Wyjątkowy

Mój kot.

Wyjątkowy

Postautor: ddomisi » 28 wrz 2013, 15:57

Podobno koty chodzą własnymi drogami. Są samolubne, rozpieszczone i przychodzą tylko na jedzenie. Muszę się przyznać, że do niedawna i ja wierzyłam w te stereotypy. Na szczęście zmieniłam zdanie gdy wydarzyła się taka oto historia...
Pewnego dnia, podczas spotkania z moją przyjaciółką dostałam propozycję przygarnięcia malutkiego dachowca. "Na co mi kot?"-Pomyślałam. Kiedy Ania pokazała mi jego zdjęcie, zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Puszysty, bielutki kociak z pięknymi, zielonymi oczami nieodwracalnie zawrócił mi w głowie! Od razu wypytałam się dziewczyny o wszystkie szczegóły tej "adopcji". Jak najszybciej chciałam mieć już futrzaka u siebie. Tydzień później miałam się zgłosić do rodziców Ani po malucha. Miałam już oczywiście zakupione wszystkiego rodzaju akcesoria dla przyszłego pupila. Gdy tylko weszłam do sklepu wpadłam w zakupowy szał i nie obyło się bez szybkiego roztrwonienia całej gotówki. ;) Około godziny 14 byłam w domu rodziców przyjaciółki. Nie mogłam się już doczekać kiedy ujrzę na oczy to słodkie stworzenie. Wymyśliłam mu już nawet imię, Albert. Gdy weszłam do środka, maluszek spał. Wzięłam więc wszystkie potrzebne rzeczy i przywiozłam razem z futrzakiem do siebie do domu. Na samym początku był trochę nieufny i przestraszony. Starałam się jak najwięcej uczucia wkładać w każdy gest kierowany w jego stronę. Chciałam stworzyć mu bezpieczne i pełne miłości miejsce. Kiedy Albercik już się oswoił, było tylko i wyłącznie lepiej. Pamiętam, że gdy wracałam zmęczona i wściekłą po nieudanym dniu, on czekał na mnie pod drzwiami i kiedy tylko przekroczyłam próg domu radosnym krokiem przybiegał by przywitać mnie i pocieszyć.
Zastanawiam się, kto wymyśla takie bzdury o tym, że koty nie mogą być tak dobrymi przyjaciółmi jak psy. Być może to właśnie mój pupil jest wyjątkowy? Jeśli przeznaczenie istnieje, to moim było własnie przygarnięcie Alberta :)
ddomisi
 
Posty: 1
Rejestracja: 28 wrz 2013, 15:18
Płeć: Kobieta

Re: Wyjątkowy

Postautor: Magoos » 29 wrz 2013, 15:37

Ja jednak podtrzymam opinię osób, które twierdzą, iż kot to jednak wielki egoista :)
Kot zawsze chodzi swoimi ścieżkami i tak naprawdę dba jedynie o swoje potrzeby - aby jemu było wygodnie.
Kiedy wychodzi naprzeciw powracających domowników. to w rzeczywistości chodzi mu o jedzenie, albo pogłaskanie ;)

Kot zawsze związany jest bardziej z terytorium, niż z właścicielem. Pies odwrotnie - jego związek z człowiekiem jest silniejszy niż związek z miejscem.
Pies bez trudu zniesie przeprowadzkę - kot z trudnością.
Kotu tak naprawdę jest obojętne, kto mu daje jeść. Czy psu również - nie wiem ;)
Magoos
Awatar użytkownika
Magoos
 
Posty: 104
Rejestracja: 15 maja 2013, 16:47
Płeć: Kobieta

Re: Wyjątkowy

Postautor: sabineczka33 » 29 wrz 2013, 22:48

a jednak dla mnie koty są bardziej niesamowite. ;D Takie dzikie. ale to prawda, mają mniejszą więź z właścicielem niż pies.
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta


Wróć do Kot

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron

x