Mój czworonożny przyjaciel

Mój pies.

Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: hajstra » 21 maja 2013, 12:44

Moja ulubiona rasa psów to Owczarki niemieckie najpiękniejsze są te długowłose. Są bardzo inteligentne szybko przywiązują się do człowieka i potrafią broni swego pana oraz całą rodzinę. Drodzy forumowicze a wy jakie macie ulubione rasy psów ?
hajstra
 
Posty: 29
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:33

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: Magoos » 21 maja 2013, 12:56

Długowłose owczarki niemieckie, rzeczywiście są piękne. W pełni się z Tobą zgadzam.
Kwestia ich mądrości również nie podlega dyskusji. Widziałam wielokrotnie pokazy ich wyszkolenia - naprawdę imponujące.
Magoos
Awatar użytkownika
Magoos
 
Posty: 103
Rejestracja: 15 maja 2013, 16:47
Płeć: Kobieta

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: donnie darko » 21 maja 2013, 14:37

Ja mam sukę owczarka niemieckiego, ale krótkowłosą i moim zdaniem jej piękno niczym nie ustępuje owczarkom długowłosym ;) . Ma niecałe 5 lat i z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że ON są strasznie inteligentne. Wystarczy jej powiedzieć (pokazać) 1-2 razy daną rzecz, np. żeby nie wchodziła do danego pokoju i od razu to łapie.Trochę gorzej to wygląda jak zobaczy jakąś zwierzynę ;) . Nie boi się burzy i fajerwerków wystrzeliwanych podczas nocy sylwestrowej. Teraz jest okres linienia i trzeba ją codziennie czesać-nawet nie spodziewacie się ile sierści wychodzi z owczarka niemieckiego długowłosego.
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: Everett » 21 maja 2013, 15:35

donnie darko pisze:Teraz jest okres linienia i trzeba ją codziennie czesać-nawet nie spodziewacie się ile sierści wychodzi z owczarka niemieckiego długowłosego.


Ja co nieco wiem na ten temat :) Mam w domu Goldena i kiedy zrzuca sierść, to w całym domu jest jej pełno. Odkurzacz pracuje na okrągło :)
Everett
Awatar użytkownika
Everett
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 maja 2013, 17:04
Płeć: Kobieta

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: skrzekot » 22 maja 2013, 7:43

donnie darko pisze:JTrochę gorzej to wygląda jak zobaczy jakąś zwierzynę ;) . Teraz jest okres linienia i trzeba ją codziennie czesać-nawet nie spodziewacie się ile sierści wychodzi z owczarka niemieckiego długowłosego.

Mam nadzieje że nie puszczasz swojego pieska luzem do lasu aby gonił za zwierzyną.
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: donnie darko » 26 maja 2013, 10:28

skrzekot pisze:
donnie darko pisze:JTrochę gorzej to wygląda jak zobaczy jakąś zwierzynę ;) . Teraz jest okres linienia i trzeba ją codziennie czesać-nawet nie spodziewacie się ile sierści wychodzi z owczarka niemieckiego długowłosego.

Mam nadzieje że nie puszczasz swojego pieska luzem do lasu aby gonił za zwierzyną.

Boję się puszczać mojego psa w lesie-jeszcze myśliwy sobie ją z czymś "pomyli".
Ogólnie, to jak ją spuszczę ze smyczy na łące, to nie oddala się ode mnie. Dopiero jak zobaczy jakiegoś bażanta albo sarnę, wtedy leci około 20-50 m wprzód, po czym się zniechęca i wraca ;)

PS W moim poprzednim poście ostatni wyraz to oczywiście "krótkowłosego". Wkradł się błąd ;)
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: skrzekot » 26 maja 2013, 16:23

Myśliwy nie może zastrzelić psa według nowych uregulowań prawnych nawet zdziczałego, powinien takiego zwierzaka odłowić żywcem i pouczyć właściciela aby nie puszczał psa luzem do lasu a w razie gdy jest to pies zdziczały oddać go do schroniska. Szkoda tylko że ustawodawca zapomniał dodać co znaczy odłowić i jakich środków można użyć. A swoja drogą płoszenie zwierzyny czy to bażantów czy saren nie wpływa korzystnie na jej zdrowie, dobrze tylko że twój pies nie goni zwierząt zbyt daleko ;)
skrzekot
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:29

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: donnie darko » 28 maja 2013, 18:43

skrzekot pisze:Myśliwy nie może zastrzelić psa według nowych uregulowań prawnych nawet zdziczałego, powinien takiego zwierzaka odłowić żywcem i pouczyć właściciela aby nie puszczał psa luzem do lasu a w razie gdy jest to pies zdziczały oddać go do schroniska. Szkoda tylko że ustawodawca zapomniał dodać co znaczy odłowić i jakich środków można użyć. A swoja drogą płoszenie zwierzyny czy to bażantów czy saren nie wpływa korzystnie na jej zdrowie, dobrze tylko że twój pies nie goni zwierząt zbyt daleko ;)

Dzięki skrzekot. Nie wiedziałem, że istnieje takie prawo, teraz będę bardziej spokojny ;)
Wiesz jak to jest z bażantami-chwilkę pobiegną i zaraz potem wzbijają się do lotu. Jeśli chodzi o sarny, to sprawa jest śmieszniejsza. One widzą mojego psa z daleka i po prostu się na niego patrzą, nic ich to nie rusza (nawet szczekanie). Zaczynają uciekać dopiero jak pies ruszy biegiem w ich kierunku.
Awatar użytkownika
donnie darko
 
Posty: 102
Rejestracja: 16 maja 2013, 21:10

Re: Mój czworonożny przyjaciel

Postautor: Amy000 » 29 maja 2013, 9:44

Mi się bardzo podobają Labradory czarne, nie miałam nigdy tej rasy psa i pewnie nie prędko będzie to możliwe ale jeśli już bym miała decydować się na psa to właśnie na takiego . Podoba mi się że są to psy ruchliwe aktywne i cierpliwe, bardzo przyjazne w sumie większość psów jest takich ale główną zaletą jest to że strasznie mi się podobają.
Awatar użytkownika
Amy000
 
Posty: 47
Rejestracja: 25 maja 2013, 16:29


Wróć do Pies

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x