Strona 1 z 20

Największe dinozaury.

Post: 27 maja 2013, 23:06
autor: Robert
Mnie dinozaury od lat fascynowały, oczywiście ze względu na swoją wielkość.
Kiedy zetknąłem się z nimi jako dziecko, dowiedziałem, się że największe z nich i najcięższe to brachiozaury.
Pojawiały się wówczas nazwy takie jak brontozaur czy diplodok.

Z biegiem lat i obejrzanych filmów zaczynało do mnie docierać, że to Argentyna jako kontynent stała się w jakiś wyjątkowy sposób gościnnym miejscem dla największych z największych.
I tak na scenę wkroczyły Argentynozaur, Amficelias, Puertazaur, Alamozaur i Futalognkozaur - południowoamerykańskie giganty.

Wszystkie jednak przebił Amficelias - 120 ton wagi i 60 metrów długości. Szkopuł jednak w tym, że jest to gatunek wątpliwy.

Re: Największe dinozaury.

Post: 28 maja 2013, 14:47
autor: Art
Amficelias, podobnie jak Bruhatkajozaur (Bruhathkayosaurus matleyi) wyglądają raczej na wymysły paleontologów, którzy chcieli być sławni. Pogoń za sławą za życia (i co za tym idzie kasą - publikacje, sympozja, wykłady, filmy, etc.), powoduje, że każdy chce dokonać odkrycia największego, najcięższego dinozaura, czy największego drapieżnika.
Brachiozaury, w przeciwieństwie do kawałków drewna (Bruhatkajozaur), czy zaginionych kości (Amficelias) są dobrze poznane i niemal kompletne szkielety zostały odnalezione.
Imponujące są ich szkielety np. w berlińskim muzeum Museum für Naturkunde.

Obrazek
Brachiozaur na lotnisku – w porcie lotniczym Chicago-O’Hare - źródło: DinoAnimals.pl

Re: Największe dinozaury.

Post: 28 maja 2013, 16:58
autor: Everett
Amerykanie kiedy się zreflektowali, że Amficelias może być kwestionowany, to w przyspieszonym tempie powiększyli sobie Alamozaura. Przecież nie mogą być gorsi od Argentyńczyków, prawda :)
I w taki oto sposób mają swego wielkiego dinozaura w czołówce światowej. Zresztą sama nazwa jakby bliska pewnemu historycznemu wydarzenie znanemu każdemu Amerykaninowi. Dla zainteresowanych - to wydarzenie z XIX wieku.

Re: Największe dinozaury.

Post: 28 maja 2013, 17:22
autor: donnie darko
Na samym początku artykułu http://dinoanimals.pl/dinozaury/amficel ... -dinozaur/ jest zdanie, które według mnie mówi wszystko:
Amficelias został zaklwalifikowany przez Edwarda Drinkera Cope'a do rodziny Diplodocoidea. Podstawą do tego był pojedynczy kręg, który niestety zaginął.

Czyli nie dość, że był tylko jeden element, to na dodatek zaginął :lol:. Bardzo podejrzane.
Amficelias, podobnie jak Bruhatkajozaur (Bruhathkayosaurus matleyi) wyglądają raczej na wymysły paleontologów, którzy chcieli być sławni. Pogoń za sławą za życia (i co za tym idzie kasą - publikacje, sympozja, wykłady, filmy, etc.), powoduje, że każdy chce dokonać odkrycia największego, najcięższego dinozaura

Cóż, czy to prawda, czy to kłamstwo, cel przez tego naukowca został osiągnięty w 100%. Jego nazwisko i "odkrycie" pojawia się w wielu tekstach i jest cytowane od dawna, i będzie nadal. Zapisał się w historii na wieki.

Re: Największe dinozaury.

Post: 01 cze 2013, 10:02
autor: gwarzycielka
Amficelias był największym diplodokiem. Miał od 60 do 62 metrów długości. Ważył do 150 ton. Jego nazwa składa się z greckich słów ampli – obustronnie oraz koilos – wklęsły i – oznacza „dwukrotnie wkłęsły”. . Diplodoki były długimi, ale smukłymi i lekko zbudowanymi zauropodami. Cope oszacował rozmiary kręgu właśnie na podstawienia takich porównań. Mógł on być pierwszym lub ostatnim kręgiem o całkowitej wysokości 2,7 m (według szacunków Cope'a). W notatkach Cope'a wzmiankowany jest też odkryty kilkadziesiąt metrów od kręgu koniec dalszy kości udowej, który mógł również należeć do A. fragillimus; nie opisano go jednak.

Re: Największe dinozaury.

Post: 01 cze 2013, 10:04
autor: gwarzycielka
Niuesamowita sprawa ile te dinozaury mogły ważyć i mieć wysokości. Obecnie ludziue czują się stworzeniamia górującymi nad innymi ssakami (oczywiście nie wszystkimi ale wiekszością), a dawno temu żyły takie zwierzęta że w głowie się nie mieści... do dziś dzień nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Można wiele czytać o dinozaurach, ale niestety mój mózg i wyobraźnia nie jest wciąż w stanie wyobrazić sobie ich ogromu i potęgi

Re: Największe dinozaury.

Post: 01 cze 2013, 12:41
autor: Michał
gwarzycielka pisze:Niesamowita sprawa ile te dinozaury mogły ważyć i mieć wysokości. Obecnie ludzie czują się stworzeniami górującymi nad innymi ssakami (oczywiście nie wszystkimi ale większością), a dawno temu żyły takie zwierzęta że w głowie się nie mieści... do dziś dzień nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Można wiele czytać o dinozaurach, ale niestety mój mózg i wyobraźnia nie jest wciąż w stanie wyobrazić sobie ich ogromu i potęgi


Kiedyś byłem zimą w zoo. Słonie, które w okresie letnim znajdują się na wybiegu i są w pewnym oddaleniu od ludzi, tym razem były zamknięte w niewielkim pomieszczeniu i znajdowały się niemal na wyciągnięcie ręki. Choć były to słonie indyjskie, więc nieco mniejsze od afrykańskich, to ich wielkość sprawiła, że poczuliśmy się tam wszyscy jak chucherka. Wtedy właśnie zadałem sobie pytanie o ogrom dinozaurów.

Podajemy dziś dane, długość w metrach i wagę w tonach. Z prawdziwej jednak ich wielkości można sobie zdać sprawę tak naprawdę, kiedy stanie się koło modelu naturalnej wielkości.

Miałem taką okazję - stanąłem koło tyranozaura - cóż, na samą myśl, że miałby to być prawdziwy gad, nogi mi zadrżały ;)

Re: Największe dinozaury.

Post: 23 lip 2013, 23:58
autor: Art
Jeśli już jesteśmy przy tych wszystkich gigantach, to myślę, że warto zerknąć na nowe artykuły dotyczące diplodoka i Giraffatitana.
Pięknie wyjaśniona została kwestia, jak zmieniała się postawa diplodoka i brontozaura na przestrzeni lat.
Okazuje się również, że to co przez lata uważaliśmy za brachiozaura, to w rzeczywistości Giraffatitan :)

Re: Największe dinozaury.

Post: 13 paź 2013, 21:31
autor: Shahen
Największe pewne rodzaje to Puertasaurus mierzący około 30 m i ważący około 60 ton, Argentinosaurus około 30 m i 50-60 ton oraz Alamosaurus 29-30 m i 50-55 ton bardzo dużo :)

Re: Największe dinozaury.

Post: 14 paź 2013, 0:44
autor: Pin
Shahen pisze:Największe pewne rodzaje to Puertasaurus mierzący około 30 m i ważący około 60 ton, Argentinosaurus około 30 m i 50-60 ton oraz Alamosaurus 29-30 m i 50-55 ton bardzo dużo :)


Tak, głównie te z Ameryki Południowej - pojawia się tam coraz więcej wykopalisk potwierdzających ich istnienie.
Dorzuciłbym jeszcze Futalognkozaura, które szkielet zachowany w 70% znaleziono w Argentynie.

Ludziom jednak zawsze było mało, co tam 60 ton, lepiej 100 ton ;)