Tur czy można go było uratować?

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: donnie darko » 18 maja 2013, 18:51

bonasuss pisze:Tur to potężny przedstawiciel parzystokopytnych, przodek niektórych współczesnych ras bydła, który niestety wyginął W Polsce i na świecie. Po przeczytaniu kilku artykułów na jego temat między innymi http://dinoanimals.pl/zwierzeta/tur-wymarly-dziki-byk/ Zastanawiam się czy była możliwość uratowania go tak jak to się stało z żubrem w Polsce po II wojnie światowej.

Z taką technologią, z taką wiedzą, z taką świadomością i z taką liczbą "ekologów" , "zielonych", "Greenpeace" jak teraz, tur miałby ogromne szanse na przeżycie. Cofnięcie się w czasie niestety nie wchodzi w grę :(
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: hajstra » 18 maja 2013, 19:44

Ciekawe co byłoby z żubrem gdyby tura uratowano czy żubr by przetrwał, jak by wyglądała Puszcza Białowieska z tymi dwoma gatunkami czy dało by się pogodzić na małym terenie jaki teraz zajmuje te dwa gatunki:p
hajstra
 
Posty: 29
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:33

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: bonasuss » 18 maja 2013, 22:36

Z pewnością miejsca starczyło by dla obu tych gatunków, jeśli nie u nas w Polsce to mamy jeszcze do dyspozycji Białoruś, Ukrainę czy nawet Rosję tam jest wystarczająco dużo miejsca. Nie wiadomo tylko jak na to tamtejsi ludzi zareagowali by. Możliwe że urządzili by sobie dużego grilla. Słyszałem o przypadku żubrów które żyły sobie w Bieszczadzkim Parku Narodowym i przez to że zwierzęta nie znają granic przeszły na stronę Ukraińską z stada kilkunastu o ile dobrze pamiętam wróciły dwa reszta zjedzona.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: Everett » 18 maja 2013, 22:44

bonasuss pisze:Z pewnością miejsca starczyło by dla obu tych gatunków, jeśli nie u nas w Polsce to mamy jeszcze do dyspozycji Białoruś, Ukrainę czy nawet Rosję tam jest wystarczająco dużo miejsca. Nie wiadomo tylko jak na to tamtejsi ludzi zareagowali by. Możliwe że urządzili by sobie dużego grilla. Słyszałem o przypadku żubrów które żyły sobie w Bieszczadzkim Parku Narodowym i przez to że zwierzęta nie znają granic przeszły na stronę Ukraińską z stada kilkunastu o ile dobrze pamiętam wróciły dwa reszta zjedzona.


Rany, Ci Ukraińcy nie mają co jeść? Tam jest aż tak źle, że muszą na żubry polować :?:
Everett
Awatar użytkownika
Everett
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 maja 2013, 17:04
Płeć: Kobieta

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: skrzekot » 18 maja 2013, 22:53

Pojawiła się okazja do zaopatrzenia się w mięso to ją wykorzystali na Ukrainie nie brakuje im różnego rodzaju broni mają kałasznikowy i "załatwili intruzów"
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: donnie darko » 19 maja 2013, 14:37

Hajstra-dobre pytanie! Nie wiadomo jakby się to wszystko potoczyło gdyby tur przetrwał. Stanowiłby on niewątpliwą konkurencję dla żubra, bo przecież ich profil byłby bardzo do siebie zbliżony. Jeśli weźmiemy pod uwagę z jakimi problemami jeszcze niedawno borykał się żubr, to już na pewno trzeba się nad tym głębiej zastanowić.
Bonasuss-a kiedy był ten "wypadek" z żubrami przekraczającymi granicę z Ukrainą?
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: bonasuss » 19 maja 2013, 18:21

O ile dobrze pamiętam czytałem o tym artykuł, to było w 2008 roku chyba, kłusownicy uzbrojeni w broń palną zastrzelili żubry a następnie zabrali ze sobą najlepsze kawałki mięsa tzn szynki resztę pozostawiono strażnicy z Bieszczadzkiego Parku Narodowego znaleźli kości zabitych żubrów i po oględzinach napisali szczegółowy raport z tego zdarzenia, chyba był umieszczony w tym artykule.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: donnie darko » 20 maja 2013, 12:39

bonasuss pisze:O ile dobrze pamiętam czytałem o tym artykuł, to było w 2008 roku chyba, kłusownicy uzbrojeni w broń palną zastrzelili żubry a następnie zabrali ze sobą najlepsze kawałki mięsa tzn szynki resztę pozostawiono strażnicy z Bieszczadzkiego Parku Narodowego znaleźli kości zabitych żubrów i po oględzinach napisali szczegółowy raport z tego zdarzenia, chyba był umieszczony w tym artykule.

2008 rok to w sumie niedawno, spodziewałem się, że miało to miejsce trochę wcześniej.
Everett-z tego co napisał bonasuss, to nie byli zwykli, porządni obywatele Ukrainy, a kłusownicy.
Bonasuss-żubry są objęte ochroną ścisłą w każdym kraju, nawet na Ukrainie?
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Tur czy można go było uratować?

Postautor: bonasuss » 26 maja 2013, 13:31

Tak żubry są gatunkiem chronionym nawet na Ukrainie.
bonasuss
 
Posty: 50
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:38

Poprzednia

Wróć do Ssaki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x