chleb + pajęczyna

chleb + pajęczyna

Postautor: hajstra » 18 maja 2013, 19:51

Oglądając filmy przedstawiające życie ludzi w średniowieczu oraz czytając polską literaturę zetknąłem się z lekarstwem na wszelkie choroby jakim w średniowieczu oprócz upuszczania krwi było za gniecenie chleba oraz pajęczyny w ustach i przykładanie na rany, co niejednemu podobno uratowało życie :D
hajstra
 
Posty: 29
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:33

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: donnie darko » 18 maja 2013, 20:03

Mógłbyś przybliżyć?
Ja kojarzę jakieś 3 składnikowe lekarstwo tylko właśnie nie pamiętam co się na nie składało i jakie miało właściwości.
Pajęczyna? Bo zapewniała właściwości klejące, czy może odrobinę jadu, który mógł być np. bakteriobójczy?
Grzyb pleśniowy? Bo posiadał w swoim składzie antybiotyk np. penicylinę.
Chleb? Bo kwaśniał, czy może zapewniał pożywkę np. dla grzyba?
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: skrzekot » 18 maja 2013, 22:26

Dokładnie tak jest chleb z pajęczyną to takie trójskładnikowe lekarstwo, sieć pokryta jest naturalnym środkiem bakteriobójczym Obecność chleba w takim ludowym opatrunku można porównać do dzisiejszych „substancji pomocniczych”. Przed dodaniem pajęczyny chlebowy miękisz żuto. W ludzkiej ślinie znajduje się substancja bakteriobójcza, lizozym na tak przygotowanym 'leku' powstawały grzyby z rodzaju penicillium odpowiednik penicyliny.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: chleb + pajęczyna i pijawki.

Postautor: Magoos » 21 maja 2013, 12:54

Widywałam takie sceny w filmach - o ile pamiętam to z pewnością w "Krzyżakach" i "Potopie".
W Potopie stary Kiemlicz (Franciszek Pieczka) leczył rany Kmicica w taki sposób.

Dotychczas uważałam, że to jakiś zabobon, jak upuszczanie krwi, czy pijawki.
Zaczynam się jednak przekonywać, że ludowe mądrości mają podstawy naukowe.
Na temat pijawek oglądałam bowiem program, w którym na podstawie przeprowadzonych badań, potwierdzono ich rzeczywistą skuteczność.
O pajęczynie dowiedziałam się tutaj na forum. Dzięki za informacje.
Magoos
Awatar użytkownika
Magoos
 
Posty: 104
Rejestracja: 15 maja 2013, 16:47
Płeć: Kobieta

Re: chleb + pajęczyna i pijawki.

Postautor: donnie darko » 21 maja 2013, 15:36

Magoos pisze:Dotychczas uważałam, że to jakiś zabobon, jak upuszczanie krwi, czy pijawki.
Zaczynam się jednak przekonywać, że ludowe mądrości mają podstawy naukowe.
Na temat pijawek oglądałam bowiem program, w którym na podstawie przeprowadzonych badań, potwierdzono ich rzeczywistą skuteczność.

Mądrości ludowe doprowadziły do tego, że teraz medycyna oficjalnie korzysta z pomocy pijawek (np. stosuje się ją w prewencji choroby zakrzepowo-zatorowej) ;). Istnieje nawet pojęcie tzw. hirudoterapii (nazwa pochodzi od białka hirudyny, które zapobiega krzepnięciu krwi).
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: skrzekot » 22 maja 2013, 8:18

Szkoda że nie można na forum dołączać zdjęć, bo coś bardzo fajnego wyrosło w moim kubku w którym miałem melisę zapomniałem umyć przez weekend sobie przesiedział i to wystarczyło aby wyhodować piękne zielone grzybki z rodzaju penicillium ;)
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: Amy000 » 26 maja 2013, 2:22

Również słyszałam że połączenie śliny, chleba i pajęczyny działa lepiej niż nie jeden lek, słyszałam również, że jest odmiana muszki której larwy zagnieżdżone w ranie potrafią wyżerać obumarłą tkankę co również sprzyja w gojeniu się ran i uniknięcia zakażenia. Szkoda, że tak mało osób o tym wie i że dzisiejsza medycyna tak bardzo wypiera ludową by zapełniać tylko swoje kasy naszymi pieniędzmi
Awatar użytkownika
Amy000
 
Posty: 47
Rejestracja: 25 maja 2013, 16:29

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: bonasuss » 26 maja 2013, 13:38

No niestety starsi ludzie którzy znają się na roślinach nie lepiej od jednego doktora botaniki umierają i nie przekazują swojej wiedzy nikomu, zresztą teraz młodzi ludzie nie myślą nawet o takich sprawach. Jeśli ich coś boli idą do apteki kupują tabletki i to wszystko.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: skrzekot » 26 maja 2013, 16:41

Rzeczywiście medycyna ludowa potrafi zdziałać niekiedy cuda. Pamiętam gdy byłem chory babcia podawała mi zawsze sok z malin i jakiś syrop z kwiatów mlecza na gardło pomagało jak ręką odjął.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: chleb + pajęczyna

Postautor: Nobody » 29 maja 2013, 9:07

Amy000 pisze: słyszałam również, że jest odmiana muszki której larwy zagnieżdżone w ranie potrafią wyżerać obumarłą tkankę co również sprzyja w gojeniu się ran i uniknięcia zakażenia.


Tak dokładniej to larwy te nazywają się: Larwy Muchy Plujki (Lucilia sericata). Jest to stara metoda często używana w czasie wojny Secesyjnej. Medycyna stosuje ją także w obecnych czasach hodując specjalne wysterylizowane larwy. Muchy te nie zjadają obumarłej tkanki tylko wytwarzają enzymy które ją rozpuszczają a dopiero wtedy one ją wysysają. Muchy te zjadają natomiast bakterie oczyszczając w ten sposób ranę.
Nobody
 
Posty: 6
Rejestracja: 27 maja 2013, 0:08

Następna

Wróć do Pajęczaki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x