Kwitnaca wisnia.

Kwitnaca wisnia.

Postautor: Hyonuku » 30 wrz 2013, 1:31

Moim ukochanym drzewem jest wisnia.
Zwlaszcza w okresie kwitniecia. Gdy pojawiaja sie pierwsze kwiaty, chodze wniebowzieta i oczekuje na owoce, ktore sa moimi ulubionymi (wlasnie konsumuje sniadanie, popijajac mlekiem chleb z dzemem wisniowym, mniaaam).
Awatar użytkownika
Hyonuku
 
Posty: 31
Rejestracja: 27 wrz 2013, 21:13
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: sabineczka33 » 30 wrz 2013, 20:31

Wiśnia jest jednym z najładniejszych wizualnie drzew ;)
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: Magoos » 03 paź 2013, 14:07

Przepiękna :)
Hyonuku, na Twoim zdjęciu jest chyba wiśnia piłkowana (Cerasus serrulata G. Don.) czyli wiśnia japońska.
W Polsce najczęściej jednak mamy wiśnie z białymi kwiatami :) Wiśnie japońskie zazwyczaj występują w parkach i traktowane są jako drzewa ozdobne.
Patrząc na godzinę, o której spożywasz śniadanie, widać, że jesteś na drugiej stronie naszej planety ;)

Obrazek
Magoos
Awatar użytkownika
Magoos
 
Posty: 104
Rejestracja: 15 maja 2013, 16:47
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: Hyonuku » 05 paź 2013, 19:41

Czesc MAGOOS,
tak to wisnia japonska, choc te polskie- jak piszesz, z bialymi kwiatkami tez urzekaja :).
Wow, jestes naprawde spostrzegawcza, brawo- tak, to faktycznie druga strona, Adelajda :).
Awatar użytkownika
Hyonuku
 
Posty: 31
Rejestracja: 27 wrz 2013, 21:13
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: Magoos » 06 paź 2013, 0:44

Jak znosisz te upały? Myśmy mieli tu W Polsce tego roku chyba lato stulecia i kiedy temperatury sięgały 35-36 stopni to naprawdę trudno było w mieście wytrzymać.
W Adelajdzie jak widzę takie temperatury i nawet wyższe to chyba norma na co dzień...?

Jak Ci się tam żyje na końcu świata? Jeśli znajdziesz czas to napisz proszę parę słów.
Australia zawsze mnie fascynowała, począwszy od przeczytania "Tomka w krainie kangurów" :)
Magoos
Awatar użytkownika
Magoos
 
Posty: 104
Rejestracja: 15 maja 2013, 16:47
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: sabineczka33 » 06 paź 2013, 10:40

Hyonuku koniecznie musisz napisać parę słów o Australii ;D odkąd pamiętam to było jedno z moich największych marzeń by ją odwiedzić ;) Opisz jak tam się żyje i w ogóle ;D
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: Hyonuku » 06 paź 2013, 21:13

Slyszalam o tych dzikich temperaturach w Polsce, na szczescie wylecialam przed nimi.
Tak, masz rache MAGOOS, tutaj ciagle grzeje, choc w okresie wakacyjnym jest bardziej mokro, nie wiem jak pogoda dopisze zima, to moj pierwszy rok tutaj i ostatni.. :). Pozniej powrot do Polski, osiedlenie na stale i wymarzone zycie. aah.
Mimo tego, ze Adelaide to wielkie miasto, czas plynie wolniej, mozna wypoczywac posrod drzew (duzo ich tutaj).
Dobre polozenie, poludniowa Aiustralia, jedynie godzina drogi do Melbourne i ponad godzina do Sydney.
Australijczycy, podobni mentalnoscia do Amerykanow, chec noszenia pomocy maja we krwi, nawet gdy jej nie potrzebujesz, duzo luzu, choc niestety, duza pogon za pieniadzem, kariere stawiaja na pierwszym miejscu. Generalnie sa szczesliwi, moze sie wydawac, ze maja wszystko i zyja, jakgdyby wszystko mieli.
Awatar użytkownika
Hyonuku
 
Posty: 31
Rejestracja: 27 wrz 2013, 21:13
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: Magoos » 06 paź 2013, 23:30

Hyonuku pisze: Generalnie sa szczesliwi, moze sie wydawac, ze maja wszystko i zyja, jakg dyby wszystko mieli.

To chyba marzenie każdego człowieka...

Hyonuku pisze: Pozniej powrot do Polski, osiedlenie na stale i wymarzone zycie. aah.

Wymarzone, akurat w Polsce :)?
Magoos
Awatar użytkownika
Magoos
 
Posty: 104
Rejestracja: 15 maja 2013, 16:47
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: Hyonuku » 07 paź 2013, 2:30

To dziwne i naprawde trudne do pojecia (dla samej mnie takze), ale TAK, wlasnie w Polsce :).
Awatar użytkownika
Hyonuku
 
Posty: 31
Rejestracja: 27 wrz 2013, 21:13
Płeć: Kobieta

Re: Kwitnaca wisnia.

Postautor: sabineczka33 » 08 paź 2013, 16:00

Ja bym wymarzone życie właśnie w Australii prowadziła ;D Albo w USA xD
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta

Następna

Wróć do Drzewa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron

x