Szara rzeczywistość :(

Mój pies.

Szara rzeczywistość :(

Postautor: Colormegreen » 18 lip 2013, 14:06

Chciałam tu na tym forum powiedzieć co myślę o ludziach którzy najpierw kupują pieski a potem traktują je jak śmieci .
A więc tak na moim osiedlu jest wielu ludzi którzy posiadają psy , to normalne... sama mam pięknego pieska rasy Clavier King Cherles Spaniel i go bardzo kocham . W moim bloku mieszka pan który nie dawno zakupił sobie malutkiego Labladorka w biszkoptowym kolorze ... *-* był taki mały śliczny i bezbronny ... Jednak temu panu , piesek ,,znudził'' się po 2 miesiącach . W klatce obok było słychać bezlitosne skomlenie pieska . Ja i moja koleżanka postanowiłyśmy spytać się tego pana czy nie potrzebuje pomocy w wyprowadzaniu czy w opiece nad psem . On jednak zaprzeczał temu i odesłał nas z kwitkiem .
Piesek jak już wychodził na spacer to sam i tylko pod blok . Nie było mowy o parku ani o niczym innym . Mały mizerny i chudy Labladorek mógł znaleźć pomoc we mnie i mojej koleżance . Dałyśmy mu jeść i pić . Następnego dnia miałam ognisko w pobliskim lesie ... gdy dotarliśmy i mieliśmy rozbijać namiot nie mogłam uwierzyć własnym oczom ... Piesek błąkał się w samym środku lasu . Wszystko było jasne ... został po prostu wyrzucony :( Razem z tatą zawiozłam go do domu babci , a ona była na tyle dobra że go przygarnęła :) Do dzisiejszego dnia jest wiernym przyjacielem naszej rodziny a tamtego pana chciałam zgłosić na policję .. na co jednak rodzice mi już nie pozwolili . I tak i tak nigdy już nie będę miała do tego pana szacunku po tym co zrobił.
Marta
Colormegreen
 
Posty: 2
Rejestracja: 18 lip 2013, 10:48

Re: Szara rzeczywistość :(

Postautor: Robert » 18 lip 2013, 17:32

To niezwykle smutna historia, którą Marta opisała, ale jej zakończenie jest jak najbardziej pozytywne.

Wiele osób rzeczywiście nie zdaje sobie sprawy jak wielkim obowiązkiem jest pies. To nie tylko przyjemność z posiadania prawdziwego i wiernego przyjaciela, ale również codzienne obowiązki - spacery, karmienie, szczepienia, choroby, etc.
Niestety po pierwszym zachwycie przychodzi bolesna prawda - pies to nie zabawka, którą można postawić na półce.
Co gorsza wiele osób uświadamia to sobie już po zakupie, a nie przed.
Sam wielokrotnie obserwuję ludzi, którzy wychodzą ze swymi psami mając minę, jakby szli na skazanie :)
Minęli się chyba z powołaniem - nie każdy musi i powinien mieć psa. Do tego trzeba dojrzeć i mieć odpowiednie warunki (czas i najlepiej domek z działką).

Zachowanie Twego sąsiada jest oczywiście karygodne i dobrze, że o tym piszesz.

Fajnie, że się zajęłaś tym labradorem.
Robert
Awatar użytkownika
Robert
 
Posty: 50
Rejestracja: 22 maja 2013, 23:34
Płeć: Mężczyzna

Re: Szara rzeczywistość :(

Postautor: Okapi » 19 lip 2013, 1:35

Ilekroć czytam tego typu historie, jestem zawsze zbulwersowana postępowaniem ludzi wobec zwierząt.
Kiedy pojawiają się sytuacje trudne, lub uniemożliwiające opiekę nad zwierzakiem, to należy poświecić czas aby znaleźć mu drugi dom.
Dobrze, że Twoja historia miała pozytywne zakończenie :)
Ola
Awatar użytkownika
Okapi
 
Posty: 68
Rejestracja: 22 maja 2013, 23:30
Płeć: Kobieta


Wróć do Pies

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x