwiększona percepcja widzenia tyranozaurów mogła być związana z zwierzętami, na które polowały: ceratopsy, ankylozaury, hadrozaury, które albo uciekały, albo stawiały im czynny opór, Acrocanthosaurus w porównaniu do Tyrannosaurus miał bardzo ograniczoną percepcję wzroku, ponieważ polował tylko na zauropody.
Aktywni myśliwi, ale również padlinożercy:
W przeszłości Paleontolog John R.Horner silnie sugerował, ze zarówno Tyrannosaurus rex jak i inni przedstawiciele tyranozaurów byli wyłącznie padlinożercami jednak z biegiem badań które coraz bardziej dowodziły na aktywne łowy tyranozaurów później całkowicie wycofał się z tego poglądu. Pomimo dowodów na aktywność łowiecką tyranozaurów nie ma powodu by nie umieścić ich w kontekście, choćby okazjonalnych padlinożerców, gdzie pożerały one już uwcześnij zabite zwierzęta. Ważnym punktem jest to, że żywiąc się w ten sposób nie zużywały one energii na walkę z ofiarą i redukowali ryzyko potencjalnych urazów do zera, w końcu padlinożerność jest jedną z najstarszych form żerowania i istnieje od zarania życia.
Czy Tyranozaury polowały stadnie:
Jest to jedno z kontrowersyjnych pytań dotyczących nie tylko tyranozaurów, ale także drapieżnych dinozaurów w ogóle. Zazwyczaj tyranozaury postrzegane są jako samotni myśliwi, choć istnieją trzy dobrze udokumentowane przypadki tyranozaurów spotykanych razem. Pierwszym z nich jest odkrycie trzech indywidualnych osobników gatunku osobników Daspletosaurus w różnym wieku obok pozostałości skalnych pięciu hadrozaurów (formacja Two Medicine , USA – Montana). Z jednej strony można by uznać, iż wspólnie znalezione szczątki nie muszą dowodzić tego, że Daspletozaury musiał polować w grupie, a teropody te mogły jedynie wspólnie pożywiać się przy truchle, roślinożerców upolowanych przez innych mięsożerców.
Pierwszym wyjaśnieniem wspólnego grobowca tych dinozaurów może być to, iż w późna kreda, była okresem dużej aktywności geologicznej i nie chodzi mi tu tylko o kwestię erupcji wulkanicznej czy przesuwanie się płyt kontynentalnych, ale także uwalnianie się między innymi toksycznych gazów takich jak np. dwutlenek węgla. Mogło bowiem być tak, iż pięć hadrozaurów mogło znaleźć się w obszarze geologicznie aktywnym, gdzie zostały” uwięzione” w sferze nagłego uwalniania się dwutlenku węgla co mogło w istocie pozbawić je tlenu przez klika minut do nawet godziny powodując ich uduszenie. Kiedy dwutlenek węgla już się oczyścił, a zawartość powietrza wróciła do normy. Wędrujące Daspletozaury mogły odnaleźć zwłoki i pożywiać się nimi, gdzie w tym czasie mogła uwolnić się druga partia zabójczego gazu, która doprowadziła do tej samej sytuacji co w przypadku wcześniej wspomnianych roślinożerców.

Grafika przedstawiająca grupę Tarbosaurus bataar ścigającą stado Deinocheirus mirificus.

Ewentualne drugie wyjaśnienie, które opiera się na przypuszczeniach może być takie, iż Daspletozaury w rzeczywistości polował w watahach w sposób podobny do współczesnych lisów, które zabijają np. wszystkie kurczęta w klatce, chociaż nie są w stanie ich zjeść. W sumie szczątki tych Daspletozaurów w tym przypadku nie muszą potwierdzać tezy dowodzącej o wspólnych łowach, ale w samym rodzaju Daspletosaurus jest jeszcze jednak ciekawa” rzecz”, mianowicie ślady po ugryzieniach na paszczy lub czaszkach (dowodzą tego skamieniałości), gdzie takie gryzienie pyska jest często spotykane u innych współczesnych zwierząt, zwłaszcza u mięsożerców podczas ustanawiania hierarchii w stadzie.
Drugim odkryciem jest to dokonane przez Barnuma Browna w 1910, kiedy to odkrył on łoże skalne w którym znajdowały się same pozostałości szkieletowe Albertozaurów. Omawiane łożysko skalne składało się z pozostałości około 22 osobników w różnym wieku co mogło by potwierdzać, że drapieżnik te mogły nie tyle co żyć stadnie co tworzyć pewnego rodzaju skupiska. Ostatnim odkryciem są odnalezione szczątki trzech osobników Yutyranusa w różnym wieku, które znaleziono między sobą, wytworzyło to pewną hipotezę jakoby młodsze osobniki ‘’trzymały się ‘’ starszego uczyć się od niego techniki łowieckiej. Chociaż nie tak liczne jak skupisko wyżej wspomnianych Albertozaurów odkrycie Yutynanusów może dawać potencjalny dowód na poparcie idei, że przynajmniej niektóre rodzaje teropodów w tym tyranozaury mogły polować grupowo. Znaleziska te choć nie w 100% mogą jednak nasuwać wniosek, że duże dinozaury mięsożerne mogły żyć i polować w stadach złożonych z młodych i dorosłych osobników. W tej śmiertelnej sforze młode zapewniały szybkość, dorosłe siłę więc użycie tej strategii polowań mogło być śmiertelnie skuteczne. I choć pomimo swojego wyglądu ten tłumny atak nie był zapewne dokładnie planowany i nie było w nim żadnej strategii w grupowym działaniu. Był to raczej zwykły oportunizm i wkrótce po zabiciu ofiary zaczynała się kolejna bitwa dotycząca dostępu do pożywienia. Były to więc grupy dalekie od harmonii i demokratyzmu, gdzie najsilniejszy brał wszystko.

Grafika przedstawiająca grupę Tyrannosaurus rex znajdujących się w równym wieku próbująca oddzielić osobnika Alamosaurus sanjuanensis od reszty stada.

Czy Tyranozaurom zagrażały inne drapieżniki:
Wcześniejsze i mniejsze formy tyranozaurów z całą pewnością były zagrożone przez inne typy większych teropodów, które żyły w ich czasach, a także przez inne teropody o podobnej długości i masie ciała, gdy napotykały je na swojej drodze. Jeżeli chodzi o większe tyranozaury to zazwyczaj stały one na szczycie łańcucha pokarmowego, a jedynymi drapieżnikami zdawały by się je atakować byli członkowie ich własnego gatunku. Większość drapieżników wejdzie ze sobą w konflikt niezależnie od tego czy chodzi o kontrolę terytorium, dominację, czy prawo pożywienia się. Zabliźnione rany mogą być bowiem oznakami gryzienia w pysk jednego osobnika przez drugiego, zakładając, że można wykluczyć alternatywną teorię powodowaną przez pasożyty, jednak bardziej przekonywujące są ślady zadrapań, które bardziej pasują do dopasowania kształtu zębów tyranozaurów. Chociaż nie ma wystarczających dowodów na to, iż tyranozaury były na pewno kanibalami nie można powiedzieć, że osobnik starsze nie polowały na młodsze w celu przyszłej eliminacji konkurentów. Najbardziej spektakularnym dowodem na to, że tyranozaury były zwierzyną łowną jest pochodzący od osobnika holotypowego Appalachiosaurus montgomeriensis, który został zaatakowany przez gigantycznego krokodyla Deinosuchus rugosus, gdzie uszkodzenia w kręgu ogonowym Appalachiozaura odpowiadają formie zębów Deinozucha. Uraz został jednak wygojony co dowodzi na przeżycie ataku, okoliczności tego ataku nie są jasne, ale mógłby być to po prostu atak ostrzegający, gdzie jeden drapieżnik próbował wygonić drugiego ze swojego terytorium.

Grafika ukazująca atak Deinosuchus rugosus na Albertosaurus sarcophagus.

Lista największych znanych przedstawicieli tyranozaurów:
1.Tyrannosaurus rex FMNH PR2081 ‘’Sue’’ : 12,35 metra (długość mierzona wzdłuż środkowej linii kręgów kręgosłupa) – 12,57 metra (długość mierzona wzdłuż krzywizny kręgosłupa ) – Franoys online (2017), masa 8400 kilogramów (Hartman online 2004), 8830 kilogramów (Franoys online 2017), 9200 kilogramów (dr.Erick Snively)
2.Tarbosaurus bataar PIN 551-1: 10,57 metra (Franoys online 2018), 5381 kilogramy (obliczenie własne)
3.Zhuchengtyrannus ZDMC V0031: 10,08 metra, 4654 kilogramy (obliczenie własne)
4. Daspletosaurus torosus NMC 8506: 9,15 metra (długość mierzona wzdłuż środkowej linii kręgów kręgosłupa) – 9,35 metra (długość mierzona wzdłuż krzywizny kręgosłupa), 2936 kilogramów (Franoys online 2017)
5.Gorgosaurus libratus NMC 2120: 9,2 metra, 2900 kilogramów – obliczenie metodą GDI (Randomdinos online 2018)
6.Daspletosaurus horneri MOR 590: 9 metrów ( Carr i współpracownicy 2017), 2786 kilogramów (obliczenie własne)
7.Dynamoterror dynastes UMNH VP 28348: 9,14 metra (McDonald i współpracownicy 2018), 2756 kilogramów (obliczenie własne)
8. Albertosaurus sarcophagus ROM 807: 8,8 metra,2600 kilogramów – obliczenie metodą GDI (Randomdinos online 2018)

Grafika przedstawiająca Daspletosaurus torosus w jego naturalnym środowisku. W tle od lewej nodozaur: Edmontonia longiceps, hadrozauryd: Brachylophosaurus canadensis, pachycefalozaur: Stegoceras validum, ceratops: Chasmosaurus belli oraz ceratops: Styracosaurus albertensis.

Podsumowanie:
Tyranozaury zawsze będą jedną z najpopularniejszych grup dinozaurów i o ile dalsze ich odkrycia z Ameryki Północne czy Azji są niemalże pewne to być może kwestią czasu pozostają również odkrycia ich na terenie Europy (choć w mezozoiku Europa była zbiorem wysp a nie pojedynczym kontynentem jak to jest obecnie). Paleontolodzy twierdzą, że pewnego dnia możemy odnaleźć dowody na to, że tyranozaury żyły także na innych kontynentach takich jak Afryka czy Ameryka Południowa, choć w przeszłości potencjalne rodzaje tyranozaurów z tych rejonów uznane zostały za inne rodzaje teropodów. Od początku dwudziestego pierwszego wieku nowe odkrycia rzucają poważne wątpliwości na wcześniejsze, uprzedzone wyobrażenia o tyranozaurach, a nowe tyranozauroidy pomogą wypełnić wciąż niekompletną linię między pierwszymi tyranozaurami a ostatnimi tyranozaurami. Każde nowe odkrycie może dać nam przebłyski na temat zachowań społecznych wśród tyranozaurów czy tworzyły grupy łowieckie czy były samotnymi myśliwymi. Jedno jest absolutnie pewne, że nowe odkrycia zaskakiwały nas już wielokrotnie, a każde kolejne może być tym, które radykalnie postrzeganie na temat tyranozaurów.
Kończąc artykuł chciałbym złożyć życzenia zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, masy wymarzonych prezentów oraz Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim czytelnikom mojego blogu, jak i innym blogerom oraz samej redakcji portalu DinoAnimals.

Podobne artykuły

10 odpowiedzi do: "Wszystko co chcielibyście wiedzieć na temat Tyranozaurów"

  1. Redakcja DinoAnimals napisał(a):

    Dziękujemy, my również życzymy wspaniałych świąt Bożego Narodzenia, niezwykłych prezentów pod choinką i spełnienia marzeń w nadchodzącym roku :)!

  2. Michał napisał(a):

    Fajne kompendium wiedzy na temat tyranozaurów. Też najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne!

  3. ALAN napisał(a):

    O proszę Krzysiek powróciłeś do tworzenia artykułów na DinoAnimals świetna wiadomość bo nie byłeś aktywny kilka miesięcy więc zapewne nie tylko ja myślałem, że zrezygnowałeś z prowadzenia blogu ale dobrze wiedzieć, ze powróciłeś. Artykuł jak zawsze mega ciekawy merytorycznie jak i wizualnie. Tobie również życzę wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku. PS. skoro już powróciłeś to może opisał byś Zhuchengtyrannus lub Tarbosaurus.

  4. Gamma napisał(a):

    Robisz bardzo dobre artykuły oby tak dalej. Może w przyszłości rozpiszesz się o jakiś wymarłych krokodylach ? 😀

    • Krzysztof Soiński z blogu Czas Tytanów. napisał(a):

      Pomimo iż prehistoryczne krokodyle są również fascynujące zwierzętami to jednak oprócz tych naprawdę największych takich jak np.Sarcosuchus,Deinosuchus,Stomatosuchus i może kilku innych nie interesują mnie tak bardzo jak dinozaury, ale być może w niedalekiej przyszłości postaram się specjalnie dla ciebie stworzyć jakiś artykuł na temat największych wymarłych krokodyli występujących w tym samym czasie co dinozaury, stanowiących dla nich realne zagrożenie. Teraz zapraszam Cię do lektury mojego nowo powstałego artykułu na temat morskiego ichtiozaura – Oftalmozaura. Pozdrawiam Krzysztof.

  5. Michał napisał(a):

    Krzysztof, piszesz, ze niektóre tyranozaury posiadały upierzenie, że mogło u niektórych z nich pokrywać grzbiet. A czy według badań, albo twoim zdaniem T. rex tez był upierzony, czy raczej nie posiadał piór?

    • Krzysztof Soiński z blogu Czas tytanów napisał(a):

      Witaj Michale na dzień dzień dzisiejszy mamy praktycznie niemal, że pewność, iż dorośli przedstawiciel tyranozaurów (oprócz tych które wymieniłem powyżej w komentarzu) nie posiadały upierzenia. Znaleziono kilka próbek kopalnych z różnymi fragmentami skórnymi Tyrannosaurus rex jak np z rejonu szyi/karku , miednicy czy ogona które wykazują iż dorosłe osobniki nie charakteryzowały się obecnością piór. Teorie tą może popierać fakt , że u innych przedstawicieli takich jak Tarbosaurus ( fragment pochodzący z rejonu klatki piersiowej, stóp ) , Albertosaurus , Daspletosaurus oraz Gorgosaurus ( fragment pochodzący z rejonu ogona) również zdają się obalać tezę o domniemanym upierzeniu występującym u dorosłych okazów.

      • Michał napisał(a):

        To można odetchnąć z ulgą, że nie wyglądały jak wielkie kurczaki 🙂
        A powiedz proszę, co sądzisz o teorii, że tyranozaury miały osłonięte zęby – nie tak jak na filmach odsłonięte.

        • Krzysztof Soiński z blogu Czas tytanów. napisał(a):

          Pozwól , że odpowiem ci na to pytanie na przykładzie analizy Dr. Thomasa Crarra , którą prowadził w 2017 roku w najdrobniejszych szczegółach przeanalizował czaszki Daspletosaurus horneri z czaszkami krokodyli , kajmanów , aligatorów stwierdził jednoznacznie , że ww teropod nie posiadał warg co za tym idzie najprawdopodobniej nie miały osłoniętych zębów.

        • Michał napisał(a):

          Dzięki za odpowiedź. To chyba własnie rok wcześniej, w 2016 roku stwierdzono, że miały wargi, a w 2017 zostało to zmienione, że jednak nie. Tyranozaury miały podobno łuski na pysku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pokaż, że jesteś człowiekiem a nie spam botem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

DinoAnimals.pl - Dinozaury, animals, świat zwierząt i roślin