Kreacjonizm

Kreacjonizm – klasyfikacja


Uogólniona klasyfikacja kreacjonizmu

Każda religia na świecie ma swoją własną wersję początków życia i materii. W religiach Abrahama, w tym chrześcijaństwie, judaizmie i islamie, wyjaśnienia te opierają się na założeniu, że Bóg stworzył wszechświat i wszystko, co w nim jest. Jest to podstawowa zasada kreacjonizmu na Zachodzie.

Podstawą wielu wierzeń kreacjonistów jest dosłowna lub quasi-literalna interpretacja Starego Testamentu, zwłaszcza z opowiadań z Księgi Rodzaju. Ważnym elementem jest interpretacja biblijnej chronologii, rozbudowany system długości życia „pokoleń”, za pomocą których Biblia mierzy upływ zdarzeń od stworzenia (Księga Rodzaju 1: 1) do Księgi Daniela.

Czym jest Kreacjonizm?

Kreacjonizm jest terminem obejmującym wszystkie wierzenia, że ​​początki wszechświata i życia można przypisać nadprzyrodzonym lub cudownym środkom.

Klasyfikacja kreacjonizmu

Podjęto kilka prób sklasyfikowania różnych rodzajów kreacjonizmu i stworzenia czegoś na kształt taksonomii kreacjonistów. Kreacjonizm (szeroko rozumiany) obejmuje spektrum przekonań, które zostały podzielone na kategorie ogólne wymienione poniżej.

Główne poglądy kreacjonistów:

Człowiek Gatunki biologiczne Ziemia Wiek wszechświata
Kreacjonizm Młodej Ziemi Bezpośrednio stworzony przez Boga Bezpośrednio stworzone przez Boga. Makroewolucja nie występuje Mniej niż 10 000 lat. Przekształcona przez globalną powódź Ma mniej niż 10 000 lat, ale niektórzy utrzymują ten pogląd tylko dla naszego Układu Słonecznego
Kreacjonizm luk Naukowo akceptowany wiek. Przekształcona przez globalną powódź Naukowo akceptowany wiek
Postępowy kreacjonizm Bezpośrednio stworzony przez Boga, oparty na anatomii naczelnych Bezpośrednia kreacja + ewolucja. Nie ma jednego wspólnego przodka Naukowo akceptowany wiek. Brak globalnej powodzi Naukowo akceptowany wiek
Inteligentny projekt Zwolennicy mają różne wierzenia. (Na przykład Michael Behe akceptuje ewolucję od naczelnych) Boska interwencja w pewnym momencie w przeszłości, o czym świadczy to, co kreacjoniści inteligentnego projektu nazywają „nieredukowalną złożonością” Niektórzy wyznawcy akceptują wspólne pochodzenie, inni nie. Niektórzy twierdzą, że istnienie Ziemi jest wynikiem boskiej interwencji Naukowo akceptowany wiek
Teistyczna ewolucja (ewolucyjny kreacjonizm) Ewolucja od naczelnych Ewolucja od jednego wspólnego przodka Naukowo akceptowany wiek. Brak globalnej powodzi Naukowo akceptowany wiek

Można by do tego podziału dorzucić jeszcze pogląd o Płaskiej Ziemi i jej geocentryzmie.

Poszczególne rodzaje kreacjonizmu postaram się przedstawić w oddzielnych wpisach. Być może ktoś reprezentujący poszczególne nurty zrobiłby to lepiej, ale ponieważ na razie nie widzę chętnych do publikacji, to w miarę możności zrobię to sam.

10 komentarzy

  1. Jak można wierzyć, że ziemia ma mniej niż 10 tysięcy lat? To trzeba mieć coś z deklem nierówno, no ale są jeszcze ci od płaskiej ziemi, to dopiero jazda.

  2. Jaki status ma teoria inteligentnego projektu w przyrodzie? Czy ma rację bytu na rynku idei naukowych?

    „[….] Wielu z tych naukowców (K. Miller, Russel Doolittle, Alan Or, Jerry Coyne,Nick Matzke) usiłowało sfalsyfikować koncepcję nieredukowalnej złożoności poprzez liczne artykuły, modele naukowe, jak i debaty publiczne. Bezskutecznie, ponieważ Michael Behe bezlitośnie i z dziecinną łatwością rozprawił się z ich argumentacją. Sam fakt, że ci uczeni podejmowali usilne starania aby na gruncie nauki obalić koncepcję nieredukowalnej złożoności, która jest jednym z głównych filarów, na których zasadza się koncepcja inteligentnego projektu w przyrodzie, dowodzi tego, że ta koncepcja PODDAJE SIĘ FALSYFIKACJI.

    TEORIA INTELIGENTNEGO PROJEKTU W BIOLOGII jest bardzo dobrze zdefiniowana, ma swoje przewidywania i jest falsyfikowalna. Teoria inteligentnego projektu w przyrodzie zajmuje się badaniem PROJEKTU, a nie ustalaniem tożsamości PROJEKTANTA. Oczywiście inteligentny projekt wymaga istnienia inteligentnego projektanta -to jest jak najbardziej logiczny wniosek- ale TIP koncentruje się na badaniu owoców jego pracy, a nie na ustalaniu jego tożsamości, motywacji czy sposobów planowania lub powoływania projektów do istnienia i na tej podstawie wnioskuje pośrednio o jego istnieniu.

    Naukowcy mogą badać jedynie materialne obiekty przyrodnicze i przy zastosowaniu precyzyjnie określonych procedur naukowych rozpoznawać w nich inteligentne projekty. Uczeni nie posiadają narzędzi pozwalających im na bezpośrednie użycie Boga w eksperymencie.

    Przewaga teorii inteligentnego projektu nad pewnymi formami kreacjonizmu jest taka, że zwolennik TIP nie ogranicza się do religijnych twierdzeń typu: „ten obiekt przyrodniczy został zaprojektowany przez inteligentny czynnik, bo tak (na przykład) jest napisane Księdze Rodzaju”, tylko popiera takie twierdzenia konkretnymi dowodami empirycznymi. Głównym orężem zwolenników inteligentnego projektu jest nieredukowalna złożoność układów biologicznych. Po opublikowaniu książki „Czarna skrzynka Darwina” przez biochemika Michaela Beheego, w której sprecyzował on koncepcję nieredukowalnej złożoności, przytaczając liczne przykłady układów nieredukowalnie łożonych, wielu szanowanych naukowców ewolucjonistów rozpisywało się na temat tej książki w renomowanych czasopismach naukowych. Wielu z tych naukowców (K. Miller, Russel Doolittle, Alan Or, Jerry Coyne,Nick Matzke) usiłowało sfalsyfikować koncepcję nieredukowalnej złożoności poprzez liczne artykuły, modele naukowe, jak i debaty publiczne. Bezskutecznie, ponieważ Michael Behe bezlitośnie i z dziecinną łatwością rozprawił się z ich argumentacją. Sam fakt, że ci uczeni podejmowali usilne starania aby na gruncie nauki obalić koncepcję nieredukowalnej złożoności, która jest jednym z głównych filarów, na których zasadza się koncepcja inteligentnego projektu w przyrodzie, dowodzi tego, że ta koncepcja PODDAJE SIĘ FALSYFIKACJI.

    „Ewolucjoniści, jak i zwolennicy projektu posługują się TYM SAMYM APARATEM POZNAWCZYM (PROGRAMEM BADAWCZYM). Na podstawie tych samych doświadczeń jedni i drodzy mogą testować swoje założenia. EKSPERYMENTY dotyczące ZAŁOŻEŃ fachowców zajmujących się testowaniem ewolucjonizmu chemicznego bardzo się przysłużyły zwolennikom inteligentnego projektu, ponieważ zamiast pokazać, jak powstało życie pokazały, że samoistnie powstać nie mogło. Próby tworzenia modeli ewolucji układów nieredukowalnie złożonych (kaskady krzepnięcia krwi, wici bakteryjnej czy syntazy ATP) też zawiodły, tym samym potwierdzając założenia zwolenników IP. INNYMI SŁOWY: każdy zwolennik inteligentnego projektu w przyrodzie może projektować TAKIE SAME doświadczenia, jak zwolennicy samodziejstwa i testować je w laboratorium, co dodatkowo dowodzi, że TIP jest TEORIĄ NAUKOWĄ. (….)”
    TUTAJ więcej;
    bioslawek.wordpress.com/2018/05/19/1-czy-wyjasnienie-musi-miec-wyjasnienie-2/

  3. Wielu z tych naukowców (K. Miller, Russel Doolittle, Alan Or, Jerry Coyne,Nick Matzke) usiłowało sfalsyfikować koncepcję nieredukowalnej złożoności poprzez liczne artykuły, modele naukowe, jak i debaty publiczne. Bezskutecznie, ponieważ Michael Behe bezlitośnie i z dziecinną łatwością rozprawił się z ich argumentacją. Sam fakt, że ci uczeni podejmowali usilne starania aby na gruncie nauki obalić koncepcję nieredukowalnej złożoności, która jest jednym z głównych filarów, na których zasadza się koncepcja inteligentnego projektu w przyrodzie, dowodzi tego, że ta koncepcja PODDAJE SIĘ FALSYFIKACJI.

    TUTAJ jest krytyka dwóch modeli mających rzekomo wyjaśniać ewolucyjną genezę układów uznanych za nieredukowalnie złożone, stworzonych jak i opublikowanych w czasopismach naukowych przez neodarwinistów – wici bakteryjnej i syntazy ATP:

    bioslawek.wordpress.com/2015/12/28/krytyki-hipotezy-kooptacji-w-ewolucji-silnika-bakteryjnego-oraz-hipotezy-modularnej-w-ewolucji-syntazy-atp-pdf/

    W tym artykule opisano jak i wykazano błędy próbie dowodenia, że kaskada krzepnięcia krwi nie jest nieredukowalnie złożona. Innymi słowy neodarwiniści kolejny raz próbowali sfalsyfikować koncepcję nieredukowalnej złożoności, na ktorej opiera się teoria inteligentnego projektu. Jak się coś usiłuje falsyfikować tworząc model teoretyczny, to jest to falsyfikowalne – to jest logiczne dla każdego człowieka, tylko nie dla wielu neodarwinistów, w tym dla pismaków z tej grupy 🙂

    bioslawek.wordpress.com/2017/06/08/czy-kennet-miller-i-russel-doolittle-podwazyli-nieredukowalna-zlozonosc-kaskady-krzepniecia-krwi-poza-tym-o-kilku-innych-biologicznych-ukladach-nieredukowalnie-zlozonych/

  4. ctr+c oraz ctrl+v 🙂 Behe z dziecinną łatwością to poległ na procesie w Dover a nie się z czymkolwiek rozprawił 😉 Żyjesz w świecie fantazji Sławomirze. Dużo słów, ale nie podałeś JAK konkretnie IP miałby być sfalsyfikowany. Nie podajesz też oczywiście CO się bada, żeby go udowodnić.

    1. MICHAEL BEHE O (NIE)ZASADNOŚCI WYROKU PROCESU W DOVER, PRZECIWKO ZWOLENNIKOM I PROPAGATOROM TEORII INTELIGENTNEGO PROJEKTU W PRZYRODZIE

      TUTAJ jest wypowiedź Behe’ego na temat procesu w Dover: youtube.com/watch?v=uIaWf6MveZw

      Plagiaryzm sędziego Jonesa – Michael Behe; Oficjalne oświadczenie Michaela Behe’ego oraz Discovery Institute na temat słynnego procesu w Dover (polskie napisy) – Teoria inteligentnego projektu nie wypowiada twierdzeń religijnych

      Biolodzy ewolucyjni po wielu nieudanych próbach podważenia koncepcji nieredukowalnej złożoności – a tym samym teorii inteligentnego projektu – na gruncie nauki, postanowili zakwestionować jej istnienie i po pomoc udać się do prawników (bioslawek.wordpress.com/2016/04/10/jaki-status-ma-teoria-inteligentnego-projektu-w-przyrodzie-czy-ma-racje-bytu-na-rynku-idei-naukowych/).

      Zwolennicy i propagatorzy inteligentnego projektu w przyrodzie przegrali proces, ale nie dlatego, że nie mieli racji, tylko z tego powodu, że Sędzia Jones, który przewodził w procesie nie ma pojęcia o biologii i co za tym idzie nie rozumiał oraz nie był w stanie ocenić wartości merytorycznej argumentów, jakimi podpierały swoje stanowiska obie strony sporu. Jego wyrok, to wyraz politycznej poprawności, a nie obiektywnej sprawiedliwości.

    2. @Marcin Gizara – ty masz inhibitory na mózgu, dlatego pisanie do ciebie 10siąty raz tego samego, to rzucanie grochem o beton 🙂

      Powyżej odpowiadam na pytania o falsyfikację koncepcji nieredukowalnej złozoności na której opiera sie ID i dowodzę, że były podejmowane próby jej falsyfikacji, a ty się pytasz jak ją falsyfikować Podaję przykłady nieredukowalnej złożoności, a ty się pytasz co badamy. Z kimś takim nie sposób dyskutować…

  5. Piszesz jakieś pierdoły, że się nie zgadza z wyrokiem… Śmiechu warte! Przegrał to się nie zgadza. By wygrał to by piał pewnie pod niebiosa 😀 Takie argumenty to sprzedawaj dzieciom w przedszkolu a nie poważnym ludziom. Piszesz dużo i strasznie bez sensu co lubię Tobie wytykać (niewielka sztuka) 🙂 Pytam konkretnie – JAK falsyfikować koncepcję ID? Podałeś przykład, że ktoś próbował i to, że próbował świadczy o tym, że się da. Podaj KONKRETNE przykłady CO by sfalsyfikowało koncepcję ID. I daruj sobie linki do bloga – i tak tego nikt nie ma zamiaru czytać.

  6. Oczywiście proces nie miał miejsca dlatego, że ktoś nie potrafił poradzić sobie z koncepcją ID. Większość mają w nosie 🙂 Proces był dlatego, że zwolennicy ID próbowali na siłę wciskać tę podszytą religią koncepcją do szkół jako równoważną z teorią ewolucji. I się, na szczęście, odbili od siły argumentów na sali sądowej. Jasne, że sądy nie zawsze wydają wyroki poprawne, ale akurat tutaj jest to ciekawy przykład, bo zwolennicy ID zmobilizowali swoje siły, gdyż nie mogą wygrać na gruncie naukowym mieli nadzieję na wejście do szkół kuchennymi drzwiami. I też się odbili 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.