AzjaKotowateLudojadySsakiTygrysyZwierzęta

Ludojady: Tygrys z Champawat

Tygrysica z Champawat

Nie od dzisiaj wiadomo, że tygrysy bengalskie są, delikatnie mówiąc, niezbyt przyjaźnie nastawione do ludzi. Niektóre bywają jednak na tyle bezwzględne, że ich działania mrożą krew w żyłach. Jednym z takich osobników była tygrysica zamieszkująca region Nepalu w pobliżu Himalajów. Samica zabijała mężczyzn, kobiety i dzieci – każdego, kogo napotkała w dżungli. Ataki były tak częste i okrutne, że tamtejsi mieszkańcy zaczęli mówić o atakach demona, a nawet boskiej karze.

Tygrys z Champawat

Polowanie na tygrysa

W czasie krwawej działalności tygrysicy, wielu myśliwych próbowało ją zastrzelić. Samica okazała się jednak na tyle przebiegła, że rzadko można było ją spotkać. Do sprawy wtrącił się rząd Nepalu. Sytuacja była dla niego na tyle poważna, że wymagała interwencji armii. Nawet wyszkoleni żołnierze nie umieli jednak wytropić drapieżnika. Tygrysica została natomiast zmuszona do zmiany terytorium. Przekroczyła granicę indyjską, przenosząc się do dystryktu Champawat, gdzie kontynuowała polowania na ludzi. Mawiano, że z każdym zabitym człowiekiem stawała się bardziej nieustraszona.

Jej zuchwałość osiągnęła ogromne rozmiary – w pewnym momencie zaczęła atakować w biały dzień i grasować w pobliżu ludzkich zabudowań. Mieszkańcy wsi byli na tyle przerażeni, że bali się wychodzić z domów do pracy. Ponoć z lasu dobiegał głośny ryk tygrysicy, czekającej na kolejną ofiarę, choć jak wiemy tygrysy rzadko ryczą, w przeciwieństwie do lwów. Gwoli ścisłości, tygrysy potrafią ryczeć, tylko czynią to rzadko i ich ryk nie jest tak donośny jak ryk lwa, który słyszalny jest z odległości wielu kilometrów.

Tygrys z Champawat

Jim Corbett – pogromca tygrysicy z Champawat

W końcu znalazł się człowiek gotowy unicestwić niebezpiecznego kota. Człowiekiem tym okazał się Jim Corbett (który potem stał się jednym z pierwszych wielkich orędowników w walce o ochronę tygrysów…). Łowca znalazł tygrysa dzięki śladom krwi i kończynom pewnej dziewczynki, rozrzuconym w lesie. Wspominał później, że był przerażony tamtym widokiem. Corbett zastrzelił samicę w roku 1907

Miejscowa ludność była mu tak wdzięczna, że obwołano go sadhu, czyli świętym człowiekiem.

Tygrys z Champawat

Przyczyna polowań na ludzi

Należy jednak oddać tygrysicy trochę sprawiedliwości. Jej ataki na ludzi wynikały prawdopodobnie z braku kłów. Straciła je jednak, gdy została postrzelona przez myśliwego. Udało się jej uniknąć śmierci, jednak bez ostrych kłów i obolała, nie była w stanie polować na swoją pierwotną zdobycz. Człowiek był dla niej po prostu łatwą ofiarą – nie był ani zbyt silny, ani szybki. Na zawsze otrzymała więc przydomek adam khor – ludojada.

Tygrys z Champawat

Liczba ofiar

Szacunkowa liczba zabitych przez tygrysicę wyniosła 436 osób, choć zapewne wielu zaginionych osób nikt nie zgłosił, dlatego liczba ta może być wyższa.

Tygrys z Champawat

Ciekawostki

  • Opowieść o tygrysicy ludojadzie z Champawat, jest jedną z najbardziej znanych i krwawych w historii. Samica zabiła więcej osób, niż jakikolwiek seryjny zabójca.
  • Mówi się, że tylko jeden seryjny morderca może rywalizować z tygrysicą Champawat – to niesławna węgierska hrabina Elżbieta Batory… To najsłynniejsza seryjna morderczyni, która, co „zabawne”, zwana jest „Tigress of Csejte”, czyli „Tygrysicą z Csejte” lub „wampirem z Siedmiogrodu”.
  • Ataki tygrysicy z Champawat zostały wymienione w Księdze Rekordów Guinnessa jako najwyższa liczba ofiar śmiertelnych tygrysa.
Jim Corbett i tygrysica z Champawat

Polecamy

Wesprzyj nas - pomóż zwierzakom

Pokaż więcej
Polub DinoAnimals

Podobne artykuły

18 komentarzy “Ludojady: Tygrys z Champawat”

  1. Aż ciarki przechodzą na samą myśli. Niesamowite są te tygrysy i widać jak bezbronny wobec nich jest człowiek, jeżeli nie posiada broni palnej.

  2. W końcu się doczekałem kolejnego artykułu o Ludojadach. Następny będzie Lampart z Rudraprayag( O ile dobrze to napisałem?) , która także została zabita przez Corbetta. A propo niego może warto opisać Park Narodowy nazwany Jego imieniem?

    1. Kacper, a może opisałbyś na swoim blogu (Tsavoren) Jima Corbetta. To świetnie uzupełniłoby cykl o ludojadach. Corbett to niebywała postać, człowiek, który z zapalonego myśliwego, który polował w najtrudniejszych warunkach, dzikich ostępach, dżunglach i mierzył się z niebezpieczeństwem oko w oko, stał się wielkim orędownikiem ochrony zwierząt i zaczął działać na rzecz ochrony zwierząt. Jego opowieści i książki przeszły już do legendy, choć w wielu obszarach chyba nieco je wyolbrzymiał 🙂 Oczywiście wielu osobom znany jest jedynie jako nieustraszony łowca, ale o jego działalności na rzecz ochrony mało kto wie.

      1. Obawiam się Pisania o Corbett”cie gdyż:
        Po 1 To dosyć ważna postać
        Po 2 Nie jestem pewien czy aż znam tą postać tak dobrze. O ile od strony myśliwego to dzięki Jego książkom, które zostały wydane w Naszym ojczystym języku myślę że znam postać całkiem dobrze. Z kolei od strony ochrony przyrody wiem tyle ile dowiedziałem się z paru artykułów anglojęzycznych i filmu dokumentalnego od Imaxu.
        A co do artykułu mojego obecnie „planuje” opisanie kolejnego podgatunku lwa lub „polowań” zagrodowych w RPA.

        1. Nie powinieneś się obawiać. Corbett miał w życiu przełom, po udziale w polowaniu, w którym zabito ponad 300 ptaków. Wówczas stał się wielkim orędownikiem ochrony przyrody. Wcześniej był jak obecny minister środowiska – strzelał do wszystkiego co się rusza 😉

  3. Tygrysy nie ryczą? Skąd ta informacja?
    Widziałam nagrania z ryczącymi tygrysami. Należą do rodzaju Panthera, więc anatomicznie są do tego przystosowane.

      1. Powody polityczne spowodowane chęcią przejęcia jej majątku i złamaniem potęgi politycznej rodu Batorych przez Habsburgów. Nieprawdopodobna ilość ofiar, w tym duża liczba szlachcianek. Jest to praktycznie niemożliwe do wykonania. Wszyscy świadkowie przeciw niej zeznawali po torturach. Ogólnie wszystkim zangażowanym w proces zależało na skazaniu Elżbiety. Bardzo dobrze pokazuje, to zagadnienie program „Historia bez cenzury” na YouTube

        1. W oficjalnym świetle Elżbieta Batory jednak ma te zbrodnie przypisywane. Reszta to kwestia interpretacji. Niemniej z pewnością do Matki Teresy to jej daleko 🙂

    1. Każde źródło historyczne można podważyć, widać to na przykładzie pisania historii współczesnej na nowo, na naszych oczach. Tym bardziej historie odległe w czasie nie mają żadnych niepodważalnych dowodów. Niemniej, to pewnie nie miejsce, aby na ten temat dyskutować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.