EwolucjaKreacjonizm

Formy przejściowe


Formy przejściowe w przyrodzie

Kreacjoniści często twierdzą, że ewolucjoniści nie potrafią wskazać żadnych skamieniałości form przejściowych – na przykład istoty będącej pół gadem, pół ptakiem.

Archeopteryks

W rzeczywistości paleontolodzy dysponują wieloma przykładami skamieniałości o budowie pośredniej między rozmaitymi grupami systematycznymi. Jedną z najsłynniejszych jest praptak (Archaeopteryx), który prezentuje mozaikę cech anatomicznych ptaków i dinozaurów. Odkryto też innych jego upierzonych, bardziej lub mniej ptasich, wymarłych krewniaków.

Inne przykłady

Ewolucję współczesnych koni można prześledzić w zapisie kopalnym, poczynając od maleńkiego Hyracotherium (Eohippus). Walenie miały lądowych przodków, a ogniwa pośrednie obejmują takie formy, jak Ambulocetus i Rodhocetus. Skamieniałe muszle pozwalają prześledzić trwającą miliony lat ewolucję różnych mięczaków. Znamy formy kopalne hominidów będących ogniwami pośrednimi między nami a naszymi małpoludzkimi przodkami, takimi jak australopitek Lucy.

Ignorowanie zapisu kopalnego

Tymczasem kreacjoniści ignorują zapis kopalny. Twierdzą, że archeopteryks nie jest brakującym ogniwem między gadami a ptakami, lecz jedyne wymarłym ptakiem o pewnych gadzich cechach. Żądają od ewolucjonistów przedłożenia jakiejś dziwacznej chimery – stwora nie dającego się zaliczyć do żadnej znanej jednostki taksonomicznej. A nawet jeśli kreacjonista przyzna, że dana skamieniałość ma cechy pośrednie między dwiema grupami, będzie się domagać przedstawienia dalszych skamieniałości przejściowych, tym razem między ogniwem pośrednim a jedną z grup. Może takie irytujące żądania powtarzać w nieskończoność, stawiając wygórowane oczekiwania w odniesieniu do niekompletnego z oczywistych przyczyn zapisu kopalnego.

Biologia molekularna

Ewolucjoniści mogą się jednak powołać na niezależne dowody dostarczone przez biologię molekularną. Wszystkie organizmy mają wiele wspólnych genów, ale zgodnie z modelem ewolucyjnym budowa tych genów i kodowanych przez nie produktów powinna się różnić w przypadku różnych gatunków w stopniu odpowiadającym ich pokrewieństwu ewolucyjnemu.

„Zegar molekularny”

Genetycy mówią o „zegarze molekularnym”, który tyka, odkąd rozeszły się drogi przodków tych gatunków. Te molekularne dane wskazują na stopnie pokrewieństwa różnych organizmów na przestrzeni dziejów.

Jeżeli znacie więcej przykładów form przejściowych, zapraszam do dodawania ich w komentarzach pod artykułem.

3 komentarzy

  1. Archeopteryks był ptakiem, a nie ogniwem pośrednim: miał ptasie łapy umożliwiające siadanie na gałęziach, ptasie skrzydła, pióra, czaszkę, mostek, a przede wszystkim latał. Miał pazury na skrzydłach, ale to nie czyni go formą pośrednią, bo kilka z żyjących obecnie ptaków także ma pazury na skrzydłach… Takie przykłady jak ten pokazują jak mało jest argumentów na rzecz teorii ewolucji, mimo dwustu lat poszukiwań „brakującego ogniwa”, dlatego jej zwolennicy muszą je tworzyć z niczego jak w przypadku w/w ptaka.

  2. Jeśli będzie próbował na siłę klasyfikować każdy znaleziony organizm do jednostek taksonomicznych wysokiego rzędu (tutaj: Gromada Ptaki) to oczywiście nie znajdziesz ogniwa pośredniego. Ale nie dlatego, że nie ma, tylko dlatego, że źle definiujesz. Ptaki na skrzydłach nie mają obecnie pazurów poza jedynym hoacynem. Zapomniałeś dodać też inny ważny wyróżnik Archeopteryxa – miał zęby! Coś, czego nie ma żaden współcześnie żyjący ptak. Taka rada – jak szukasz ogniw pośrednich to oprócz podobieństw szukaj uważnie różnic. Pamiętaj też, że ewolucja przebiega na poziomie gatunków, a nie gromad! Przynajmniej o ile hipoteza gradualistyczna jest poprawna. Nawet jeśli jednak nie jest, to dalej należałoby szukać na poziomie rodzajów czy rodzin, ale na pewno nie od razu gromad.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.