Żmija zygzakowata

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: donnie darko » 18 maja 2013, 19:16

bonasuss pisze:Możesz podzielić się z nami swoim doświadczeniem co zrobiłeś gdy spotkałeś te węże jak one się zachowywały

1. Te na przyleśnych ścieżkach po prostu pełzały i uciekały w zarośla, więc nie stanowiły żadnego zagrożenia.
2. Te wygrzewające po prostu leżały sobie i były bardzo spokojne, praktycznie były nieruchome. Przeprowadziłem obserwację, zrobiłem im zdjęcia i przeszedłem obok nich.
Mam nadzieję, że nigdy na jakąś niechcący nie nadepnę ;)
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: bonasuss » 18 maja 2013, 19:23

No i to jest prawidłowa postawa żmije boją się ludzi atakują tylko w razie konieczności obrony do takiej sytuacji mogło by zmusić węża nadepnięcie na niego dlatego należy zwracać uwagę na czym się staję i odpowiednio ubierać się na wycieczki do lasu.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: skrzekot » 18 maja 2013, 22:51

ja mam ciekawą historię ze żmiją w roli głównej mój znajomy opowiadał mi kiedyś, że podczas niedzielnego spaceru z psem po lesie pies zaczął się dziwnie zachowywać szczekać w kierunku jakiejś kępy trawy i gdy podeszli bliżej to piesek nadepnął na żmije i ta go ukąsiła nie wiadomo tylko czy zdążyła wstrzyknąć jad Na szczęście cała historia się dobrze skończyła piesek zdrowy i cały tylko do tej pory wyczuwa węzę i strasznie szczeka, gdy jakiegoś czuje - taki osobisty lokalizator.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: żbik » 19 maja 2013, 1:18

skrzekot pisze:ja mam ciekawą historię ze żmiją w roli głównej mój znajomy opowiadał mi kiedyś, że podczas niedzielnego spaceru z psem po lesie pies zaczął się dziwnie zachowywać szczekać w kierunku jakiejś kępy trawy i gdy podeszli bliżej to piesek nadepnął na żmije i ta go ukąsiła nie wiadomo tylko czy zdążyła wstrzyknąć jad Na szczęście cała historia się dobrze skończyła piesek zdrowy i cały tylko do tej pory wyczuwa węzę i strasznie szczeka, gdy jakiegoś czuje - taki osobisty lokalizator.

Z tego co piszesz to chyba jednak nie ukąsiła tego pieska. Po takim ukąszeniu na pewno byłaby widoczna zmiana w zachowaniu i samopoczuciu psa. Żmija pewnie zrobiła typowe "straszonko". Swoją drogą taki pies-osobisty lokalizator to cudowny wynalazek! Może kiedyś nawet zaczną szkolić psy w tym kierunku ;)
Awatar użytkownika
żbik
 
Posty: 48
Rejestracja: 17 maja 2013, 9:44

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: bonasuss » 19 maja 2013, 18:28

Pies który ma już jakieś doświadczenia zwłaszcza nie przyjemne dokładnie pamięta takie zdarzenia. Lecz jego zachowania mogą być rożne zajmuje się tym behawiorystka zwierząt. I wszystkiego nie można logicznie wytłumaczyć, ja z kolei słyszałem o piesku owczarku niemieckim który namiętnie szukał gniazd os rozkopywał je i coś tam zjadał mimo wielu ukąszeń zwłaszcza w okolice pyszczka robi to cały czas - to bardzo dziwne zachowanie.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: żbik » 19 maja 2013, 20:57

bonasuss pisze:Pies który ma już jakieś doświadczenia zwłaszcza nie przyjemne dokładnie pamięta takie zdarzenia. Lecz jego zachowania mogą być rożne zajmuje się tym behawiorystka zwierząt. I wszystkiego nie można logicznie wytłumaczyć, ja z kolei słyszałem o piesku owczarku niemieckim który namiętnie szukał gniazd os rozkopywał je i coś tam zjadał mimo wielu ukąszeń zwłaszcza w okolice pyszczka robi to cały czas - to bardzo dziwne zachowanie.

To chyba fenomen! Ciekawe co kierowało tym owczarkiem niemieckim. Brzmi to naprawdę nieprawdopodobnie, do tego stopnia, że można nawet podejrzewać chorobę psychiczną albo częściową lub całkowitą niewrażliwość na ból tego psa. Normalnie cyborg ;)
Awatar użytkownika
żbik
 
Posty: 48
Rejestracja: 17 maja 2013, 9:44

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: bonasuss » 20 maja 2013, 12:40

Myślę że ból odczuwał, ale był agresywny i im bardziej go żądliły tym bardziej atakował.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Re: Żmija zygzakowata

Postautor: skrzekot » 20 maja 2013, 20:10

O dziwne zachowania zwierząt należy pytać najlepiej behawiorystów wiem że gdzieś w Lublinie są studia o tym właśnie kierunku, ludzie którzy tam się uczą z pewnością powinni znać odpowiedzi na pytania dotyczące nietypowych zachowań zwierząt.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Poprzednia

Wróć do Gady

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x