MENU

by • 19 sierpnia 2017 • Dinozaury, Zauropody10 komentarzy1271

Patagotitan – (Nie)Największy znany dinozaur

Patagotitan mayorum to opisany w 2017 roku gigantyczny dinozaur. O odkryciu informowano już w 2014 roku, podawano różne dane na ten temat. Odkrycie było o tyle ważne, że odnaleziono bardzo dużo materiału kopalnego, szczątki co najmniej 6 osobników. Autorzy opisu podają, że Patagotitan jest największym znanym dinozaurem, większym od Argentinosaurus i Puertasaurus i prawdziwym rekordzistą jeśli chodzi o rozmiary. Ale czy na pewno tak jest? Porównajmy wszystkich pretendentów do tytułu.

Patagotitan został oszacowany przez autorów opisu na 37 metrów długości, masę 69 ton. I jest to zdaniem autorów więcej niż w przypadku innych dinozaurów. To, że znana jest tak duża ilość kości pozwala na dokładniejsze oszacowanie wielkości tego zauropoda i porównanie go z innymi. Na początku przyjrzyjmy się całkowitej długości ciała – 37 metrów…. Ale czy na pewno ?

Jeśli spojrzymy na rekonstrukcję znajdującą się bezpośrednio w pracy naukowej, widać spore błędy. Skala na rekonstrukcji to 5 m, jeżeli użyjemy jej wychodzi na to, że kolumna 10 kręgów grzbietowych mierzy 5 m, kręgi szyjne w tym np. 7- mierzy aż 177 cm długości, kość udowa ma ponad 250 cm, długości itd. Cały szkielet natomiast ma według rekonstrukcji i skali nawet więcej bo 38,8 m (vs 37 m podawane oficjalnie). A teraz porównanie z prawdziwymi danymi (pomiary kości znajdują się w suplemencie).

Kręgi grzbietowe – podane są wymiary trzonów 9 kręgów (brakuje tylko jednego kręgu), na podstawie których można ustalić, że całkowita długość kolumny to około 355 cm (vs 500 cm z rekonstrukcji) co stanowi tylko 71% tego co zrekonstruowano w szkielecie….

  • Centrum 7 kręgu szyjnego ma 120 cm długości (vs 177 cm w rekonstrukcji) co stanowi tylko 68% tego co zrekonstruowano w muzeum…
  • Kości udowe 2 osobników mają 235, 236 i 238 cm długości, żadna nie mierzy ponad 250 cm jak to jest w rekonstrukcji.

To tylko trzy przykłady, nie zgadza się też wymiar praktycznie każdego kręgu szyjnego i grzbietowego z pomiarami. Wniosek jest oczywisty to co mówiłem wielokrotnie rekonstrukcje w muzeach nie są żadnym dowodem na rozmiary zwierzęcia i są często całkowicie błędne. Tutaj gorsza sprawa bo powstała ona na podstawie pracy naukowej, która niestety też zawiera błędne wnioski.

Ale ile w takim razie mógł mierzyć Patagotitan?

Rozpisałem wszystkie długości poszczególnych kręgów podane w pracy, dołożyłem szacunkową długość głowy, kości krzyżowej i kręgów ogonowych na podstawie innych tytanozaurów. Wynik może posiadać naprawdę niewielki margines błędu (zdecydowanie mniejszy niż szacunki argentynozaura, puertazaura, spinozaura itd., które ludzie wykonują).

Pierwszy pomiar wykazał 31,5 m, potem zmieniłem troszkę wartości, generalnie około 31 m (zależy jak duża była końcówka ogona, bo trzon 44 kręgu ogonowego ma jeszcze 28 cm długości, więc trudno powiedzieć ale wydaje mi się, że minimum 2 metry trzeba doliczyć jeszcze do ogona. Scott Hartman na fb podał wstępnie przedział 30-32 m, Henrique Paes (robiący znakomite rekonstrukcje) obliczył długość na 31,6 m, Z. Piet uzyskał 31 m, a Paul na Dinosaur Mailing List przedstawił analizę w której oszacował długość na nieco ponad 100 stóp (30,5 m). Zatem nasze wyniki są bardzo zbliżone i długość 31 m to dobry szacunek dla Patagotitan.

Zanim przejdziemy do masy, porównajmy Patagotitan z innymi ogromnymi dinozaurami. Autorzy pracy uważają, że Patagotitan był największy albowiem porównali oni w sposób 2D obszar kręgu między neural spine a szerokością kręgów… Ponieważ kręg Patagotitan jest wyższy i szerszy od Argentinosaurus oraz wyższy i nieco węższy od Puertasaurus wynik był na korzyść Patagotitan (18% więcej niż u Puertasaurus i 12% więcej niż u Argentinosaurus). Trochę głupio krytykować mi paleontologów, ale to kompletny absurd (od razu zauważono to też na SVPOW) gdyby taki stosunek decydował o wielkości całego zwierzęcia, to przedstawiciele Rebbachisauridae byli by więksi od Giraffatitan czy innych brachiozaurydów.

Autorzy odrzucili też przypisane do Argnetinosaurus kości udowe, które są większe w obwodzie niż te u Patagotitan (nawet, jeżeli nie należą one faktycznie do Argentinosaurus, to tak czy inaczej ich właściciel był pewnie większy od Patagotitan).

Jeśli chodzi o zauropody to wydaje się, że duży związek z całkowitą wielkością, ma rozmiar trzonów kręgów grzbietowych. Największy trzon u Patagotitan ma 59 cm szerokości i 29 cm długości (bez condyle ball), jest to centrum drugiego kręgu grzbietowego. U Puertasaurus to centrum 2 kręgu mierzy 60 cm szerokości i 30,2 cm długości (bez condyle ball – nigdy nie pamiętam jak to jest po polsku 😊) u Argentinosaurus największe zachowane centra mają również 60 cm szerokości i długość ponad 40 cm. Więc mimo iż minimalnie to Patagotitan ma najmniejsze trzony z tej trójki. Obwód przypisywanej do Argentinosaurus kości udowej to 118 cm, gdzie u Patagotitan to 101 cm.

Jeśli porównamy kilka danych:

  • Obwód kości udowej 118/101
  • Długość kości udowej 240/238
  • Całkowita szerokość kręgu 128/138
  • Szerokość trzonów 60/59
  • Długość kolumny kręgów grzbietowych 393/355

wychodzi nam, że Argentinosaurus był większy. Na podstawie średniej z tych wymiarów oszacowałem rozmiary Patagotitan na 31 m i 58 ton, dla Argentinosaurus 34 m i 65 ton, natomiast Puertasaurus 32 m i 70 ton.

Ludzie mówią często, że puertazaur był mniejszy od argentynozaura, bo miał znacznie krótsze kręgi. Tak to prawda kręg jest sporo krótszy. Jednak co ciekawe u Lognkosauria drugi kręg grzbietowy wydaje się być ogólnie krótki w stosunku do reszty. Np. Futalognkosaurus 1 kręg 43 cm, drugi tylko 28,7 cm, Patagotitan – 39,5 cm pierwszy a drugi już tylko 29 cm. Mają to też inne tytanozaury. Sądzę, że u argentynozaura również drugi kręg grzbietowy był krótszy.

Prawdopodobnie zatem kolumna kręgów grzbietowych argentynozaura była tylko troszeczkę dłuższa niż u puertazaura, centra kręgów były tej samej szerokości, jednak ogromne diapophyses (blaszki ? nie wiem jak to po polsku :D) sugerują większą szerokość torsu u puertazaura. Dlatego sądzę, że on był numerem jeden, ale nie ma pewności, teoretycznie taka budowa może też sugerować bardziej pionowe ustawienie żeber w dół, a nie koniecznie szerszą klatkę piersiową.

Tak czy inaczej stwierdzenie, że Patagotitan był większy od Puertasaurus i Argentinosaurus nie jest sprawiedliwe, bo porównując poszczególne kości był mniejszy od nich.

Podobne artykuły

10 odpowiedzi do: "Patagotitan – (Nie)Największy znany dinozaur"

  1. Higgs napisał(a):

    No to pozmniejszaliście tego największego dinozaura. Not good, not good 😉
    Miał mieć 40 metrów, a wyszło 31 metrów…

  2. Shahen napisał(a):

    Już w 2014 roku byłem pewien, że nie będzie 40 metrów, media zawsze robią szum, zawsze podawają naciągane sensacyjne dane.

  3. Marek napisał(a):

    Shahen, przekonują mnie twoje argumenty, ale z drugiej strony dziwi, że paleontolodzy mogliby popełnić takie szkolne błędy. I to przy tak licznym materiale kopalnym.

  4. Shahen napisał(a):

    To się zdarza niestety… Ale to jest najlepszy przykład tego co mówiłem wiele razy- rekonstrukcje w muzeach są często całkowicie błędne, ważne są zawsze pomiary kości to nimi trzeba się sugerować. Ogólnie jak ktoś ma jakieś wątpliwości jeszcze lub ciekawi go jak i co obliczałem to śmiało pytać. Dane też mogę udostępnić jeśli kogoś to interesuje.

    • Marek napisał(a):

      No ale nie dziwi cię, to że w muzeum robi się złe rekonstrukcje? Powinni przecież je zrobić według naukowych opracowań, a nie sobie a muzom. Zatrudnić konsultanta paleontologa, zwłaszcza przy czymś tak ważnym jak Patagotitan – jeden z największych, dotychczas odkrytych dinozaurów.

      • Shahen napisał(a):

        To zdarzało się już wielokrotnie, bardzo dużo takich złych rekonstrukcji znajduje się w muzeach, aczkolwiek zdarzają się szkielety naprawdę dobrze odpowiadające danym z pracy i pomiarom.

  5. Achyt napisał(a):

    No Sahahen.. Przyznaje że wiązałem duże nadzieje z tym gatunkiem. Liczyłem że być może w końcu odkryty został zauropod który ma szanse złamać barierę 40 m długości i 80 ton wagi, a tu nic z tego nie wyszło 🙁 cóż trzeba czekać dalej 😛 Btw. Gratulacje za ciekawy artykuł.

    A co do tematu błędnych rekonstrukcji to co sądzisz o jednej z najnowszych makiet spinozaura, tuż przy placówce national geographic? Wg. mnie i ta rekonstrukcja mija się z rzeczywistością, ale co ty o tym myślisz?

    • Krzysztof Stuchlik napisał(a):

      Ze spinozaurem jest o wiele trudniej, bo nie znamy jakoś ogromnie dużo materiału kopalnego, ale żeby wiedzieć na ile jest poprawna, to trzebaby znać wymiary kości itd i wtedy to ocenić, sama budowa też to zależy.

    • Higgs napisał(a):

      W tej pozycji spinozaur to wygląda wręcz nieszczęśliwie. Nie mógłby chodzić, bo upadłby na pysk.Mógłby co najwyżej pływać. Nie wiem dlaczego National Geographic zrobiło takiego dziwoląga jak z parku rozrywki.

      • Achyt napisał(a):

        Higgs, tak jak zauważyłeś ciężar ciała na tej makiecie wydaje się być nierównomiernie rozłożony. Przód ciała jest wyraźnie pochylony do dołu i aż prosi się by został zrównoważony poprzez podporę przednimi kończynami. Niestety ale póki co ciężko jest stwierdzić w jakiej pozycji poruszał sie spinozaur. Ja uważam ze względu na wodny tryb życia i budowę kręgosłupa wydaje się być bardziej czworonożny, ale póki nie zostaną odkryte kompletne skamieniałości należące do jednego osobnika, ta kwestia wciąż pozostanie otwarta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pokaż, że jesteś człowiekiem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

DinoAnimals.pl - Dinozaury, animals, świat zwierząt i roślin