Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: mrbazi » 20 lip 2013, 14:12

Jestem 23 letnim fanatykiem oryginalnych roślin. Zawsze interesowały mnie rośliny które żywiły się owadami. Około 5 lat temu postanowiłem zakupić na allegro muchołówkę amerykańską (Dionaea muscipula). Fascynowała mnie jej budowa oraz drapieżny wygląd. Przed jej zakupem przeczytałem sporo poradników związanych z jej hodowlą. Gdy muchołówka znalazła się w moim pokoju, poczułem wielką odpowiedzialność. Codziennie ją obserwowałem, ogłuszałem muchy aby ją dokarmiać, dbałem o nią jak o dziecko :)
Mam uczulenie na jad pszczeli w związku z tym, panikuję gdy w moim pokoju pojawi się pszczoła, osa, lub szerszeń.
Pewnego dnia bardzo wczesnym rankiem do mojego pokoju wleciała ogromna osa. Nie wychylałem się za bardzo z pod kołdry.. Osa zainteresowała się moją muchołówką, siadając na jednej z jej otwartych "szczęk". Poczułem ulgę, ponieważ "szczęki bardzo szybko się zamknęły i osa powoli została strawiona przez mojego protektora :)Obrazek
mrbazi
 
Posty: 1
Rejestracja: 20 lip 2013, 13:47

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: Everett » 20 lip 2013, 15:58

Mnie od dziecka owadożerne rośliny kojarzyły się właściwie jedynie tylko z jedną - z rosiczką.
Dziś widzę, że rosiczka to nie jedna lecz cały rodzaj roślin owadożernych, obejmujący aż 150 gatunków.
A Muchołówka (Dionaea), o której napisałeś należy właśnie do rosiczek.

Dobrze, że masz takiego protektora :)
Everett
Awatar użytkownika
Everett
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 maja 2013, 17:04
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: mimi2307 » 05 paź 2013, 20:48

Też hoduję muchołówki, moje jednak poprzestają na muchach - co nie zmienia faktu że także mnie ratują - przed namolnym bzyczeniem :).

A nawiązując do postu Everett, to zawsze podobały mi się rosiczka okrągłolistna (Drosera rotundifolia):
Obrazek
i Drosera Zonaria:
Obrazek
Mimi
Awatar użytkownika
mimi2307
 
Posty: 20
Rejestracja: 20 wrz 2013, 21:19
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: Everett » 06 paź 2013, 0:30

Przepiękne są te rosiczki z Twoich zdjęć - zwłaszcza rosiczka okrągłolistna.
Wygląda jakby jej końce pokryte były rosą...
Everett
Awatar użytkownika
Everett
 
Posty: 93
Rejestracja: 15 maja 2013, 17:04
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: sabineczka33 » 06 paź 2013, 10:45

Aż trudno uwierzyć że coś tak ładnego jest zabójcze dla tych muszek ;D
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: Okapi » 06 paź 2013, 11:55

sabineczka33 pisze:Aż trudno uwierzyć że coś tak ładnego jest zabójcze dla tych muszek ;D


Właśnie, zawsze się zastanawiałam dlaczego natura stworzyła tak wielu ładnych zabójców - np. tygrysy czy inne wielkie koty.
Rozumiem hieny, ale lampart, gepard, ocelot, czy orka?
Ola
Awatar użytkownika
Okapi
 
Posty: 68
Rejestracja: 22 maja 2013, 23:30
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: Art » 06 paź 2013, 11:56

Może to jak w filmie "Chłopaki nie płaczą", kiedy Fred (Pazura) mówi do Gruchy (Zbrojewicz):

"Kupiłem sobie ten garniak na takie chwile jak ta. Zapłaciłem 1500 baksów, za to, żeby koleś, którego mam rozwalić, zapamiętał sobie dobrze, jak wyglądam. Żeby opowiedział kolegom aniołkom w niebie, że kulkę posłał mu facet z klasą. Kapujesz?! A ty w swoim sweterku wyglądasz jak kmiot. Nie różnisz się od Rumuna, który pucuje mi lampy, kiedy stoję na światłach. Jak facet opowie w niebie, jak wyglądał ten, co go załatwił, to aniołom ze śmiechu puszczą zwieracze i spadnie na nas gówniany deszcz." :)?
Artur
Awatar użytkownika
Art
 
Posty: 60
Rejestracja: 17 maja 2013, 23:28
Płeć: Mężczyzna

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: Okapi » 06 paź 2013, 11:57

To by w pewnym sensie wyjaśniało piękno zabójców w przyrodzie ;)
Ola
Awatar użytkownika
Okapi
 
Posty: 68
Rejestracja: 22 maja 2013, 23:30
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: Hyonuku » 07 paź 2013, 14:44

Aj, pociagaja mnie mucholowki, kiedys hodowalam kilka gatunkow, z duma w oczach patrzylam, jak wszystko pochlaniaja :).
Awatar użytkownika
Hyonuku
 
Posty: 31
Rejestracja: 27 wrz 2013, 21:13
Płeć: Kobieta

Re: Muchołówka amerykańska - mój protektor :)

Postautor: sabineczka33 » 08 paź 2013, 15:58

to takie psychopatyczne myślenie ^^
sabineczka33
 
Posty: 122
Rejestracja: 23 wrz 2013, 19:13
Płeć: Kobieta


Wróć do Pozostałe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

x