Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Postautor: skrzekot » 18 maja 2013, 9:54

Czy akcja szczepień lisów przeciwko wściekliźnie przyniosła więcej korzyści czy stała się zagrożeniem dla równowagi w środowisku?
Po rozpoczęciu akcji ograniczono na wielką skale występowanie tej choroby głównie u lisów co spowodowało eksplozje populacji - brak naturalnego czynnika ograniczającego populacje lisów, którym była wścieklizna doprowadził do zachwiania równowagi w przyrodzie. Lisy jako gatunek szybko przystosowujący się do nowych okoliczności wskutek wzrostu populacji zaczęły zasiedlać najpierw obrzeża miast znajdując pokarmy w koszach na śmieci. Mimo że zlikwidowano najgroźniejszą chorobę przenoszoną przez lisy należy pamiętać że przenoszą one również inne choroby i pasożyty niebezpieczne dla człowieka i żyją wśród nas w miastach.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Postautor: żbik » 18 maja 2013, 15:13

Hahaha, dzięki na informację, że tak się to skończyło. Czyli wyszło jak zwykle, chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło, że tylko pogorszyliśmy sytuację.
W ogóle cała ta akcja była dziwna. Samoloty zrzucające szczepionki do lasów, ludzie zbierający te szczepionki z ciekawości do domu. Podobno wystarczyło nawet dotknąć tej szczepionki i lis już jej nie wziął, bo wyczuwał obcy zapach :shock:
Awatar użytkownika
żbik
 
Posty: 48
Rejestracja: 17 maja 2013, 9:44

Re: Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Postautor: skrzekot » 18 maja 2013, 15:47

Nie chodzi nawet o to że lis jej później nie chciał przyjąć tylko jest to szczepionka czyli zawiera zabite wirusy wścieklizny i ludzie dla własnego bezpieczeństwa nie powinni jej brać do rąk ani dawać psom do jedzenia.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Postautor: donnie darko » 18 maja 2013, 19:03

Z tego co napisałeś wniosek może być tylko jeden: nasza kolejna chęć poprawy natury może spowodować zagrożenie dla równowagi w środowisku. W takim razie pozostaje chyba nam powrót do produkcji na szeroką skalę futer z lisów i niestety ograniczenie spożywania borówek, prosto z lasu (rozsiew jaj bardzo groźnego tasiemca bąblowca). Dla mnie to ogromny cios, bo uwielbiałem zbierać borówki podczas długich, leśnych spacerów :(.
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Postautor: skrzekot » 18 maja 2013, 19:14

Nie musisz od razu rezygnować z jedzenia borówek umyte owoce można jeść. Co do produkcji futer z lisów zgadzam się jeśli moda na futra naturalne wróci to i problem nadmiernej populacji może się rozwiąże.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie

Postautor: Momo » 28 maja 2013, 21:00

Jak zawsze takie akcje mają swoje plusy i minusy. Często w takich sytuacjach trzeba przyjąć mniejsze zło, zawsze popierałam te akcję ale jak zaczęłam o tym czytać to teraz już sama nie wiem co o tym myśleć.
Momo
 
Posty: 24
Rejestracja: 25 maja 2013, 16:54


Wróć do Ssaki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x