MENU

by • 4 maja 2014 • Dinozaury, Zauropody14 komentarzy11202

„Beton pośród kawałków drewna”- Argentinosaurus

Wszyscy fani dinozaurów znają tego zauropoda. Mowa o Argentinosaurus huinculensis. Wiele osób w tym również paleontologów uważa go za największe lądowe zwierzę w dziejach naszej planety. Opisany w 1993 roku gigant został nazwany na cześć kraju w którym odnaleziono jego szczątki.  Przez wiele lat za największego zauropoda uchodził brachiozaur i to właśnie pod koniec 20 wieku kilka odkryć zmieniło ten pogląd. Zauropody były ogromne nawet jak na dinozaury czasem wydają się nam tak gigantyczne, że aż trudno je sobie wyobrazić.

Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi argentynozaur jest w miarę dobrze znany jeśli chodzi o ogromne zauropody, mimo iż odnaleziono zaledwie około 8 % jego szkieletu to i tak jest to więcej niż np. w przypadku puertazaura.

Co ważne zachowały się kręgi grzbietowe- opisano ich 6 najprawdopodobniej są to kręgi 3-7 oraz 10 lub 11 (w zależności ile wszystkich kręgów grzbietowych miał argentynozaur). Prawdopodobnie jest także siódmy nie opisany kręg grzbietowy niestety nie widziałem go jak dotąd i trudno cokolwiek o nim napisać o ile w ogóle istnieje.

Trzeba przyznać , że kręgi argentynozaura robią ogromne wrażenie, jak to napisał kiedyś Nima Sassani wystarczy spojrzeć na zdjęcie poniżej i można powiedzieć że to jak „beton przy kawałkach drewna” a kręg z lewej należy do superzaura  z prawej do Dystylosaurus.

argentinosauus dorsal

Widoczny w środku kręg argentynozaura jest zrekonstruowany ma około 160 cm wysokości a centrum kręgu mierzy ponad 50 cm szerokości- jest to najprawdopodobniej piąty kręg grzbietowy. Wszystkie 6 opisanych kręgów grzbietowych jest dosyć długich mierzą one nawet ponad 40 cm (nie licząc condyle ball). Całą kolumnę kręgosłupa grzbietowego Armstrong oszacował na 435 cm dla 10 kręgów, ale mogło być ich np. 11 tak czy tak wynik plus minus wydaje się prawidłowy, sam dokonywałem kiedyś pomiarów i wyszło mi nawet mniej, więc myślę, że ta prawidłowa liczba jest gdzieś w regionie 3,9-4,5 m.

Duże wrażenie robi także fragment kości udowej argentynozaura- jej pełną długość szacuje się różnie ale zazwyczaj w okolicach 250 cm długości co sprawia że można uważać, że jest to największa kość udowa jeśli chodzi o jakiegokolwiek znanego dinozaura. Podobnie jest także z kością strzałkową ma ona bowiem aż 155 cm długości co ciekawe początkowo uznano ją mylnie za piszczel.

Kość krzyżowa argentynozaura ma 135 cm długości co również jest rekordem wielkości jeśli chodzi o znane nam dinozaury (ale patrz do mojego artykułu o „Brachiosaurus” nougaredi)

Dużo osób podejmowało się rekonstrukcji tego słynnego zauropoda, przez co pojawia się wiele pytań. Oczywiście odpowiedz jest jedna prawdziwy wygląd argentynozaura jest zagadką albowiem mamy zdecydowanie za mało kości. Można jedynie gdybać. Zauważyłem, że często pojawia się pytanie czy argentynozaur powinien wyglądać bardziej jak w rekonstrukcji Carpentera z krótką szyją i bardzo długim ogonem, czy jednak inaczej.

Argentinosaurus skeletals - Paul and Carpenter

Trudno cokolwiek powiedzieć na temat szyi jeśli nie znamy nawet jednego kręgu szyjnego nie mówiąc o reszcie. Mimo to wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne by szyja argentynozaura była krótka jak u Carpentera, bo w zasadzie wszystkie wielkie zauropody miały proporcjonalnie długie szyje – Puertasaurus, Futalognkosaurus, Alamosaurus, Brachiosaurus, Daxiatitan, Sauroposeidon i wymieniać można by jeszcze długo. Co do ogona, zauropody miały bardzo różne ogony, np. Hartman nie jako sądzi, że być może tytanozaury im póżniej to miały proporcjonalnie dłuższe ogony, ale to pozostaje zagadką np. pochodzący z mastrychtu alamozaur miał bardzo długi ogon. Jeśli chodzi o argentynozaura to sugerując się kończyną tylną był prawdopodobnie dosyć wysoki w kłębie.

A co rozmiarami całego zwierzęcia? Początkowe oszacowania Paula mówiły o 30-35 m długości i 80-100 ton masy ciała- stały się one dosyć powszechne a 100 tonowy argentynozaur był „bohaterem” mnóstwa książek popularnonaukowych. Nawet zmontowany w Atlancie szkielet ma aż 37 m długości co czyni go największym na świecie. Jednak obecnie wielu paleontologów zaniża te dane, sam Paul podaje już tylko te dolną granicę 30 metrów, tak samo Carpenter, Armstrong, Novas oraz wielu innych paleontologów, przyczyniło się do tego, też lepsze zbadanie nieco mniejszego futalognkozaura.

A visit to Fernbank Museum of Natural History.

Najwięcej kontrowersji budzi oczywiście masa. W roku 2004 Mazetta i inni oszacowali masę argentynozaura na 60-88 ton gdzie ich zdaniem najbardziej prawdopodobne były 73 tony, jednak w tym badaniu alometrycznym użyto bardzo dużej gęstości ciała 950kg/m sześcienny co zostało zakwestionowane między innymi przez Wedela, Tylora, Armstronga, twierdzili oni, że prawidłowa gęstość powinna być mniejsza a masa argentynozaura prawdopodobnie była bliższa 50-60 ton. Podobne obliczenia wykonał także Paul który przy użyciu metody GDI (Graphic Double Integration) oszacował masę argentynozaura na 55 ton. Co i tak nie licząc niepewnych rodzajów w stylu amficeliasa czyni argentynozaura jednym z największych znanych dinozaurów ewentualnie ustępując jedynie prawdopodobnie bardziej masywnemu Puertasaurus.

Podobne artykuły

14 odpowiedzi do: "„Beton pośród kawałków drewna”- Argentinosaurus"

  1. Michał napisał(a):

    Zawsze mnie zastanawiało skąd Carpenterowi przyszło do głowy aby zrekonstruować argentynozaura z taką krótką szyją. Czy w ogóle istniał podobny dinozaur z długim ogonem i krótką szyją? Ta rekonstrukcja to jakiś dziwoląg.

    • Krzysztof Stuchlik napisał(a):

      To jest na podstawie saltazaura rekonstrukcja ta Carpentera

      • Michał napisał(a):

        Wydawało mi się zawsze, że ogon i szyja stanowiły dla siebie przeciwwagę. W takim wypadku rozkład mas musiałby być inny, niż u pozostałych zauropodów, aby zachować równowagę, i aby „bagażnik” nie przeważał 😉

        • Krzysztof Stuchlik napisał(a):

          Z zauropodami to jest bardzo różnie 🙂 wszystko zależy też od tego jak zbudowany jest tułów od proporcji kończy przednich i tylnich zapewne też od „nachylenia” szyji tzn po jakim kątem zauropod najczęściej ją trzymał, zobacz np na brachiozaura a diplodoka… na mamenchizaura a atlaszaura itd , budowa kręgoslupa jest tez diametralnie rożna u danych zauropodów, na to wpływa pewnie sporo czynników 🙂

  2. Paweł napisał(a):

    Ten kręg argentynozaura w środku to musieli na podwyższeniu postawić aby jeszcze go nieco powiększyć 🙂 Chociaż trzeba przyznać, że jest imponujący.

  3. Alan napisał(a):

    A czy Dystylosaurus to nie to samo co Supersaurus?

  4. Ewa napisał(a):

    Zawsze mnie to zadziwiało – znaleźli 8% szkieletu, ale dobrze go poznali. Wyobraźmy sobie, że miliony lat po tym jak wyginęły wszystkie ssaki, ktoś odnajduje 8% szkieletu hipopotama i żyrafy. Komu przyjdzie do głowy nie mając kręgów szyjnych, że żyrafa miała taką długą szyję? Paleontolodzy mają naprawdę trudne zadanie.

  5. Mikołaj napisał(a):

    Co Pan sądzi o najnowszym okryciu wielkiego dinozaura z Argentyny?

    • Krzysztof Stuchlik napisał(a):

      Trudno wypowiedzieć się póki co jeśli nie mamy dokładnej pracy i pomiarów, mimo to uważam, że jest duża szansa na to, że ten dinozaur jest największym znanym dotąd 🙂

  6. Paweł napisał(a):

    Czyżby pan Krzysztof był na wakacjach :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pokaż, że jesteś człowiekiem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

DinoAnimals.pl - Dinozaury, animals, świat zwierząt i roślin