Moja ulubiona rybka

Re: Moja ulubiona rybka

Postautor: mimi2307 » 02 paź 2013, 22:37

Ooo, przypomniało mi się, że jednymi z moich pierwszych rybek były także skalary weloniaste - absolutnie przepiękne, miały taki majestat w sobie :).

Michał - Bardzo bym chciała, ale to nie jest takie proste - w tej kwestii ciąży nade mną jakieś fatum :). Cały mój zwierzyniec zawsze świetnie się trzymał z wyjątkiem rybek właśnie - jakkolwiek bym się nie starała zawsze coś złego się z nimi działo - a to ospa rybia, znikanie niektórych gatunków w niewyjaśnionych okolicznościach, a gdy w końcu wszystko zdaje się być na dobrej drodze... w trakcie remontu mieszkania jeden z robotników uderza z całą mocą w szybę stalową rurą (wciąż drżę na wspomnienie gorączkowych i w sumie beznadziejnych prób ratowania całej zawartości, która nagle znalazła się na podłodze). Zatem tkwię w rozterkach, bo z jednej strony obserwowanie podwodnego świata jest tak relaksujące... ale pośpieszne zbieranie go z dywanu już niekoniecznie :P.
Sabineczka - zawsze miałam największy opór przed wyciąganiem glonojadów właśnie - ich skóra jest taka nieprzyjemnie chropowata :mrgreen: .
Mimi
Awatar użytkownika
mimi2307
 
Posty: 20
Rejestracja: 20 wrz 2013, 21:19
Płeć: Kobieta

Re: Moja ulubiona rybka

Postautor: Okapi » 02 paź 2013, 22:47

Mimi, jak bym się nie poddawała - kwestia remontu to zupełny przypadek. Nie miałaś na to wpływu.
Kwestia ospy, cóż, czasami tak bywa. Jednak widok przepięknego akwarium jest bezcenny...

Nie na darmo, dla tych, którzy nie mają, nie mogą sobie na nie z różnych przyczyn pozwolić, powstały wygaszacze ekranu w formie akwariów :) Choć to jedynie symulacja, ale jak odpręża...:)
Ola
Awatar użytkownika
Okapi
 
Posty: 68
Rejestracja: 22 maja 2013, 23:30
Płeć: Kobieta

Re: Moja ulubiona rybka

Postautor: sabineczka33 » 03 paź 2013, 17:28

Też miałam kiedyś akwarium i rozumiem mimi. U mnie to zawsze rybki znikały gdy wyjeżdżałam na wakacje a brat zostawał się nimi opiekować. xd Także po powrocie, szczęsciem było jak przeżyły xd
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta

Re: Moja ulubiona rybka

Postautor: Andrzej » 03 paź 2013, 17:32

Ze zwierzakami w przypadku wyjazdów jest zawsze kłopot. Większości z nich nie da się zabrać ze sobą (ryb w szczególności :)), a powierzenie ich opiece innych zawsze rodzi jakiś problem... albo dla opiekunów, albo dla zwierząt.
Stąd decyzja o posiadaniu zwierzaków powinna być zawsze gruntownie przemyślana.
Andrzej
Awatar użytkownika
Andrzej
 
Posty: 16
Rejestracja: 30 lip 2013, 14:39
Płeć: Mężczyzna

Poprzednia

Wróć do Ryby

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x